2 cylindy nie palą ;(

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez ziomek4000 » niedziela, 17 marca 2013, 18:17

2 lewe gaźniki nie chodziły bo były zalane paliwem. z tego powodu mieszanka była zła i cylindry nie paliły. gdy poziom paliwa w gaźnikach będzie odpowiedni to wszystko powinno chodzić jak powinno. zacznij sam od wymiany zaworków iglicowych i dopłać te kilka złotych za kuriera. jeśli okaże się że to tylko to no to zaoszczędzisz na mechaniku i będziesz miał satysfakcję że sam dałeś radę.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez blue angel » niedziela, 17 marca 2013, 18:54

ziomek ale 4 wymienic ??? czy te co nie chodzily. wiem,ze na odleglosc to tylko ch..ji mozna poslac ;) ale pytam o opinie was co bym zrobil gdyby to byla moja suzi.

[ Dodano: 17-03-13, 18:55 ]
a jak to to sie wymienia ?? da sie tego nauczyc korespondencyjnie jak angielskiego :D
Jawa Babetta 28 / Romet Pony M301 / WSK 125 / Suzuki GSX 600F / Yamaya FJR 1300
Avatar użytkownika
blue angel
 
Posty: 264
Dołączył(a): czwartek, 26 marca 2009, 17:41
Lokalizacja: Polska

Postprzez Budzik » niedziela, 17 marca 2013, 19:19

da sie, wymien od razu wszystkie 4 bo sa to groszowe sprawy a prac z rozkrecaniem troche. przynajmniej bedziesz mial spokoj na dluzej. moze pozalewalo lewe bo stal na lewej kosie i wszystko splywalo na lewa strone, a z tych prawych tez cieklo. ale nie dowiesz sie tego dopoki nie rozbierzesz. mysle ze ziomek ci to wszystko fajnie i jasno wytlumaczy (ja tych naszych gaznikow calych nie rozbierałem wiec ciezko bedzi mi, cokolwiek Ci wytlumaczyc)
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez ziomek4000 » niedziela, 17 marca 2013, 19:28

tak jak napisał budzik koszty są nieduże więc warto kupić od razu cztery. wymiana nie jest jakaś specjalnie trudna. zobaczę jeśli jutro na warsztacie nie będzie za dużo roboty to wyciągnę gaźniki z moto kolegi które stoi u mnie w garażu i zrobię instrukcję co jak się rozbiera razem z fotkami.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez blue angel » niedziela, 17 marca 2013, 19:30

ja nie jestem zwolennikiem kosy i stawiam na centralce bo mam park and move zrobiony wlasnorecznie - mam maly garaz i musze czesto przestawiac motocykl :) ziomek4000a moze daloby rade pogada na tel. ??? moj 667094002 jest sluzbowy wiec daj strzale a oddzwonie i tak firma placi :D
Jawa Babetta 28 / Romet Pony M301 / WSK 125 / Suzuki GSX 600F / Yamaya FJR 1300
Avatar użytkownika
blue angel
 
Posty: 264
Dołączył(a): czwartek, 26 marca 2009, 17:41
Lokalizacja: Polska

Postprzez ziomek4000 » niedziela, 17 marca 2013, 19:31

dziś już nie ale odezwę się jutro.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez blue angel » niedziela, 17 marca 2013, 19:37

:D to lece na rog po browary ;)
Jawa Babetta 28 / Romet Pony M301 / WSK 125 / Suzuki GSX 600F / Yamaya FJR 1300
Avatar użytkownika
blue angel
 
Posty: 264
Dołączył(a): czwartek, 26 marca 2009, 17:41
Lokalizacja: Polska

Postprzez ziomek4000 » niedziela, 17 marca 2013, 19:43

szkoda że nie mieszkasz bliżej Szczecina to byśmy się zgadali i zrobili.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez TasmaN » niedziela, 17 marca 2013, 19:43

blue angel napisał(a)::D to lece na rog po browary ;)



tylko Ty sie nie zalej jak Twoja Suzi ;) ;) :D :D

Dobrze gadaja... zmien 4 od razu i bedziesz mial spokoj ze kolejne 2 za jakis czas Ci focha nie strzela :)
TasmaN
 

Postprzez blue angel » niedziela, 17 marca 2013, 20:27

Chopaki ??? takie male cuś bez żadnych uszczelek mogło mi zalać motocykl ???
Obrazek

??? to to na al. ..ro kosztuje samo jakieć 15 zł a zestaw z tym wszystkim

Obrazek

57 zł ??? te gumki są potrzebne czy można je sobie odpuścic ???
Ostatnio edytowano niedziela, 17 marca 2013, 20:27 przez blue angel, łącznie edytowano 1 raz
Jawa Babetta 28 / Romet Pony M301 / WSK 125 / Suzuki GSX 600F / Yamaya FJR 1300
Avatar użytkownika
blue angel
 
