przez sebas_bdg » środa, 4 maja 2016, 22:47
Niestety podczas jazdy zauważyłem problem. Kiedy się rozpędzę kawałek i moto przez chwile będę trzymał na równych obrotach np 4tys po odpuszczeniu gazu z wrzuconym biegiem motocykl wytraca prędkość ale tylko do 2,5 tys obrotów poniżej już nie chce. Trzeba tylnym hamulcem zwalniać silnik. A gdy silnik już jest na tych 2,5 tys obrotow i moto się kula, wciskam sprzęgło i obroty nie spadają trzeba ruszyć gazem zęby delikatnie obroty wzrosły i dopiero spadają na obroty jałowe. Dzieje sie tak tylko przy hamowaniu silnikiem, jeżeli przez chwilę jadę z równa prędkością. Gdy na luzie dodaje gazu na postoju ładnie sie wkręca i obroty bez problemu spadają na jałowe.