Strona 1 z 1

Nie odpala i dławi

PostNapisane: wtorek, 14 kwietnia 2020, 10:56
przez maciekrtk7
Witam wszystkich.
Mam problem z moim jajkiem. Chodzi o to że miał małego szlifa na lewym boku i było to na koniec sezonu. po czym moto zostało wstawione do garażu. przez okres zimowy został w nim wymieniony olej oraz filtr oleju. po dłuższym postoju odpaliłem go i chodził normalnie. nawet koło domu zrobiłem nim rundkę co jakiś czas żeby przepalić. I tak cała zima było fajnie. W tym tygodniu z racji że poprawiałem w nim plastiki bo były popękane chciałem go odpalić po złożeniu i okazało się że odpalił na ssaniu i wszedł do 4 tys obr i zaczęło spadać do tysiąca i gasł. Później już się go nie dało odpalić. na następny dzień z małymi problemami ale odpalił i nawet chodził ładnie. znów na następny dzień od nowa na ssaniu do 4 tys i gasł. Czy ktoś może podpowiedzieć co może być przyczyną zaistniałej sytuacji? Z góry dziękuję za odpowiedź. Szukałem podobnego tematu na forum, niestety nie udało mi się znaleźć więc jeśli gdzieś coś o tym już było to z góry przepraszam za przeoczenie ;)

Re: Nie odpala i dławi

PostNapisane: wtorek, 14 kwietnia 2020, 16:11
przez maciekrtk7
maciekrtk7 napisał(a):Witam wszystkich.
Mam problem z moim jajkiem. Chodzi o to że miał małego szlifa na lewym boku i było to na koniec sezonu. po czym moto zostało wstawione do garażu. przez okres zimowy został w nim wymieniony olej oraz filtr oleju. po dłuższym postoju odpaliłem go i chodził normalnie. nawet koło domu zrobiłem nim rundkę co jakiś czas żeby przepalić. I tak cała zima było fajnie. W tym tygodniu z racji że poprawiałem w nim plastiki bo były popękane chciałem go odpalić po złożeniu i okazało się że odpalił na ssaniu i wszedł do 4 tys obr i zaczęło spadać do tysiąca i gasł. Później już się go nie dało odpalić. na następny dzień z małymi problemami ale odpalił i nawet chodził ładnie. znów na następny dzień od nowa na ssaniu do 4 tys i gasł. Czy ktoś może podpowiedzieć co może być przyczyną zaistniałej sytuacji? Z góry dziękuję za odpowiedź. Szukałem podobnego tematu na forum, niestety nie udało mi się znaleźć więc jeśli gdzieś coś o tym już było to z góry przepraszam za przeoczenie ;)

Dodam że zauważyłem jeszcze takie coś lewy czyli pierwszy cylinder:

Re: Nie odpala i dławi

PostNapisane: wtorek, 14 kwietnia 2020, 22:21
przez Cygi
Małe te obrazki. Gdybys mógł wrzucic jakies 600 na 600 piseli minimum zeby zerknac byłoby dobrze.
Moze wtedy bedzie widac co tam sie stało i dzieki temu albo dojdziemy do sedna albo sie wyeliminuje problem. :wow:

Re: Nie odpala i dławi

PostNapisane: wtorek, 14 kwietnia 2020, 22:41
przez maciekrtk7
Cygi napisał(a):Małe te obrazki. Gdybys mógł wrzucic jakies 600 na 600 piseli minimum zeby zerknac byłoby dobrze.
Moze wtedy bedzie widac co tam sie stało i dzieki temu albo dojdziemy do sedna albo sie wyeliminuje problem. :wow:

No jasne sorki. Nie pomyślałem o rozmiarze fotek. Bo faktycznie wiele nie widać co to za wyciek i czy to jest powodem

Re: Nie odpala i dławi

PostNapisane: środa, 15 kwietnia 2020, 10:56
przez lewmichal
Jeśli dobrze widzę, to olej poci się spod uszczelki? Długo już masz to zapocenie, czy dopiero się pojawiło?
Twoje objawy wskazują na problem z gaźnikami.

Re: Nie odpala i dławi

PostNapisane: środa, 15 kwietnia 2020, 11:10
przez maciekrtk7
lewmichal napisał(a):Jeśli dobrze widzę, to olej poci się spod uszczelki? Długo już masz to zapocenie, czy dopiero się pojawiło?
Twoje objawy wskazują na problem z gaźnikami.

W zasadzie to końcem sezonu było coś delikatnie widac, przemylem i było ok ale teraz wyszło już tyle.
A możesz mi powiedzieć czy to zapocenie będzie spowodowane problemem z gaźnikami i co ewentualnie z nimi może być nie tak?

Re: Nie odpala i dławi

PostNapisane: środa, 15 kwietnia 2020, 19:37
przez Cygi
No nie da sie ukryc ze dobrze byłoby usunac usterke z uszczelką. I z robic przeglad gaziorów za jednym zamachem. Mi ciezko jest powiedziec (bo juz 6 lat jak nie mam GSX-Fa ) Ale z tego co pamietam to gaziory zawsze były najwrazliwsze w tym moto. Zalecenie to podłaczyć pod wakuomotery i sprawdzic jak chodzą. Zerknij tez na stan filtra paliwa i wezyków.

Re: Nie odpala i dławi

PostNapisane: środa, 15 kwietnia 2020, 20:31
przez maciekrtk7
Cygi napisał(a):No nie da sie ukryc ze dobrze byłoby usunac usterke z uszczelką. I z robic przeglad gaziorów za jednym zamachem. Mi ciezko jest powiedziec (bo juz 6 lat jak nie mam GSX-Fa ) Ale z tego co pamietam to gaziory zawsze były najwrazliwsze w tym moto. Zalecenie to podłaczyć pod wakuomotery i sprawdzic jak chodzą. Zerknij tez na stan filtra paliwa i wezyków.Oki w takim razie czeka mnie zabawa z wymianą uszczelki pod głowicą i przegląd oraz naprawa czegos w gaznikach.
Dzięki wielkie za pomoc ;)

Re: Nie odpala i dławi

PostNapisane: czwartek, 16 kwietnia 2020, 08:47
przez lewmichal
Wyciek spod uszczelki nie ma nic wspólnego z gaźnikami. Niewątpliwie trzeba zrobić obydwa tematy.