Strona 1 z 1

objawy silnika

PostNapisane: sobota, 26 marca 2016, 19:02
przez piter42
witam,jak długo może pracować moto na wolnych obrotach tak aby nie doprowadzić do przegżania silnika i jakie są objawy tego zjawiska? wydaje mi się że w moim gsxf 750 po zimowym przepalaniu jakieś 15-20 minut jakby dochodził jakiś dziwny dźwięk,nie stukanie tylko jakieś żęzienie,przebieg moto jedyne 20 tys.km,a na zimnym silniku tylko na ssaniu słyszalne są metaliczne stuki.

Re: objawy silnika

PostNapisane: sobota, 26 marca 2016, 21:53
przez kluczu
piter42 napisał(a):witam,jak długo może pracować moto na wolnych obrotach tak aby nie doprowadzić do przegżania silnika i jakie są objawy tego zjawiska? wydaje mi się że w moim gsxf 750 po zimowym przepalaniu jakieś 15-20 minut jakby dochodził jakiś dziwny dźwięk,nie stukanie tylko jakieś żęzienie,przebieg moto jedyne 20 tys.km,a na zimnym silniku tylko na ssaniu słyszalne są metaliczne stuki.


Spokojnie nie przegrzałeś go ;)
Wyobraź sobie stanie w korku w lato... 30 st a ja kiszę się między autami kilkanaście minut...

Objawy?
Smród spalonego oleju, podwyższone obroty. Możliwe kopcenie na niebiesko... Na bank byś to odczuł.

Co do tych dźwięków...
Może po prostu Ci się wydaje?
Mnie co jakiś czas też wydaje się, że silnik inaczej pracuje.
Im dłużej masz sprzęt, tym więcej dźwięków usłyszysz ;)

A jeśli jesteś pewny tych metalicznych stuków, to może czas skontrolować zaworki, lub łańcuszek rozrządu?
Zlokalizuj miejsce "rzężenia"... Góra silnika?
Z ssaniem czy bez.. Raczej nie ma znaczenia. To tylko inna dawka paliwa.
Poza tym te silniki na "zimno" łomoczą z każdej strony:)

Przebiegiem się nie sugeruj ;)
Nawet jakby miał 120 tys, to odpowiednio serwisowana i użytkowana sztuka zrobi jeszcze kilkadziesiąt tysięcy kilometrów :)

Re: objawy silnika

PostNapisane: niedziela, 27 marca 2016, 06:38
przez piter42
witaj kluczu,dzięki za odpowiedz,dodam tylko tyle że metaliczne stuki są tylko słyszalne na zimnym silniku na ssaniu a wydaje mi się ze wcześniej ich nie było,natomiast na gorącym silniku moto odpale tylko po dodaniu troszkę gazu,nie jestem zbyt obeznany jeszcze w mojej suzi bo kupiłem ją dopiero w zeszłym roku po sezonie bezpośrednio z niemieckiego salonu suzuki więc przezimowała w garażu i była odpalana 3 razy,mam wszystkie rachunki na jego serwis,regulacja zaworów też tam jest zrobiona a łańcuszek rozrządu nie wydaje mi się żeby był do wymiany przy 20tu tys.km,przebieg mam pewny bo jest ptwierdzony rachunkami sprzed kilku lat u jednego serwisanta,moto miał jednego właściciela,acha i jeszcze zauważyłem teraz jak go odpaliłem że pojawił mi się na okienku oleju delikatny jasny jakiś nalot jakby taka maz,jak moto dłużej popracuje tego nie ma a jest przy odpalaniu,olej też był wymieniany w zeszłym roku przez serwis więc jest świerzy,co to może być? pozdrawiam

Re: objawy silnika

PostNapisane: niedziela, 27 marca 2016, 20:36
przez krzychuk
maziaj olejowy to norma jak olej jeszcze nie osiagnie własciwej temperatury.W samochodach tak sie dzieje jak jezdzisz na krótkich odcinkach i silnik jest nie dogrzany i taka mazia zbiera sie na korku od wlewu oleju.

Re: objawy silnika

PostNapisane: poniedziałek, 28 marca 2016, 08:44
przez Miksol
A olejaki tak właśnie chodzą, jak by się miał zaraz rozpaść :)
Normalne :P

Re: objawy silnika

PostNapisane: poniedziałek, 28 marca 2016, 20:14
przez Leon_
Olejekai pracują z charakterystycznym i niepowtarzalnym odgłosem, ale nie przesadzajmy, że tak jakby miały się zaraz rozpaść.
Może wyeksploatowane piece tak, ale zdrowe serce pracuje miarowo, bez stuków czy innych niepokojących dźwięków.
Nie zauważyłem w moim jajku aby zimny silnik pracował głośniej niż rozgrzany.
Na rozgrzanym bardziej tylko słychać szelest zaworów, ale to normalne bo olej jest bardziej płynny.
Czasami u mnie usłyszę stłumiony odgłos pracy kosza sprzęgła i tyle z odgłosów z wnętrza silnika.
Jeśli gaźniki nie są wyrypane i rozregulowane, kosz sprzęgła nie ma dużych luzów na amortyzatorze zrywu a łańcuszek rozrządu jest napięty, to olejak nie puka, stuka czy co tam jeszcze sobie ktoś wymyślił.
Ja wiem jedno, te silniki aby pracowały płynnie i bez dziwnych odgłosów, muszą mieć idealnie wyregulowane gaźniki i luzy zaworowe.
Już z samymi zworami, robota niby prosta, ale sporo osób (nawet mechaników) popełnia wiele błędów - niby wyregulowane, ale jednak nie do końca poprawnie.
Nawet niewielkie niedomagania w tych układach powodują nierówną / pulsacyjną pracę silnika, który właśnie wtedy zaczyna wydawać z siebie dziwne odgłosy.
Pewnie, że nie ma co porównywać silnika, który ma 20 tkm. z takim co nakręcił 120 tkm. ale nie można generalizować, że każdy olejak ma pukać, stukać, dzwonić - tak powstają opowieści z mchu i paproci :lol:

Re: objawy silnika

PostNapisane: wtorek, 29 marca 2016, 08:35
przez kluczu
Leon_ napisał(a): Pewnie, że nie ma co porównywać silnika, który ma 20 tkm. z takim co nakręcił 120 tkm. ale nie można generalizować, że każdy olejak ma pukać, stukać, dzwonić - tak powstają opowieści z mchu i paproci :lol:


Ależ nikt nie porównuje silników z różnymi przebiegami ;)
Po prostu (może akurat nie w przypadku założyciela tematu) ludzie w większości przyjmują za pewnik przebieg własnego moto.
Np mój znajomy święcie uważa, że jego 17 letni Fazer ma 13 tys km ;)

Re: objawy silnika

PostNapisane: wtorek, 29 marca 2016, 08:52
przez kluczu
Leon_ napisał(a):Nie zauważyłem w moim jajku aby zimny silnik pracował głośniej niż rozgrzany.


Może nie tyle co głośniej, ale zanim elementy silnika "złapią" odpowiednią grubość filmu olejowego ich praca może wykazywać objaw "klikania".
Jakby nie było, olej także tłumi odgłosy pracujących ze sobą części.

Re: objawy silnika

PostNapisane: wtorek, 29 marca 2016, 10:46
przez Abek
kluczu napisał(a):Np mój znajomy święcie uważa, że jego 17 letni Fazer ma 13 tys km ;)


Made my day :)

Co to stukania, pukania itp. Serwisant serwisantowi nie równy. To że robisz wszystko w serwisie nie znaczy, że jest dobrze zrobione :)

Re: objawy silnika

PostNapisane: wtorek, 29 marca 2016, 13:05
przez Pan W
Co tu dużo mówić Suzuki stuki puki :diabel:
Przyzwyczaisz się.