SPRZĘGŁO

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez Alpha » poniedziałek, 20 sierpnia 2012, 20:02

Gdzieś , kiedyś , w internecie spotkałem się z informacją , że nowe tarcze należy moczyć czas jakiś w oleju silnikowym . Zanim się je założy do motocykla .
Niewiem ile w tym prawdy .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez Gof » poniedziałek, 20 sierpnia 2012, 20:06

Podobno prawda, muszą nasiąknąć tym olejem, inaczej pierwsze ruszenie i nie masz połowy tarczy. Mowa oczywiście o sprzęgle mokrym (czyli takim jak my mamy).
Gof
 

Postprzez Blejdzik » piątek, 7 września 2012, 09:44

Ja mam następujący problem: pacjent- imbryk 750, na zimnym silniku jest powiedzmy, że ok-biegi wchodzą ładnie, można też bez problemu wrzucić na luz. Sytuacja zmienia się wraz z rozgrzewaniem silnika-coraz ciężej wbić bieg, aż do skrajnej sytuacji, że wbić luz na postoju graniczy z cudem. Lekarstwem na to wtedy jest podciągnięcie linki sprzęgła, ale klamka chodzi wtedy tak ciężko, że łapa odpada. Sprzęgło nie ślizga, obecnie zalany jest Ipone 10w40.
Linka była wymieniana, nie ma żadnych załamań.
Sprzęgło zostało wczoraj wymienione, bo i tak po rozebraniu okazało się, że już się kończy, ale dalej jest to samo.
Natomiast ciekawostka: tarcz sprzęgłowych w pudełku (i również wg katalogu Larssona, zatem nie ma możliwości, że brakowało jednej w pudełku) było 8. Natomiast u mnie w silniku było 9 :shock: Zostało to poskładane wszystko na nowych tarczach+jednej starej. I teraz pytanie-czy za duża ilość tarcz może być przyczyną moich problemów?
Avatar użytkownika
Blejdzik
 
Posty: 29
Dołączył(a): poniedziałek, 19 września 2011, 09:46
Lokalizacja: Kraków

Postprzez motomyszor » piątek, 7 września 2012, 18:28

Zgodnie z Haynes-em tarcz ciernych jest 8 a przekładek metalowych 7. Skoro wcisnąłeś 9-tą tarczę to znaczy że masz też nadprogramową przekładkę. Zakładam że poprzednik ratował ślizgające się sprzęgło w ten sposób.
Zużyte tarcze lubią puchnąć lub po nagrzaniu zmieniać kształt (faliste się robią). Po spuchnięciu i podciągnięciu linki tak ciężko klamka chodzi bo sprężyny sprzęgła są już ściśnięte mocno i trzeba dużej siły.

Wyjmij tą dodatkową tarczę i sprawdź jak idzie. Zmierz wysokość sprężyn (wg Haynesa: minimalnie 47,6mmm) bo od jazdy z dodatkową tarczą mogły się ścisnąć i zmienić wysokość.

Co do moczenia w oleju tarcz to tak się robi z tarczami korkowymi. Nowoczesne tarcze mają jakieś stopy zamiast korka i jedyne czego wymagają to dobrego nasmarowania przy składaniu. Ale jeśli ktoś chce pomoczyć tarcze w oleju to napewno na dobre to wyjdzie.
motomyszor
 
Posty: 43
Dołączył(a): środa, 8 sierpnia 2012, 18:56

Postprzez Blejdzik » sobota, 8 września 2012, 09:19

motomyszor napisał(a):Zgodnie z Haynes-em tarcz ciernych jest 8 a przekładek metalowych 7. Skoro wcisnąłeś 9-tą tarczę to znaczy że masz też nadprogramową przekładkę. Zakładam że poprzednik ratował ślizgające się sprzęgło w ten sposób.
Zużyte tarcze lubią puchnąć lub po nagrzaniu zmieniać kształt (faliste się robią). Po spuchnięciu i podciągnięciu linki tak ciężko klamka chodzi bo sprężyny sprzęgła są już ściśnięte mocno i trzeba dużej siły.

Wyjmij tą dodatkową tarczę i sprawdź jak idzie. Zmierz wysokość sprężyn (wg Haynesa: minimalnie 47,6mmm) bo od jazdy z dodatkową tarczą mogły się ścisnąć i zmienić wysokość.

Co do moczenia w oleju tarcz to tak się robi z tarczami korkowymi. Nowoczesne tarcze mają jakieś stopy zamiast korka i jedyne czego wymagają to dobrego nasmarowania przy składaniu. Ale jeśli ktoś chce pomoczyć tarcze w oleju to napewno na dobre to wyjdzie.

Wczoraj rozebrałem sprzęgło-wyjąłem jedną tarczę i jedną przekładkę-efekt? Po wbiciu biegu cały czas był wysprzęglony, zatem 9 tarcz musi być :shock:
Co do grubości tarcz i sprężyn-mają one dwa dni (kupowałem nowe tarcze EBC i sprężyny).
Zatem ciekawostka :? Nie mam już pomysłu... Inny olej? Może 20w50? A może przekładki tarcz sprzęgła?
Avatar użytkownika
Blejdzik
 
Posty: 29
Dołączył(a): poniedziałek, 19 września 2011, 09:46
Lokalizacja: Kraków

Postprzez KR-Ociec » sobota, 8 września 2012, 09:34

Blejdzik, - postępuj zgodnie z Haynessem! Jeśli masz coś inaczej to kolo przed Tobą pokombinował i jest cóś nieoryginalnego albo "zapomniałeś" o jakiejś podkładce/dystansie ..... - zgaduję, bo nie rozbierałem jeszcze sprzęgła i nie znam detali ---> sprawdź z RYSUNKIEM HAYNESSA !
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez motomyszor » sobota, 8 września 2012, 15:45

Schemat: http://www.bikebandit.com/1998-suzuki-k ... #sch502490

Wykręcić musisz śrubę regulacji oznaczoną na rysunku numerem 22 na tyle żeby zluzowała wodziki zupełnie a potem dokręcić o pół obrotu. Linka sprzęgła poluzowana w czasie tego zupełnie musi być żeby ci nie zafałszowała regulacji.

Ale jeśli rzeczywiście ktoś przed tobą kombinował mógł dobrać dłuższy wodzik lub zrobić ,,przedłużenie" dodając kulek pomiędzy wodziki. Sprawdź czy u ciebie wszystko jest zgodnie ze schematem. Pomysłowość ludzka nie zna granic.....
motomyszor
 
Posty: 43
Dołączył(a): środa, 8 sierpnia 2012, 18:56

Postprzez Blejdzik » poniedziałek, 10 września 2012, 21:06

motomyszor napisał(a):Schemat: http://www.bikebandit.com/1998-suzuki-k ... #sch502490

Wykręcić musisz śrubę regulacji oznaczoną na rysunku numerem 22 na tyle żeby zluzowała wodziki zupełnie a potem dokręcić o pół obrotu. Linka sprzęgła poluzowana w czasie tego zupełnie musi być żeby ci nie zafałszowała regulacji.

Ale jeśli rzeczywiście ktoś przed tobą kombinował mógł dobrać dłuższy wodzik lub zrobić ,,przedłużenie" dodając kulek pomiędzy wodziki. Sprawdź czy u ciebie wszystko jest zgodnie ze schematem. Pomysłowość ludzka nie zna granic.....

W imbrykach też były cztery sprężyny (schemat jest od jajka)? Pytam, bo u mnie jest 6 :shock: Zatem od czego mam sprzęgło? Zagadka :roll: Najlepsze jest to, że tarcze sprzęgła pasują, tylko musi być ich 9, a nie 8, bo inaczej nie robi :roll:
Avatar użytkownika
Blejdzik
 
Posty: 29
Dołączył(a): poniedziałek, 19 września 2011, 09:46
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Blejdzik » wtorek, 11 września 2012, 19:52

Pytanie za 100 pkt-czy żeby dostać się do tej śruby regulacyjnej trzeba odkręcać lewy dekiel? Pytam, bo pod zaślepką wygląda tak jakby była druga zaślepka i nie bardzo idzie ją zdjąć bez ściągania dekla, a z tym też jest problem, bo trzy śruby tak są mocno dokręcone, że męczyłem się z nimi godzinę i nie odkręciłem :/
Avatar użytkownika
Blejdzik
 
Posty: 29
Dołączył(a): poniedziałek, 19 września 2011, 09:46
Lokalizacja: Kraków

Postprzez alox » niedziela, 16 września 2012, 12:52

Witam,
ja bym zainwestował w sprężyny,bo prawdopodobnie one są winne,jak są ciepłe to tracą twardość,wg etk tarczek jest 9 a przekładek 7.
alox
 
Posty: 53
Dołączył(a): piątek, 1 kwietnia 2011, 22:32
Lokalizacja: Swidnica

Postprzez Blejdzik » wtorek, 18 września 2012, 09:42

alox napisał(a):Witam,
ja bym zainwestował w sprężyny,bo prawdopodobnie one są winne,jak są ciepłe to tracą twardość,wg etk tarczek jest 9 a przekładek 7.

Sprężyny były wymieniane wraz z tarczami, więc w nich nie leży problem.
Eee jak to 9 tarcz i 7 przekładek? :shock: Mógłbym prosić o jakiś rysunek, etc? Pytam, ponieważ w każdym zestawie w sprzedaży jest 8 tarcz, a poza tym jeżeli nawet byłoby 9 tarcz, to nie powinno być 8 przekładek (pomiędzy każdą tarczą)? :shock:
EDIT: Doszedłem wreszcie od czego mam sprzęgło :roll:
Od GSX-R 750 1988-1990. Wg mrcycles.com, powinno tam być 8 tarcz i 9 przekładek-ja mam na odwrót :roll: No nic-czeka mnie w takim razie jeszcze jedno zrzucenie sprzęgła i sprawdzenie co ja tam mam dokładnie :lol:
Ostatnio edytowano wtorek, 18 września 2012, 09:58 przez Blejdzik, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Blejdzik
 
