Strona 1 z 1

Lewy dekiel silnika - po szlifie

PostNapisane: poniedziałek, 12 września 2016, 11:31
przez s3nsei
Cześć,

podpowiedzcie proszę co lepiej zrobić:

1. Oddać do spawania

2. Kupić używkę

3. Kupić zamiennik

Re: Lewy dekiel silnika - po szlifie

PostNapisane: poniedziałek, 12 września 2016, 16:11
przez ogórek
wrzuć jakąś fotke , nie wiadomo w jakim jest stanie. czy w ogóle warto to naprawiać.

Re: Lewy dekiel silnika - po szlifie

PostNapisane: poniedziałek, 12 września 2016, 19:10
przez s3nsei

Re: Lewy dekiel silnika - po szlifie

PostNapisane: poniedziałek, 12 września 2016, 20:10
przez Schummi
co to za crashpad, że ledwo przydarty a takie zniszczenia w moto :shock: chyba nie bardzo spełnił swoje zadanie bo wygląda na za krótki :?

a wracając do tematu: czy ten dekiel zaczął przeciekać po szlifie?

Re: Lewy dekiel silnika - po szlifie

PostNapisane: poniedziałek, 12 września 2016, 20:33
przez s3nsei
Crashpad jest git:) Renner. kwestia tego że przednie koło wskoczyło na krawężnik i moto przypieprzyło delikatnie płógiem ostatecznie zatrzymując się na bohaterce tematu czyli pokrywie:( znalazłem taki oto: http://allegro.pl/dekiel-suzuki-gsxr-75 ... 49962.html jutro jadę zobaczyć i porównać. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że kompatybilne. Co sądzicie?

Re: Lewy dekiel silnika - po szlifie

PostNapisane: poniedziałek, 12 września 2016, 22:17
przez Gruby Kurp
Ten dekielek z allegro wygląda na mocno rzeźbiony. Na Twoim miejscu kupiłbym zamiennik. Np. taki http://allegro.pl/oslona-pokrywa-dekiel ... 57588.html . Do tego nowa uszczelka oczywiście. Wiem, że 7 razy droższe niż to, co wstawiłeś, ale przynajmniej masz pewność, że nie będzie przeciekać.

Re: Lewy dekiel silnika - po szlifie

PostNapisane: wtorek, 13 września 2016, 11:43
przez Leon_
Dekle, towar porządny ;)
Ja bym mimo wszystko szedł w pierwszej kolejności w oryginał, potem zamiennik, a na samym końcu myślał o rzeźbieniu w pokiereszowanym deklu.

Re: Lewy dekiel silnika - po szlifie

PostNapisane: środa, 14 września 2016, 16:27
przez s3nsei
Kupiłem ten rzeżbiony za 30 PLN całkiem spoko:) założyłem:) rano sobie schodzę dziarskim krokiem do garażu i patrzę a tam plama oleju:( trochę miałem ochotę wziąć młot i roz...ać moto a z drugiej strony było mi bardzo przykro:( po oględzinach okazało się że niestety moto ślizgnęło się na krawężniku również karterem który pękł:( czekam na płynny metal i będzie dopiero rzeźba:) no ale co zrobić:(

Re: Lewy dekiel silnika - po szlifie

PostNapisane: niedziela, 18 września 2016, 19:30
przez s3nsei
Zyje:) wszystko się udało:) :yeah:

Re: Lewy dekiel silnika - po szlifie

PostNapisane: niedziela, 18 września 2016, 22:24
przez Gruby Kurp
No to zaoszczędziłeś ;]