KRANIK PALIWA, ZBIORNIK, PRZEWODY

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez gladki83 » czwartek, 4 marca 2010, 22:12

Kiedyś z kolei ktoś mi powiedział, że jak długo będzie na PRI to świece zaleje i za długo nie można..
Czyli mówisz że powiedzmy ze 2 - 3 min mogę spokojnie odkręcić i nic się nie stanie? Nie zaleją się świece?
gladki83
 

Postprzez guardian_angel » czwartek, 4 marca 2010, 22:57

Nie, ale jak na parę dni to zaleje.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez gladki83 » czwartek, 4 marca 2010, 23:01

Dzięki za info :)
gladki83
 

Nieszczelny kranik, alternatywa:)

Postprzez SUHY » środa, 11 sierpnia 2010, 16:43

Przed wczoraj jak wsiadałem na moto zauważyłem plamę benzyny na początku myślałem że to z gazoli bo był świeżo po synchronizacji i może mechanior nie dokręcił może uszczelka.
A jednak nie kran cieknie nawet jak stał na kosie leciało po owiewce. Myśle no to trzeba się za to wziąść patrze w necie jest zestaw naprawczy od 60-80pln ale poleciałem do sklepu fak na zamówienie bd w czwartek ok.
Wróciłem, cieknie, odłączyłem zbiornik bo by zasmrodziło cały garaż.
Odrazu też wziołem się za rozbiórkę kranu i tak bd musiał.
Okazało się że nie trzymała tylko jedna uszczelka która jest tuż przy pokrętle, membramy spoko i reszta OK wziołem tę uszczelkę podjechałem do motoryzacyjnego jest indentyczna 40gr
Wróciłem zmonowałem moto odpala nic nie cieknie.
I w taki sposób zaoszczędziłem ok 80zł

Nie robiłem fotek ale gdybyście i Wy mieli taki problem nie gnajcie odrazu po zestaw naprawczy.
POZDRAWIAM
Robię to setny raz, a za każdym razem czuję, że nieustannie spełniam
jedno i to samo marzenie. To się nazywa pasja.
Avatar użytkownika
SUHY
 
Posty: 31
Dołączył(a): poniedziałek, 7 czerwca 2010, 14:59
Lokalizacja: Sierpc

Postprzez guardian_angel » piątek, 13 sierpnia 2010, 18:39

No to gratuluję pomysłowości i zaradności :)
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Budzik » piątek, 13 sierpnia 2010, 21:28

mialem problem tez, troche poczytalem niby ten simmering jest do wymiany, ale u mnie te sprezybki juz nei tzrymaly tak jak powinny i i tak wymienilem calosc, tzn zestaw naprawczy. a cieklo tak ze mi sie naklejki troche odkleily i owiewka zaczela sie rozpuszczac :/
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez MARO_M » poniedziałek, 6 września 2010, 13:36

odsiwez troche temat cieknacego kranika w moim jajku.

troszke podciekalo i przy tym smierdzialo paliwem.

Okazalo sie ze nie trzeba kupowac calego zestawu naprawczego kranika.

Wczesniej wyczytalem ze ktos zastosowal oring zakupiony w sklepe z art. hydraulicznymi.

Faktycznie okazalo sie ze taki sam rozmiar ma oring do wylewki kranu :)

Koszt 50gr.

Wymiana banalnie prosta jesli ktos ma troche checi bo jesli chodzi o czas to dlugo sie nie schodzi. (30 min)

Nie wiem tylko jak to sie bedzie zachowywyalo ze stycznoscia z paliwem.

Nawet jesli zacznie cieknac po jakims czasie to i tak mozna sobie pozwolic na wymiane

kolejnego.