Posty: 29
Dołączył(a): poniedziałek, 19 września 2011, 09:46
Lokalizacja: Kraków

Postprzez alox » czwartek, 20 września 2012, 22:37

Masz rację,bo ta 8 tarczka jest inna ,o ile dobrze pamiętam no może być jakaś ciemniejsza od reszty, używam tej samej strony, to norma że zaporzycza się sprawdzone rozwiązania z wyższych modeli do niższych.Tak jest nie tylko w motocyklach.Chyba musisz rozebraćte sprzęgło,być może ktoś walczył z nim i coś jest uszkodzone a tego teraz nie widać, zmierz grubość przekładek.
alox
 
Posty: 53
Dołączył(a): piątek, 1 kwietnia 2011, 22:32
Lokalizacja: Swidnica

Postprzez kebs » wtorek, 26 marca 2013, 19:12

Takie pytanie, czy normą jest, że klama sprzęgła chodzi ciężko? Z oporem?

Porównanie do gsx750f, też tam ciężkawo chodzi.


Jakiś koleś z lokami, jeżdził na thundercacie, dwoma rękami musiał je wciskać na postoju, bo nie był w stanie.... Oczywiście, zdaje sobie sprawe że jest...c*** ale cos w tym musi być.


Prosze nie zadawać pytań, czy linka jest ok, ślimak... Te rzeczy stan elegancki - wszystko jak należy.


Po prostu, czuć efekt 'spręzynowania' czy jak to zwać. Klamka stawia opór, wciska sie gładko żadnych przeskoków, zgrzytków itd.

Mi to nie przeszkadza, choć po części zastanawia.... :roll:
Co szesnaście zaworów może zrobić z człowiekiem...
Avatar użytkownika
kebs
 
Posty: 191
Dołączył(a): piątek, 22 lipca 2011, 08:39
Lokalizacja: Andrychów

Postprzez Budzik » wtorek, 26 marca 2013, 19:51

Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez kebs » środa, 27 marca 2013, 08:40

Problem w tym, że już mam drugą linke, nówke sztuke.

Każdą, nasmarowałem olejem silnikowym, strzykawka, igła...

Linka chodzi elegancko, ślimak też.


Tylko jak by, ten bolec stawiał opór. Odbijał mi klamke.
Co szesnaście zaworów może zrobić z człowiekiem...
Avatar użytkownika
kebs
 
Posty: 191
Dołączył(a): piątek, 22 lipca 2011, 08:39
Lokalizacja: Andrychów

Postprzez paavo91 » sobota, 11 maja 2013, 14:55

Cześć.
Moja linka sprzęgła była już chyba przy końcu regulacji(śruba przy dźwigni wykręcona na maksa) no i jadę, jadę i coraz mniej sprzęgła w końcu sprzęgła brak.

Wyciągnąłem starą linkę(dziwnie przełożona pomiędzy gaźnikami a airboxem) i jadę zamówić nową. Pytanie tylko ile roboty przy założeniu nowej?
Czy muszę odkręcić wszystkie imbusowe śruby wokół jak na zdjęciu i ściągnąć dźwignię?
Obrazek

[ Dodano: 11-05-13, 16:32 ]
Ok myślałem, żę będzie gorzej ale ściągnąłem to. Nie zerwała się linka lecz ta zawleczka .

Czy ten bolec który wciska sprzęgło - mogę go wyjąć i wyczyścić i nasmarować? Czy lepiej go nie ruszać?

[ Dodano: 11-05-13, 17:07 ]
Myślałem, że to kupię razem z linką ale jednak nie. :(

Da się teraz gdzieś kupić ten zaczep mocujący linkę? Pęknął i już nic z tym nie zrobię.

[ Dodano: 11-05-13, 18:10 ]
Znalazłem cały wysprzęglik http://allegro.pl/popychacz-silownik-su ... 39114.html

Czy warto go kupić czy może ktoś z forumowiczów załatwi taniej taką część?
paavo91
 
Posty: 127
Dołączył(a): sobota, 30 marca 2013, 12:14
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez ziomek4000 » sobota, 11 maja 2013, 19:14

ten bolec o którym mówisz czyli popychacz możesz śmiało wyciągać jak moto stoi na centralce. jeśli chodzi o wysprzęglik to zadzwoń do Sławka z www.netbiker.pl od powinien mieć i pewnie taniej niż allegro.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez paavo91 » sobota, 11 maja 2013, 21:58

Ok dzięki za namiary. A czy to znaczy, że linka wcale nie musi być wymieniana? Wystarczy, że ją przesmaruje?
paavo91
 
Posty: 127
Dołączył(a): sobota, 30 marca 2013, 12:14
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez ziomek4000 » sobota, 11 maja 2013, 22:04

nowa linka nie jest droga więc mając już i tak rozebrane wszystko to warto wymienić.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez paavo91 » niedziela, 12 maja 2013, 10:35

Ok :) A czy prowadzenie pomiędzy gaźnikami a airboxem jest prawidłowe?
paavo91
 
Posty: 127
Dołączył(a): sobota, 30 marca 2013, 12:14
Lokalizacja: Tarnów

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron