Strona 1 z 8

KLEPANIE, STUKANIE, DZIWNE DŹWIĘKI W SILNIKU

PostNapisane: środa, 28 października 2009, 20:15
przez TakSzakal
Witam. Jakis czas temu odpalilem moto i chcialem sie delikatnie przejechac.. I co..? Odpalilem, wrzucilem ssanko i poszedlem sie ubierac (czyt jakas 1-2 min), gdy wsiadlem, przejechalem jakies 2 km uslyszalem straszny jazgot, wydaje mi sie ze z silnika.. Przerazilem sie i wrocilem do domu. To klekotanie czy jak to nie nazwac, zaczynalo sie przy powiedzmy 3-4 tys obrotow +.. wiec jadac do domu, jechalem zupelnie bez gazu.. Przerazilem sie i odstawilem sucz do garazu. Po czasie chcialem zobaczyc co jest grane. Wiec postawilem na centralke, po powiedzmy 1min, zaczalem dodawac gazu i wpinac biegi i to samo.. od 3 tys w gore jakies glosne klekotanie (w miedzy czasie troche grzebalem. czyt. dostalem sie do glowicy bo myslalem ze cos z zaworami, popychaczami, czy innymi luzami na zaworach, ale wszystko wydawalo sie ok).. Przy dodawaniu gazu nie odczuwalem jakiejs utraty mocy.. tylko ten okropny dzwiek (jakby mega klekotanie zaworow) spowodowal ze juz jakies 2 miechy stoi moto w garazu. Macie jakies pomysly co to moze byc?

PostNapisane: środa, 28 października 2009, 20:26
przez zolwik
A co z reg. zaworów robiłeś ?

zaczalem dodawac gazu i wpinac biegi i to samo
A na luzie też to robi ?

PostNapisane: środa, 28 października 2009, 21:16
przez TakSzakal
Przy remoncie glowicy robilem regulacje (po remoncie glowicy jezdzilem jakies 3 miechy bez awaryjnie).. a co do wpinania na biegi to z tego co pamietam, to na luzie tez cos tam sie odzywa..

Stuki w silniku

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 10:29
przez Budzik
Tak wiec postaram opisac problem najlepiej jak potrafie.
Ostatnio zaczelo cos mi stukac w silniku (jakies 2-3 dni temu, tak jak byly te deszcze)
po odpaleniu motocykla wszystko jest OK, pracuje rowno nic nie stuka, dopiero po wpieciu biegu. jak zaczynam jechac to jest ok do 2,5tys obortkow powyzej zaczynaja sie stuki wyzsze obroty- glosniej. Na pewno nei jest to nic z ukladem jezdnym bo po odjeciu gazu i nacisnieciu sprzegla- cisza.
Po naglym odkeceniu manetki do konca stuki glosniejsze i od najnizszych obrotow.
Dzwiek stukow troche tak jak chodzi traktor na wyzszych obrotach
Nie mam pojęcia co to może być, nigdy z czymś takim sie nie spotkałem. ojciec mówi że może panewki, ale one mogą paść kiedy jest za mało oleju, a u mnie jest miedzy F a M. Wiec nie mam pojecia

Gsxf 750
1992 52tyś przebiegu

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 15:36
przez DiElektryk
Jeśli nie panewki to może rozrząd. Zmieniałeś?

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 18:16
przez Alpha
Może być łańcuch napędowy , niech inna osoba posłucha gdy ruszasz i odjeżdzasz .
Nie sugeruj się , ze trzyma wymiar na 21 ogniwach , naciąg w połowie regulacji - to jeszcze nic nie znaczy .

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 18:44
przez lukka
Mnie podobnie stukał rozregulowany zawór, poluzowała sie nakretka ktora byla zle skontrowana.. ale tak naprawdę to trudno ocenic na podstawie opisu

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 18:58
przez WilQW
jeśli masz to weź stetoskop tylko ściągnij końcówkę którą się przykłada normalnie do ciała ludzkiego, a nasłuchuj samym wężykiem przykładaj go po całym silniku aż do momentu zlokalizowania stuków, jak nie masz stetoskopu to weź rurkę po ręczniku papierowym też da rade się wsłuchać w silnik, możesz ewentualnie spuścić olej i sprawdzić czy nie masz opiłków w oleju
pzdr

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 21:09
przez PozytywnieZakreconyWariat
Alpha, dobrze prawi.
Miałem podobnie na starym napędzie,a mianowicie jak ruszałem dynamicznie to słyszałem trzaski-strzelanie(lekkie szarpnięcia również).Przesmarowałem łańcuch,naciągnąłem go i było git(mimo kończącego się napędu)
Sprobuj przesmarować łańcuch,jeśli to nie pomoże...będziem gdybać :)

P.S
Skoro po wcisnieciu sprzegla,odłączeniu-napędu jest cisza to MOŻE być to.

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 22:54
przez Gof
A jak odkręcisz manetę na luzie (albo na sprzęgle)?

PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 22:54
przez TasmaN
Co Wy z tym lancuchem? Przeciez Budzik napisal ze jak sprzeglo podczas jazdy to cisza.

PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 09:57
przez Budzik
DObra wiec pisze dalej co mi przyszlo do glowy i odpowiadam na pytania aby dokladniej zdiagnozowac.

Tak więc:
-rozrzad nei byl wymienieany (kluczowa sprawa-co ile wymienia sie rozrzad w gsxf'ie)
-tak samo nie zrobilem jescze synchro gaznikow
-zaworkow tez nei regulowalem
(dopiero dostalem namiar od znajomego na niedrogiego i dobrege mechanika)

łańcuch zaraz pojde nasmarowac bo Niuniek zauwazyl ostatnio jak latalismy ze troche sobie przysechł xD

Wczoraj podczas obserwacji motocykla słuchania go itd. zauwazylemz e z 1 rury wydechowej "dymek" leci sobie rowno, a z 2 niestety nie jest tak dobrze (stawiam ze to wina niewyregulowanych gaznikow, moze dlatego zdaje mi sie ze to sa stuki z silnika)

Jak odkrece manete na luzie lub sprzegle to wszystko jest chyab w miare ok.

Dobra ide szukac i myslec co to moze byc dalej. Bede pisac na bierzaco. A jutro zadzwonei do tego mechanikia i sie umowie na jakeis ogledziny albo cos, bo te gazniki bedzie tzreab zsynchronizowac to moze i stuki znikna. a jak "specjalista" zobaczy to 'na oczy i uslyszy to bedize wiedzial co to jest.
Zeby tylko kasy starczylo...

PostNapisane: środa, 26 maja 2010, 18:17
przez DiElektryk
Rozrząd sięzmienia jak zaczyna stukać :P

[ Dodano: 26-05-10, 19:17 ]
Rozrząd się zmienia jak zaczyna stukać :P

PostNapisane: środa, 26 maja 2010, 19:21
przez Budzik
no okej, naarzie jest u mechanika poleconego przez tasmana, na mi zrobic gazniki i posluchac silnika i powei mi co przydaloby sie w niedlugom, czasie zrobic Zuzi

[ Dodano: 13-06-10, 20:16 ]
chyab musze odswierzyc temat :(

otoz "poprzednie stuki" zrobione i jest z niki Ok, byl to stukajacy "wyschniety" lańcuch.

teraz po zrobieniu gaznkow i przesmarowaniu lancucha,amm nowy problem, stuki takie jak panewki, ale to nei one. bylem u mechanika sprawdzil panewki i wspolnie doszlismy do tego ze owe stukli moga byc spowodowane obluzowanym kolektorem lub przerdzewialym. obejrzalem go dokladnie i dziurki nie widze. dokrecic kolektorow rownierz nie moge bo mocniej sie nie da, ale ogladajac te wydechy znalazlem cos takeigo i jest to dosc neipokojace

Obrazek

Obrazek

oczywiscie jest to za kolektorami na silniku, nie wiem dokladnie co to jest.

DZwiek stukow jak panewki, a przy odcjeciu gazu kilka strzalow tak jakby w wydech, ale sa slyszalne przy silniku :(

Klepanie stukanie w silniku

PostNapisane: wtorek, 17 sierpnia 2010, 14:24
przez WilQW
Witam
mam pytanie do użytkowników Imbryków, swojego kupiłem na wiosnę, zrobiłem nim ponad 5 tys. km, i od pewnego czasu zaczęło mi coś stukać w silniku, jest to głuchy odgłos (nie metaliczny) ciężki do zlokalizowania słyszalny na wolnych obrotach na ciepłym silniku, a po przekroczeniu 1500obr milknie odgłos przypomina coś odkręconego co się o coś ociera, z tymi odgłosami zrobiłem już ponad 4 tys. km miał ktoś coś takiego ?? chyba że może tak ma być :)
pzdr

aha silnik ma nakręcone coś lekko ponad 46 tys km przebieg udokumentowany

PostNapisane: wtorek, 17 sierpnia 2010, 19:15
przez guardian_angel
jeśli pali, ma moc, nie gaśnie, miał zobiony rozrząd i zawory to ten problem możesz wykluczyć, suzuki stuki puki :)

PostNapisane: wtorek, 17 sierpnia 2010, 19:42
przez WilQW
jadowita jest tak samo jak na początku, może to ja mam już paranoje ;)
najciekawsze jest to że nie zawsze stuka :D
pzdr

PostNapisane: czwartek, 19 sierpnia 2010, 18:49
przez Budzik
mi stukaly tak jak panewki uszleki kolekrota:] poporstu sie wypalily i stuklalo

PostNapisane: piątek, 20 sierpnia 2010, 03:39
przez WilQW
dzięki za sugestię sprawdzę przy okazji ;)
pzdr

PostNapisane: piątek, 20 sierpnia 2010, 20:44
przez DiElektryk
Nie napisałeś jaki przebieg, rozrząd może dawać znać że czas na zmianę :)