POZDRAWIAM
Avatar użytkownika
MARO_M
 
Posty: 104
Dołączył(a): niedziela, 11 lipca 2010, 18:47
Lokalizacja: Wawa

Postprzez unio » poniedziałek, 6 września 2010, 17:55

Też wymieniałem niedawno ten oring. Zaciek wżarł się w lakier. Rozmawiałem ze znajomym lakiernikiem, mówił że jest to do zrobienia. Dopasowany oring mnie kosztował 3zł a nie 80zł jak za oryginalny zestaw.
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez sanczo1 » poniedziałek, 6 września 2010, 18:29

Ja bym oringa z baterii nie wkładał. Bez problrmu namierzysz firme lub dystrybutora i szukaj do paliwa.
Inny się rozcieknie w oka mgnieniu

Kiedys w komarku :/ próbowałem z dętki uszczelkę zrobić. Topi się jak lód wrzucony do rozgrzanego "Jacusia" :diabel:
sanczo1
 
Posty: 118
Dołączył(a): środa, 14 kwietnia 2010, 21:34
Lokalizacja: Cieszyn

Postprzez MARO_M » poniedziałek, 6 września 2010, 21:39

jak bede w jakims motoryzacyjny przy okazji to kupie.

kupilem 2 sztuki i jedna jezdzi ze mna na taka ewentualnosc ale jesli nie bedzie cieklo to nie bede zmienial :)
Avatar użytkownika
MARO_M
 
Posty: 104
Dołączył(a): niedziela, 11 lipca 2010, 18:47
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Adriann » niedziela, 28 listopada 2010, 15:48

Panowie zostawilem swoje Jajko (gsx600f) na pozycji kranika res w garazu na centralce czy w ten sposob prze 3-4 miesiecy nie puszcza mi gazniki niczego w cylindry?
Ostatnio edytowano niedziela, 28 listopada 2010, 15:49 przez Adriann, łącznie edytowano 1 raz
Adriann
 

Postprzez lewmichal » niedziela, 28 listopada 2010, 18:09

Jeśli wszystko działa jak należy to nie puszczą.
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez guardian_angel » środa, 1 grudnia 2010, 15:48

A czemu masz kranik na RES ? Przecież jest wyłączony i paliwo nie leci z kranika, więc co te gaźniki mają puszczać ?
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez unio » czwartek, 2 grudnia 2010, 08:50

Tomek tak to jest z tym kranikiem że niestety jak puści uszczelka to będzie ciekło czy to na RES, PRI czy ON. Ta wadliwa uszczelka jest jak napisał SUCHY przy samym pokrętle dla tego leci po owiewce i pewnie dostaje się paliwo do gaźników. Podciśnienie otwiera drogę do swobodnego przepływu paliwa ale uszczelki też muszą spełniać swoje zadanie. Sam widziałeś co u mnie było na lakierze.
Ostatnio edytowano czwartek, 2 grudnia 2010, 08:53 przez unio, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez guardian_angel » czwartek, 2 grudnia 2010, 08:52

No tak ale w taki sposób to zaleje owiewkę ale nie gaźnik :)
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez unio » czwartek, 2 grudnia 2010, 08:54

Jeżeli leci po owiewce to też pewnie ma drogę po przez wężyk do gaźników. Kropla drąży skałę.
Ostatnio edytowano czwartek, 2 grudnia 2010, 08:57 przez unio, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez guardian_angel » czwartek, 2 grudnia 2010, 09:00

A nie ma tam 2 uszczelek ?
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez unio » czwartek, 2 grudnia 2010, 09:05

Jak się zabrać za robotę metodą prób i błędów tak jak ja zrobiłem to są trzy uszczelki. Na pierwszy ogień zabrałem się za uszczelkę między zbiornikiem a kranikiem dlatego mówiłem Ci że w zbiorniku jest plastikowy filtr paliwa a problem był w oringu przy pokrętle.
Ostatnio edytowano czwartek, 2 grudnia 2010, 09:06 przez unio, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez cinkpin » czwartek, 23 grudnia 2010, 22:31

koledzy mam nadzieję że mnie nie skarcicie za to ale nie czytałem wszystkiego i może ktoś mi w skrócie napisze do czego są poszczególne ustawienia kranika PRI, ON to wiem:) no a RES to pewnie rezerwa. ale jak zostawić na dłuższy postój? HELP
cinkpin
 

Postprzez TasmaN » piątek, 24 grudnia 2010, 00:34

na ON zostaw na dluzszy postoj.

o PRI poczytaj na forum :)
TasmaN
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość