motomyszor napisał(a):Zgodnie z Haynes-em tarcz ciernych jest 8 a przekładek metalowych 7. Skoro wcisnąłeś 9-tą tarczę to znaczy że masz też nadprogramową przekładkę. Zakładam że poprzednik ratował ślizgające się sprzęgło w ten sposób.
Zużyte tarcze lubią puchnąć lub po nagrzaniu zmieniać kształt (faliste się robią). Po spuchnięciu i podciągnięciu linki tak ciężko klamka chodzi bo sprężyny sprzęgła są już ściśnięte mocno i trzeba dużej siły.
Wyjmij tą dodatkową tarczę i sprawdź jak idzie. Zmierz wysokość sprężyn (wg Haynesa: minimalnie 47,6mmm) bo od jazdy z dodatkową tarczą mogły się ścisnąć i zmienić wysokość.
Co do moczenia w oleju tarcz to tak się robi z tarczami korkowymi. Nowoczesne tarcze mają jakieś stopy zamiast korka i jedyne czego wymagają to dobrego nasmarowania przy składaniu. Ale jeśli ktoś chce pomoczyć tarcze w oleju to napewno na dobre to wyjdzie.
motomyszor napisał(a):Schemat: http://www.bikebandit.com/1998-suzuki-k ... #sch502490
Wykręcić musisz śrubę regulacji oznaczoną na rysunku numerem 22 na tyle żeby zluzowała wodziki zupełnie a potem dokręcić o pół obrotu. Linka sprzęgła poluzowana w czasie tego zupełnie musi być żeby ci nie zafałszowała regulacji.
Ale jeśli rzeczywiście ktoś przed tobą kombinował mógł dobrać dłuższy wodzik lub zrobić ,,przedłużenie" dodając kulek pomiędzy wodziki. Sprawdź czy u ciebie wszystko jest zgodnie ze schematem. Pomysłowość ludzka nie zna granic.....
alox napisał(a):Witam,
ja bym zainwestował w sprężyny,bo prawdopodobnie one są winne,jak są ciepłe to tracą twardość,wg etk tarczek jest 9 a przekładek 7.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości