sprzęgło- problem z ustawieniem
Witam.
Właśnie przypomniałem sobie o problemie który wcześniej w sumie zlałem, teraz jest czas się tym zająć.
Problem polega na ustawieniu klamki sprzęgła, mianowicie żeby całkowicie wysprzęglić silnik potrzeba wcisnąć klamkę aż do manetki, wtedy na pracującym silniku można spokojnie przebijać biegi i znaleźć luz, po wbitym biegu i kręceniu nawet do odcinki nadal nic nie ciągnie, no może nieznacznie, tyle co olej między tarczami.
Jednak przy tym ustawieniu... nie ma luzu na klamce, mimo to sprzęgło się nie ślizga w żadnych warunkach. Jeśli poluzuję linkę, tak żeby luz był, wtedy nie mogę całkowicie rozłączyć sprzęgła. Wciskanie sprzęgła do oporu jest zwyczajnie niewygodne.
Próbowałem już kręcić regulacją przy klamce i przy deklu, i nie bardzo wiem co dalej. W
Wiecie może jaka może być przyczyna takiego stanu rzeczy? albo jak to wyeliminować?
Jak to jest z tym sprzęgłem u Was?
Dodam, że przy kupnie poprzedni właściciel przedstawił mi fakturę za wymianę sprzęgła. Potwierdził ją mój mechanik, prywatnie kolega, który wymieniał to sprzęgło. Od tego czasu jajko zrobiło około 10 tys. km
Jest jeszcze problem ciężko pracującego sprzęgła, pomimo luźno chodzącej linki. Ale to już wyczytałem że stara linka pod obciążeniem może stawiać opór, tak więc czekam już na nową:)
Pozdrawiam
Właśnie przypomniałem sobie o problemie który wcześniej w sumie zlałem, teraz jest czas się tym zająć.
Problem polega na ustawieniu klamki sprzęgła, mianowicie żeby całkowicie wysprzęglić silnik potrzeba wcisnąć klamkę aż do manetki, wtedy na pracującym silniku można spokojnie przebijać biegi i znaleźć luz, po wbitym biegu i kręceniu nawet do odcinki nadal nic nie ciągnie, no może nieznacznie, tyle co olej między tarczami.
Jednak przy tym ustawieniu... nie ma luzu na klamce, mimo to sprzęgło się nie ślizga w żadnych warunkach. Jeśli poluzuję linkę, tak żeby luz był, wtedy nie mogę całkowicie rozłączyć sprzęgła. Wciskanie sprzęgła do oporu jest zwyczajnie niewygodne.
Próbowałem już kręcić regulacją przy klamce i przy deklu, i nie bardzo wiem co dalej. W
Wiecie może jaka może być przyczyna takiego stanu rzeczy? albo jak to wyeliminować?
Jak to jest z tym sprzęgłem u Was?
Dodam, że przy kupnie poprzedni właściciel przedstawił mi fakturę za wymianę sprzęgła. Potwierdził ją mój mechanik, prywatnie kolega, który wymieniał to sprzęgło. Od tego czasu jajko zrobiło około 10 tys. km
Jest jeszcze problem ciężko pracującego sprzęgła, pomimo luźno chodzącej linki. Ale to już wyczytałem że stara linka pod obciążeniem może stawiać opór, tak więc czekam już na nową:)
Pozdrawiam