ŚWIECE

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez domel » poniedziałek, 31 maja 2010, 19:02

Ja zakładałem irydówki, czy coś dały to nie wiem bo w miarę wcześnie po kupnie motocykla je założyłem więc nei mam porównania ale w każdym razie nigdy nie miałem problemów z zapłonem, w tym roku po zimie aż sam się zdziwiłem bo motocykl nie ruszany parę miesięcy a odpalił tak szybko jakbym tydzień nie jeżdził ;) Jak będe zmieniać kiedyś w SV raczej też kupię irydówki.
Komar->WSK125->MZ ETZ 251->Yamaha XJ 600S->Suzuki GSXF750->Suzuki SV1000S
domel
 
Posty: 33
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 14:40
Lokalizacja: Poznań/Nowy Tomyśl

Postprzez guardian_angel » poniedziałek, 31 maja 2010, 20:20

Cygi, zadaj sobie pytanie co ci to da ? bo róznicy żadnej nie odczujesz oprócz lżejszego portfela
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Nyuno » poniedziałek, 31 maja 2010, 20:46

Niby irydowe lepsze, a ja od paru mechaników słyszałem, że wcale niekoniecznie. Do jajek myślę lepiej zwykłe mieć - nigdy z nimi nie ma problemu.
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Cygi » poniedziałek, 31 maja 2010, 20:47

no coz kto pyta nie bładzi... jak nie sprobujesz to sie nie dowiesz... dzieki za porady i spostrzezenia. A czy cos mi to da? hmm chyba to ,ze to bedzie kolejne doswiadczenie na drodze do zdobywania wiedzy w zakresie serwisu i ekspoatacji motocykla. :D
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez Nyuno » poniedziałek, 31 maja 2010, 21:08

W sumie to znając życie, to będzie tak: kupisz irydowe i będą się dobrze sprawowały, to już zawsze będziesz je kupował. Kupisz zwykłe i nie będzie problemu - to do końca zwykłe Ci będą pasowały :)

Ja używam zwykłych i jest OK. Już od prawie 20 tysięcy kilometrów :)
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez domel » poniedziałek, 31 maja 2010, 21:25

Tak z ciekawostek jaka jest jedna z różnic między tymi świecami http://www.youtube.com/watch?v=tS4MV2pELyU
Komar->WSK125->MZ ETZ 251->Yamaha XJ 600S->Suzuki GSXF750->Suzuki SV1000S
domel
 
Posty: 33
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 14:40
Lokalizacja: Poznań/Nowy Tomyśl

Postprzez Cygi » poniedziałek, 31 maja 2010, 22:34

specjalisci z forda ponoc stawiaja na laser zzmiast swiec. Ale pozyjemy zobaczymy. Poki co panie Niuniek na zwykłych NGK ciachlem 12tys i musze powiedziec ze jajko lata jak pszczółeczka. Zobaczymy jak na irydowych bedzie latac bo juz zamowilem. Jak nie bedzie rewelki to nastepna wymiana na zwykle bo ... "jak nie widac róznicy to po co przepłacac..." :D

[ Dodano: 16-06-10, 00:51 ]
PO zamianie z CR9EK na CR9EIX moge po pierwszych km stweirdzic ze silnik pracuje płynnie dobrze sie wkreca na obroty ale roznicy jako takiej miedzy nimi nie ma (nie ma mocy R1 ani GSX-Ra i wszystkich rycerzy Jedi razem wzietych)
pali normalnie tak jak powienien. Zobaczymy dalej czy beda jakies korzysci z tej zamiany.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 31 maja 2010, 22:37 przez Cygi, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Świece-pomocy.

Postprzez Jimbo » poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 10:04

Witam, po raz kolejny w moim imbryku pojawił się problem ze świecami, tj. chcąc go odpalić stwierdziłem brak iskry, świece mokre iskra jesli jest to słaba...wcześniej miałem podobny problem pomogła wymiana świec, ale jak widać nie na długo.Mam pytanie na jakich świecach powinien jeździć imbryk, teraz mam NGK jr9c ew. co może powodować taki stan rzeczy, z góry dzięki za pomoc.
Jimbo
 

Postprzez SUHY » poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 14:42

A kfestia kraniku jet Ci znana? przypadkiem nie jeździsz na PRI?
Robię to setny raz, a za każdym razem czuję, że nieustannie spełniam
jedno i to samo marzenie. To się nazywa pasja.
Avatar użytkownika
SUHY
 
Posty: 31
Dołączył(a): poniedziałek, 7 czerwca 2010, 14:59
Lokalizacja: Sierpc

Postprzez Alpha » poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 16:34

Albo procedura odpalania powoduje zalewanie świec . Spróbuj odpalać z "gazem" . A świece umyj ekstrakcyjną , wysusz , i zakładaj . Bo imbryczek zazwyczaj śmiga bezproblemowo ? Kolor izolatora świecy jasny ?
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez adamRS » poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 17:55

Być może masz cewki do wymiany bo mogą palić Ci świece.
adamRS
 

Postprzez florek » poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 18:35

Witam.Kupiłem moto z takimi objawami.Po wymianie świec NGK CR9EK odpalił jak zegarek i śmiga.Po dłuższym postoju PRI na ssaniu trzeba pomóc gazem.Poza tym RAKIETA.Pozdrawiam.
Lubię wracać tam gdzie byłem już...
https://www.youtube.com/watch?v=Djf36MNmth8
florek
 
Posty: 518
Dołączył(a): poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 08:40
Lokalizacja: Glinica

Postprzez guardian_angel » wtorek, 17 sierpnia 2010, 09:01

florek, rób tak dalej a sobie zalejesz moto.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Wymiana świec na nowy sezon.

