Strona 1 z 1

Postukiwanie po prawej stronie silnika GSX750F 2000 r.

PostNapisane: środa, 2 grudnia 2015, 21:01
przez Leon_
Witka!
Oglądałem dzisiaj bardzo ładnego GSX750F
Przebieg na zegarach 31 tkm :roll:
Zimny silnik odpalił bardzo ładnie, pracował cicho i miarowo.
Zrobiłem parę kilometrów, rozgrzałem dobrze silnik i usłyszałem nieregularne postukiwanie/ tarabanienie, głuche pukanie.
Dźwięk dochodzi ewidentnie z prawej strony silnika.
Słychać to tylko na wolnych i delikatnie podniesionych obrotach.
Stukanie milknie gdy wbiję bieg i delikatnie zduszę silnik chcąc ruszyć na hamulcu.
Wciskanie klamki sprzęgła nie zmienia odgłosu.
Czy to oznaki defektu sprzęgła (luz na tłumiki drgań skrętnych, sprężynkach, koszu), czy to uroki starego olejaka?
To mój pierwszy kontakt z tego typu silnikiem :lol:

Re: Postukiwanie po prawej stronie silnika GSX750F 2000 r.

PostNapisane: środa, 2 grudnia 2015, 23:14
przez Nyuno
Suzuki stuki puki :)
Jeżeli to tylko dźwięk i nie wpływa na zachowanie się motocykla podczas jazdy, biegi wchodzą ładnie, nie wyskakują itd, to nie tykamy, nie dłubiemy (ukłon w stronę pewnego grzebacza w moto, co więcej go rozkręcał i skręcał, niż nim jeździł :diabel: ), tylko jeździmy. Inna rzecz, że ten przebieg mało realny, ale to nieistotne. Ważne, żeby odpalał i jeździł bezawaryjnie.

Re: Postukiwanie po prawej stronie silnika GSX750F 2000 r.

PostNapisane: środa, 2 grudnia 2015, 23:32
przez szydlas
Z racji żeś nowy tutaj, to tylko poinformuję, na przyszłość skorzystaj z wyszukiwarki forumowej, bo tematy stukania, pukania itd, już się przetaczały.
Powody są różne, ale po za tym że to olejak i należy mu się też trochę popukać, to przyczyną może być np. kosz sprzęgłowy, który już się wyrobił delikatnie i dostał niewielkich luzów, przez co daje o sobie znać na niskich obrotach i to nie zawsze.

Re: Postukiwanie po prawej stronie silnika GSX750F 2000 r.

PostNapisane: czwartek, 3 grudnia 2015, 20:18
przez Leon_
Fakt, dzisiaj oglądałem 2 jaja i każdy wydaje z siebie inne odgłosy.
Przetestowałem w sumie 5 jajek, 3 duże i 2 małe i żaden z nich nie pracował tak samo.
Specyficzna konstrukcja, ale ma w sobie właśnie to coś, to nieokrzesanie ;)
Zakochałem się pomimo iż wcześniej miałem moto z podobnym silnikiem - starą Yamahę xj z kwadratowym reflektorem.
Tam silnik pracował zupełnie inaczej.
Decyzja zapadła, jadę w niedzielę po 750tkę.