Strona 1 z 1

Dekiel prawy silnika - nowy, używany, naprawiać ?

PostNapisane: sobota, 30 sierpnia 2014, 16:09
przez Qubek
Cze,
pisze na gorąco, jeszcze podeskcytowany - czyli po ślizgu :-)
Owiewka cała, bo crashe, ale niestety dostał dekiel - nie to, że uderzony, ale to było na szutrze - mocno porysowany, nawet głęboko.

Pytanie - ile może kosztować używka, czy to w ogóle daje się jakoś naprawiać (jakiś szlif, masa, czy coś) ?

Gdzie szukać używki ?

GSX 650 F 2008 rok.

Re: Dekiel prawy silnika - nowy, używany, naprawiać ?

PostNapisane: sobota, 30 sierpnia 2014, 18:47
przez ziomek4000
Najważniejsze czy przecieka. Jeśli nie to można pobawić się w szpachlowanie i lakierowanie. O używkę może być ciężko.

Re: Dekiel prawy silnika - nowy, używany, naprawiać ?

PostNapisane: sobota, 30 sierpnia 2014, 19:30
przez requiem5
Qubek napisał(a):Cze,
pisze na gorąco, jeszcze podeskcytowany - czyli po ślizgu :-)
Owiewka cała, bo crashe, ale niestety dostał dekiel - nie to, że uderzony, ale to było na szutrze - mocno porysowany, nawet głęboko.

Pytanie - ile może kosztować używka, czy to w ogóle daje się jakoś naprawiać (jakiś szlif, masa, czy coś) ?

Gdzie szukać używki ?

GSX 650 F 2008 rok.


ja u siebie miałam porysowany, nie podobał mi się a, że nie przeciekał to go po prostu wyszlifowałam i pomalowałam srebrzanką. Nic się z nim nie dzieje do tej pory. I ładnie wygląda ;)