Postprzez 4lbercik » wtorek, 22 marca 2011, 16:06

Mam nadzieje, ze wstrzeliłem się w dobry dział, jeśli nie to przepraszam i proszę moda o przeniesienie :)

Mam do was pytanie odnośnie wymiany świec na początku nowego sezonu. Czy robicie to co roku, czy po jakimś przebiegu? Czy mogę przelatać dwa sezony na jednych świecach, jeśli w zeszłym roku zrobiłem około 15 000 km.
Ewentualnie czy muszę wymieniać je od razu nim zacznę na dobre jeździć czy też mogę się wstrzymać jeszcze z miesiąc?
Jakie konsekwencje może mieć za długi okres użytkowania świec oprócz oczywiście ich zepsucia? :)
Pozdrawiam i życzę u progu wiosny bezpiecznego i emocjonującego sezonu :)
4lbercik
 

Postprzez Alpha » wtorek, 22 marca 2011, 20:53

Zawsze wymieniałem co 12kkm . Ale w necie można przeczytać , że niektórzy wydłużają ten okres znacznie bardziej(2-3x) - i nic się nie dzieje . Ten miesiąc raczej świece wytrzymają . Można by sprawdzić przerwę midzy elektrodami .

Model do Jajka był-jest dość drogi , myśle że teraz z premedytacją potrzymam swoje ze 30 kkm - irydowe ;)

Konsekwencje - wzrost prawdopodobieństwa zakłuceń w pracy silnika .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Cewka zapłonowa

Postprzez adamspa » niedziela, 26 czerwca 2011, 08:26

Proszę napiszcie na temat prawidłowego demontażu cewek zapłonowych ze świec zapłonowych w GSX 650F 2010r. Nie miałem okazji ich demontować, a nie chcę robić nic na siłę.
Czy demontaż ich jest tak prosty jak opis w instrukcji czyli ręczne wysunięcie. Czy ewentualnie należy wspomóc się jakimś narzędziem. Czy trzeba jeszcze na coś zwrócić uwagę przy wyciąganiu cewek ?
adamspa
 
Posty: 35
Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 12:29
Lokalizacja: Chrzanów

Postprzez guardian_angel » poniedziałek, 27 czerwca 2011, 07:58

adamspa, to chcesz wyjąć cewki czy tylko fajki ze świec żeby wymienić świece ?
Tak napisałeś że nic z tego nie kumam. Po co chcesz wyciągać cewki ? Jeśli chcesz zdjąć tylko fajki (te przewody na świecach) to wystarczy mocniej pociągnąć i wypnie się ze świecy. Nic nie popsujesz, pamiętaj tylko o poprawnej kolejności żeby nie zamienić miejscami, najlepiej przed demontażem ponumeruj sobie przewody od 1 - 4 od lewej do prawej i źle już nie podłączysz.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 27 czerwca 2011, 08:00 przez guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Cygi » poniedziałek, 27 czerwca 2011, 14:01

jezeli chodzi o cewki- wymienialem i najpierw wymiana lewej(lub prawej kolejnosc dowolna) i sciagniecie fajek ze swiec. Zmiana cewki i znowu załozenie fajki na swiece dociskajac zeby poczuc charakterystyczne pykniecie co oznacza ze fajka weszła w koncówke swiecy.
Ta sama czynnosc ze prawa cewka- wyjecie fajek ze swiec -odkrecenie cewki zmiana- przykrecenie i włozenie fajek na koncowki swiec.

Przy zmianie swiec najlepiej robic pojedynczo wtedy unikniemy pomylki o ktorej mowi guardian. Zaczynasz od dowolnej swiecy- sciagasz fajeczke, wykrecasz swiece, ogladasz elektrode jak wyglada, wkrecasz nową swiece najlepiej dokrecajac ja kluczem dynamometrycznym i zakladasz fajeczke.
I bierzesz sie za kolejna swiece.
Najlepiej robic takie rzeczy w miejscu gdzie jest pod reka uzytecznych narzedzi- czasem nawet przydaje sie sprezone powietrze zeby oczyscic gniazda swiec - mimo ze maja nakladki czasem jednak wyskakuja z otworów i cos tam zawsze moze wleciec.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 27 czerwca 2011, 14:02 przez Cygi, łącznie edytowano 1 raz
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez adamspa » poniedziałek, 27 czerwca 2011, 16:43

guardian angel ..."adamspa, to chcesz wyjąć cewki czy tylko fajki ze świec żeby wymienić świece ?
Tak napisałeś że nic z tego nie kumam."....

Może rzeczywiście coś przekręciłem, ale u mnie w instrukcji jest napisane tak:
Zwolnij zabezpieczenia i rozłącz kostki z nasadek świec zapłonowych (cewek) , następnie wyciągnij cewki zapłonowe i możesz przystąpić do odkręcenia świec zapłonowych przy pomocy klucza dołączonego w komplecie.

Chcę wymienić świece.
Czyli po rozłączeniu kostek z nasadek świec zapłonowych (cewek) mogę swobodnie ściągnąć albo odkręcić cewki ze świec i odkręcić świece. Czy tak? Jeżeli tak to czy cewki ściąga się czy odkręca się ręcznie oraz czy wspomaga się jakimś kluczem. Pytam bo nie chcę robić nic na siłę.
adamspa
 
Posty: 35
Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 12:29
Lokalizacja: Chrzanów

Postprzez guardian_angel » wtorek, 28 czerwca 2011, 12:54

Nie wiem jak jest w 650 to skonstruowane może tam jest cewka nasadzona bezpośrednio na fajkę, dlatego taki opis w instrukcji.

Konkluzja jest taka żeby zdjąć to coś ze świecy i tyle.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość