Strona 1 z 10

OBROTY SILNIKA

PostNapisane: środa, 3 czerwca 2009, 12:04
przez ride
Witam
Mam problem ze swoim gsxf-em mianowicie stał na dworze około miesiąca bez owiewek i baku przykryłem go folią na silnik itp. dziś odebrałem bak i postanowiłem go odpalić ku memu zdziwieniu moto odpaliło praktycznie od razu, pochodziło ze 3min na ssaniu po wyłączeniu ssania motocykl trzymał równiutko obroty itp, jednak po dodaniu gazu silnik bardzo wolno schodzi z obrotów w szczególności pomiędzy 4000-7000obr/min. Wkręcać się wkręca prawie normalnie z lekkim oporem na początku potem jest ok ale jak napisałem schodzi powolnie. Zdjąłem bak po sprawdzałem fajki przewody itp. czy wszystko dobrze siedzi, czy wężyki nie są pozaginane ale wszystko wygląda dobrze. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł co można zrobić jeszcze we własnym zakresie za nim odda się motocykl do mechanika to proszę pisać. Za podpowiedzi z góry dziękuje.

PostNapisane: środa, 3 czerwca 2009, 12:10
przez TasmaN
To co mi do glowy przychodzi to:

- zalac nowe paliwo
- przeczyscic gazniki i przedmuchac membrany
- przedmuchac filtr powietrza
- zrobic kilka/nascie km i dac mu troche w palnik

i potem zobaczyc.

PostNapisane: środa, 3 czerwca 2009, 16:49
przez firefox
Wedlug mnie ostatnia opcja chyba jest najlepsza, ja mialem podobnie wyjezdzajac od greedo, po kilkunastu km uspokoilo sie.

PostNapisane: środa, 3 czerwca 2009, 21:12
przez guardian_angel
Według mnie mogła linka przyrdzewieć do pancerza lub coś innego przy gaźnikach, bo folia to trzyma wilgoć. Zobacz czy manetka sama od razu powraca po max odkręceniu. Jeśli wolno powraca to nasmaruj linkę gazu od cięgła powrotnego i wszystkie inne ruchome części przy gaźnikah, które się ruszają jak kręcisz manetkę. Powinno pomóc, jeśli nie - to nie mam pojęcia.

PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 08:20
przez ride
Witam, paliwo było wlane nowe, na początku też myślałem ze linka stoi w pancerzu ale po zdjęciu baku widać że jak odpuszczam gaz to przy gaźnikach od razu przepustnice idą w dół. Jeszcze dzisiaj się pomęczę przy suczce, nie ruszałem gaźników tak że może to być to... Dzięki za wszystkie podpowiedzi pozdrawiam.

[ Dodano: 04-06-09, 16:42 ]
Moto już chodzi, przeczyściłem gaźniki, umyłem membrany z iglicami, sprawdziłem jeszcze raz fajki, przewody, świece, cewki. Przedmuchałem filtr powietrza, i co ciekawe kolega która lata na olejakach wyczynowo powiedział mi że jak już moto się dobrze rozgrzeje to żeby go przytrzymać na odcince ok. 30sekund trochę bolało serce no ale cóż. Nie wiem który z tych zabiegów jej pomógł ale suczka chodzi już normalnie:)

PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 23:12
przez Szczebel
kolego te maszyny nie lubią jak się je zbyt wysoko wkręca na obroty uważaj zeby ci tłoki nie wyskoczyły z orbit ;) :P nie można ich bardzo katować wszystko fajnie się kręci ale jest to szybka droga do pozbawienia go życia max moment obrotowy tego motocykla jest w okolicy 10tys obr/min i proponuje nie przekraczać zbyt często wartości 11tyś a bedzie tobie długo służył :D proponuję zamontować też filterki na paliwko unikniesz niespodzianek

PostNapisane: piątek, 5 czerwca 2009, 08:34
przez ride
hehe powiedz to mojemu koledze który od 5lat wykorzystuje swojego olejaka do wyczynowej jazdy:) codzienne palenie gumy, jazdy na wolnej gumie, ile ten motocykl przeszedł to chyba każdemu moto wyskoczyła by korba bokiem, sam przebieg to ok. 130tyś. a moto chodzi nie wzruszone jedyne co go denerwuje to pomimo smoka i przegrody moto pali około 1l na dwie godziny jazdy wyczynowej:)

PostNapisane: piątek, 5 czerwca 2009, 09:08
przez Nyuno
ride napisał(a):moto pali około 1l na dwie godziny jazdy wyczynowej

No wiesz - jazda wyczynowa zaczyna się od 7000 RPM, więc chyba nie ma się co dziwić na takie spalanie.

PostNapisane: piątek, 5 czerwca 2009, 11:26
przez ride
hehe no właśnie o to chodzi praktycznie cały czas w okolicach 9000 RPM więc nie zgadzam się z tym że te moto nie lubią obrotów bo oprócz spalania oleju nic się nie dzieje:)

PostNapisane: piątek, 5 czerwca 2009, 23:58
przez Szczebel
co rozumiesz przez wyczynową jazde , 25 okrążeń toru raz w tygodniu maksymalnie wykorzystując maszyne do granic wytrzymałości przez 5 lat ????? :lol: :mrgreen: to jakiś niesamowity sprzęt musi być chyba :)

PostNapisane: sobota, 6 czerwca 2009, 08:41
przez ride
wyczynowa to nie sportowa:) a moto ma tylko przegrodę i smoka.... w ramę gixa z 87r. wsadzony olej 1100 z 91r. o ile dobrze pamiętam ale mogę się mylić bo jestem na kacu hehe:)

FALUJĄCE OBROTY

PostNapisane: czwartek, 9 lipca 2009, 16:23
przez Jarus
wczoraj zauwazylem po ok 160 kilometrach jazdy, że na niskich obrotach na postoju na rozgrzanym silniku lekko faluja obroty. 2 dni wcześniej wymienilem olej na motul 5100
10W40, nie sadze zeby to bylo powiazane z obrotami. Gaźniki do regulacji??
Wybieram sie we wtorek na Wegry na 4 dni-trasa ok 900 km, na co zwrócic uwage?
dziekuje za wskazowki
pozdrawiam Jarek

PostNapisane: czwartek, 9 lipca 2009, 17:56
przez Krzysiek1989
napisz jakie sa te wahania ?? bo troszkę falowac sobie może :)

PostNapisane: czwartek, 9 lipca 2009, 18:21
przez DiElektryk
Ja mam moto po regulacjach i falowanie jest na poziomie ok 100obr na wolnych, ten typ tak ma :)

PostNapisane: czwartek, 9 lipca 2009, 19:20
przez Jarus
DiElektryk napisał(a):Ja mam moto po regulacjach i falowanie jest na poziomie ok 100obr na wolnych, ten typ tak ma :)

u mnie jest podobnie tylko ze faluja jak jest zagrzany.
Myśle jeszcze świece wymienić, nie wiem czy to cos pomoże, ale..

PostNapisane: czwartek, 9 lipca 2009, 19:24
przez Nyuno
Nic nie pomoże. Nasze nawet na zimnym falują - ten model tak po prostu ma i nic na to nie poradzisz. Ale gratuluje stanu silnika, bo skoro nierozgrzany chodzi równo, to musi być w na prawdę świetnym stanie.

PostNapisane: czwartek, 9 lipca 2009, 19:30
przez Jarus
32 tys przebiegu mam i poki co martwia mnie te obroty, ale skoro Mowicie ze to norma to chyba dam sobie spokoj.

PostNapisane: środa, 19 sierpnia 2009, 23:36
przez Mikan
Panowie to może i mi coś doradzicie, również na rozgrzanym silnku wolne obroty falują sobie od 1000 nawet do 3000 ?? Myślicie że wymiana świec coś da czy to raczej regulacja gaźników bądź zaworów??
Z góry dzieki za dobre rady.

PostNapisane: czwartek, 20 sierpnia 2009, 08:05
przez ZiGi
Mikan napisał(a):Panowie to może i mi coś doradzicie, również na rozgrzanym silnku wolne obroty falują sobie od 1000 nawet do 3000 ?? Myślicie że wymiana świec coś da czy to raczej regulacja gaźników bądź zaworów??
Z góry dzieki za dobre rady.


No to raczej trzeba zajrzeć do tych Twoich gaźników Mikan. Tak jak Ci mówiłem pod Makiem jak będziesz chciał to robić to zadzwoń do mnie ;)

PostNapisane: czwartek, 20 sierpnia 2009, 08:21
przez pegaz
Mikan napisał(a):Panowie to może i mi coś doradzicie, również na rozgrzanym silnku wolne obroty falują sobie od 1000 nawet do 3000 ?? Myślicie że wymiana świec coś da czy to raczej regulacja gaźników bądź zaworów??
Z góry dzieki za dobre rady.


Jaki masz przebieg? i kiedy ostatni raz (przy ilu tys. km) robiles synchro i czyszcznie gaznikow?