Posty: 264
Dołączył(a): czwartek, 26 marca 2009, 17:41
Lokalizacja: Polska

Postprzez ziomek4000 » niedziela, 17 marca 2013, 20:59

ja u siebie profilaktycznie wymieniałem oringi to wymieniłem tylko ten najmniejszy. u ciebie powinno wystarczyć wymienić tylko zaworek iglicowy
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez ziomek4000 » poniedziałek, 18 marca 2013, 19:15

tak jak obiecałem zrobiłem instrukcję wymiany zaworków w gaźnikach jajka. http://gsxf.pl/viewtopic.php?p=57747#57747
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez blue angel » poniedziałek, 18 marca 2013, 20:24

ziomku co z linkiem bo nie hula ??
Jawa Babetta 28 / Romet Pony M301 / WSK 125 / Suzuki GSX 600F / Yamaya FJR 1300
Avatar użytkownika
blue angel
 
Posty: 264
Dołączył(a): czwartek, 26 marca 2009, 17:41
Lokalizacja: Polska

Postprzez ziomek4000 » poniedziałek, 18 marca 2013, 20:27

temat z instrukcją założony w dziale dla klubowiczy. a własnie zauważyłem że ty nie masz tego statusu. daj na PW maila to ci to wyślę.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez blue angel » wtorek, 19 marca 2013, 17:57

Hmmm.

Myślałem, myslałem, czytałem i podjąłem decyzję zobaczę co siedzi w środku tych gaźników, choć motodoktor już umowiony ale ... łapki świerzbią :D

Więc tak powiem szczerze, że miałem nadzieję zobaczyć coś innego ale po kolei.

Dostałem łopatologiczna instrukcje jak się dobrać do gaźników od Ziomka4000 ( wielkie dzięki jeszcze raz ) i gaźniki wyszarpałem z motocykla, położyłem na stole i upssss takie małe zasrańce te śrubki a trzymają :shock: ale 3 trzeba było naciąć żeby puściły.
Po odkręceniu w dwóch z czterech pokrywach zauważyłem dość dużo galaretowatej mazi ( jakby kto gumisia tam wrzucił ) na wszelki wypadek wyjąłem trochę tego i zostawiłem dla doktora motocyklowego ( na wypadek gdyby moje gusła nie przyniosły oczekiwanych rezultatów).

No i dmuchłem sobie ... ha ha ha co se pomyśleliście cius cius ;) oczywiście że dmuchnąłem w wężyk doprowadzający paliwo i para poszła mi uszami a z zaworków nie. :/ Szczeże to w tym momencie chciałem się wycofać bo to nie jest to czego oczekiwałem, myślałem że powietrze będzie uchodziło przez chociażby jeden z zaworków a tu lipa. postałem podumałem i ech.. i tak ktoś to będzie po mnie rozbierał żeby zajrzeć więc czemu nie miałbym sobie pogrzebać. Wyjąłem pływaki tak jak mnie uczył Ziomek4000 :) i po wymontowaniu zaworków zobaczyłem coś takiego

Obrazek

Obrazek

??? trochę mnie zdziwił stan jednego z nich. Reszta jakby bez w ogóle śladów zużycia a ten jeden ??? gniazdo w którym się poruszał po dokładym obejrzeniu też wyglądało inaczej miało jakieś białawe naloty na ściankach. Wymontowałem więc też i te gniazda i wyczyściłem je na nich znajdujące sie oringi nie były zniszczone

Obrazek

Wszystko czyściłem środkiem do czyszczenia gaźników. Pomyślałem, że przejrzę też dysze i wykręcałem je po kolei z gaźników co by nie pomylić ich i zauważyłem, że w tym gaźniku gdzie był ten dziwny zaworek jedna z dysz była zapchana nie było w niej prześwitu

Obrazek

nie wiem od czego ona jest to jest ta najniżej umieszczona w gaźniku taka długa i bardzo mała dziureczka. Poleżała w środku do czyszczenia gaźników i musiałem jej pomóc igiełka ale w końcu pokazał się otworek :D Reszta dysz była drożna. ale czyste nie były. Potem przewróciłem gaźniki i odkręciłem górne pokrywy co by obejrzeć membrany

Obrazek

Wszystkie w świetnym stanie, bez przetarć, dziur czy pęknięć. Potraktowałem środek gaźnika środkiem do czyszczenia i poskręcałem.

Co teraz ??? czekam na zaworki iglicowe bo kupiłem tak jak podpowiadaliście 4 i wymienię wszystkie profilaktycznie być może ale ... niech tam. Pomysł jaki mam to taki. Skręcę całe gaźniki do kupy i podłącze do baku ( poza motocyklem ) ustawię na PRI i jak rozumiem jak dostanie dość paliwa to zamknie zaworki i nie będzie leciało - poprawcie mnie jeśli się mylę. Nie chce znowu zmieniać oleju i filtra jakby przepuściło. Poczekam kilka dni i jak nic się nie stanie założę na motocykl i odpalę. Pewny będę wtedy iskry (bo wszystko nowe) no i paliwa i jak to nie pomoże to tylko moto doktor.
Jawa Babetta 28 / Romet Pony M301 / WSK 125 / Suzuki GSX 600F / Yamaya FJR 1300
Avatar użytkownika
blue angel
 
Posty: 264
Dołączył(a): czwartek, 26 marca 2009, 17:41
Lokalizacja: Polska

Postprzez lewmichal » wtorek, 19 marca 2013, 18:33

To jeszcze jedno, co mi do głowy przychodzi, to może dziurawy pływak, który nie podnosi się wraz ze wzrostem poziomu paliwa w komorze, bo sam napełnia się paliwem i traci wyporność. Przez to zostaje na dole, a paliwo zaczyna wyciekać, bo zawór (mimo, że szczelny) się nie zamyka. Gdy przekręciłeś gaźniki do góry nogami, to pływaki opadły i zaworki się uszczelniły. Spróbuj zanurzyć same pływaki w benzynie i sprawdź, czy wypłyną na powierzchnię, czy może któryś z nich zatonie. Wtedy będziesz wiedział, czy dziurawe, czy nie.
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez blue angel » wtorek, 19 marca 2013, 19:00

machałem nimi na boki i podświetlałem latarką nie widać w środku benzyny ale wrzuce je do niej i zobaczę
Jawa Babetta 28 / Romet Pony M301 / WSK 125 / Suzuki GSX 600F / Yamaya FJR 1300
Avatar użytkownika
blue angel
 
Posty: 264
Dołączył(a): czwartek, 26 marca 2009, 17:41
Lokalizacja: Polska

Postprzez unio » wtorek, 19 marca 2013, 20:58

blue angel napisał(a):Hmmm.
Co teraz ??? czekam na zaworki iglicowe bo kupiłem tak jak podpowiadaliście 4 i wymienię wszystkie profilaktycznie być może ale ... niech tam. Pomysł jaki mam to taki. Skręcę całe gaźniki do kupy i podłącze do baku ( poza motocyklem ) ustawię na PRI i jak rozumiem jak dostanie dość paliwa to zamknie zaworki i nie będzie leciało - poprawcie mnie jeśli się mylę. Nie chce znowu zmieniać oleju i filtra jakby przepuściło. Poczekam kilka dni i jak nic się nie stanie założę na motocykl i odpalę. Pewny będę wtedy iskry (bo wszystko nowe) no i paliwa i jak to nie pomoże to tylko moto doktor.


Jest jeszcze taka opcja że pusciły oringi na kraniku. Objaw jest taki że pomimo kranik jest na ON (zamknieta membranka podciśnienia) paliwo leci na gaźniki. To tak jakby zostawić na PRI co oznacza przelanie gaźników i dostanie się paliwa do silnika. To nie leci ciurkiem tylko delikatnie siąpi a najszybciej widac po żółtej smudze na lakierze chociaz nie zawsze. Pomaga wymiana oringów na kraniku.
A z drugiej strony co ty masz za paliwo że jakaś galareta się robi ?
Ostatnio edytowano wtorek, 19 marca 2013, 20:59 przez unio, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez lewmichal » wtorek, 19 marca 2013, 21:11

unio napisał(a):A z drugiej strony co ty masz za paliwo że jakaś galareta się robi ?

To normalne jak paliwo długo stoi w gaznikach. Typowe po zimie. Dlatego na wiosnę ciężko odpalić. Lepiej opróżnić gaźniki przed zimą.
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez blue angel » wtorek, 19 marca 2013, 21:24

UNIO

Na zimę zawsze tankuje ostatni zbiornik Pb 98 na Orlenie.

A co do oringów na kraniku to - bak stoi obok motocykla na stole i nic nie kapie z kranika ani kropelki. więc mało prawdopodobne żeby coś było nieszczelne. Po zassaniu wężykiem paliwo leci jak puszczam otwór gębowy :) od wężyka to przestaje od razu, więc raczej sprawne. Na PRI leci cały czas a na ON i RES tylko po zassaniu. Tak chyba ma być. Więc jedyne co przychodzi mi do głowy to to że morze wachy w airboxie musiało się zrobić w czasie pracy silnika.

Ziomek dzięki za info o PRI 8)
Jawa Babetta 28 / Romet Pony M301 / WSK 125 / Suzuki GSX 600F / Yamaya FJR 1300
Avatar użytkownika
blue angel
 
Posty: 264
Dołączył(a): czwartek, 26 marca 2009, 17:41
Lokalizacja: Polska

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron