Strona 1 z 14
GAŹNIKI - SYNCHRONIZACJA

Napisane:
niedziela, 17 stycznia 2010, 16:40
przez guardian_angel
Witam.
Jestem w trakcie projektowania wakuometru słupkowego do synchronizacji gaźników. Urządzenie juz mam obmyślane lecz mam pewien problem z 4 gaźnikiem.
Pomijając to, że dostęp do kalamitek jest zajebiście utrudniony to na 4 cylindrze jest inny króciec niz pozostałe (podciśnienie do kranika). Chodzi o to że 3 króće maja 3 mm średnicy a 4 ma 6 mm i tu jest pytanie czy nie będzie błędnych wskazań na słupkach w związku z większą średnicą otworu ? Czy trzeba zrobić redukcje do węży żeby wszystkie węże miały taką samą średnicę ? Czy ktoś z was jajcarzy sam juz robił sobie synchronizację gaźników ?

Napisane:
niedziela, 17 stycznia 2010, 16:44
przez TasmaN
Guardian, chcialbym cos madrego Ci odpisac ale nie mam zielonego pojecia....
Ale na pewno jak juz zmajstrujesz wakuometry to ja pierwszy w kolejce do Ciebie ze zleceniem na kolejna sztuke

;P
Re: SYNCHRONIZACJA GAŹNIKÓW

Napisane:
niedziela, 17 stycznia 2010, 17:13
przez Alpha
guardian_angel napisał(a): ....Chodzi o to że 3 króće maja 3 mm średnicy a 4 ma 6 mm i tu jest pytanie czy nie będzie błędnych wskazań na słupkach w związku z większą średnicą otworu ? ....
Trzeba by sprawdzić średnicę otworów , bo może nie różnią się zbyt wiele .
guardian_angel napisał(a):........Czy trzeba zrobić redukcje do węży żeby wszystkie węże miały taką samą średnicę ? Czy ktoś z was jajcarzy sam juz robił sobie synchronizację gaźników ?....
Mam węzyki dużej średnicy , jeden pasuje , a w resztę powciskałem krótkie gumowe wężyki, które redukują wewnętrzną średnicę .
Do kalibracji wakuometrów wykonałem rurkę z króćcami , podłączam wszystkie waku do jednego gaźnika równocześnie i sprawdzam czy pokazują tak samo .

Napisane:
niedziela, 17 stycznia 2010, 19:42
przez guardian_angel
Alpha, dzięki za porady ale troche nie trafiłeś. Składam wakuometr słupkowy a nie zegarowy czyli mój działa na olej i hydrodynamikę
A o średnicy otworów przeciez pisałem że sa 3 i 6. Między 3 a 6 jest 3 mm różnicy tak - czy sie mylę ?


Napisane:
niedziela, 17 stycznia 2010, 19:47
przez guardian_angel
TasmaN, jak to zrobię to puszczę fotorelację na forum ale do synchronicacji to kupa czasu aż sie ciepło zrobi na dworzu. Szukałem na youtubie synchronizację 4 gaźników dla gsxf i katany, znalazłem 2 filmiki z których gówno wynika.

Napisane:
niedziela, 17 stycznia 2010, 19:50
przez guardian_angel
Jeśli ktoś z was to robił na własną rękę to bardzo proszę o pomoc i trafione porady. Domniemam że moje gaźniki nie były jeszcze synchronizowane od nowości bo kapturki na kalamitkach nie były nigdy sciągane, aż sie guma przykleiła i sparciała.

Napisane:
niedziela, 17 stycznia 2010, 21:50
przez TasmaN
guardian_angel napisał(a): aż sie guma przykleiła i sparciała.
Torxem, dawaj ja torxem...


Napisane:
poniedziałek, 18 stycznia 2010, 19:05
przez Alpha
guardian_angel napisał(a):Alpha, dzięki za porady ale troche nie trafiłeś. Składam wakuometr słupkowy a nie zegarowy czyli mój działa na olej i hydrodynamikę

A o średnicy otworów przeciez pisałem że sa 3 i 6. Między 3 a 6 jest 3 mm różnicy tak - czy sie mylę ?

Ależ Aniele , nigdzie nie napisałem o zegarowych

Jakikolwiek by nie był zresztą , to skalibrować wszystkie cztery razem nie zawadzi , a już home made obowiązkowo . No chyba że zasada działania wykluczy taką potrzebę .
Skoro pisałeś o otworach to OK .

Napisane:
poniedziałek, 18 stycznia 2010, 20:07
przez guardian_angel
Tak zasada działania (hydrodynamika) wyklucza kalibracje bo płyn zawsze będzie na tym samym poziomie podany ciśnieniu atmosferycznemu. Alpha, a ty nie robiłeś synchronizacji ?

Napisane:
poniedziałek, 18 stycznia 2010, 22:16
przez Alpha
Zdarzyło się . Potrzebny jeszcze jakiś pojemnik na paliwo . Wyregulowane zawory . Gorący silnik . Obroty na 1750 , wyrównanie przepustnic 1 z 2 , 3 z 4 , i potem prawe z lewymi . To zdaje się wszystko . Trochę trzeba się namęczyć z tymi gumowymi zaślepkami i trochę to trwa . Zdały by się długie szczypce z cienkimi i odgiętymi końcówkami . Przed założeniem zaślepek , jakieś WD 40 czy inny silikon , coby następnym razem lekko zeskoczyły .

Napisane:
wtorek, 19 stycznia 2010, 18:35
przez kosa1022
Średnice otworów nie będą miały wpływu na odczyty słupków.
Ja robiłem taki wakuometr słupkowy i leży gdzieś w garażu generalnie działał ale zainwestował bym w zegary koniecznie zalane gliceryną dokładniejszy odczyt.

Napisane:
czwartek, 21 stycznia 2010, 16:08
przez ZiGi
A mi coś się wydaje że już taki temat był


Napisane:
czwartek, 21 stycznia 2010, 18:45
przez kyrtap87
Witka może kogoś interesuje rtęć techniczna do waku jak coś to pisać

Napisane:
czwartek, 21 stycznia 2010, 19:18
przez kosa1022
ZiGi napisał(a):A mi coś się wydaje że już taki temat był

Bo był ale szukałem i nie znalazłem.
kyrtap87 napisał(a):Witka może kogoś interesuje rtęć techniczna do waku jak coś to pisać
Uważał bym z takimi wpisami bo na rtęć trzeba mieć pozwolenie.

Napisane:
czwartek, 21 stycznia 2010, 19:54
przez kyrtap87
Spokojnie mam

Napisane:
piątek, 22 stycznia 2010, 09:22
przez guardian_angel
Tak jest taki temat w dziale klubowicza zrób to sam, napisał go Miki1406, ale on robił go do swojego imbryka a nie do jajka. Tu są trochę inne gaźniki i króćce, stąd moje zapytanie.

Napisane:
wtorek, 26 stycznia 2010, 19:12
przez guardian_angel
Sprawa z króćcami do gaźników jaja wygląda następująco.
Są 3 małe króćce o średnicy ok 3,5 mm i jeden 6 mm. Sam zabieg zdejmowania kapturków jest cholernie trudny i precyzyjny, bez długiej pincety i szczypiec się nie obędzie no chyba że ktoś wyjmie gaźnik tak jak ja - musiałem. Umiejscowione są na wylocie gaźnika w bardzo niedostępnym do manipulacji czymkolwiek miejscu, schowane pod listwą cięgna od ssania. Przy zdejmowaniu kapturków zabezpieczających które są dodatkowo ściśnięte sprężynką z drutu, ułamał mi sie jeden króciec ten od podcisnienia do kranika. Rozwiazałem ten problem powiększając nieco otwór i gwintując go na M5, a potem wkręce w niego taki mały krócieć. Patrzac przyszłościowo i korzystając z okazji że mam zdjęte gaźniki na króćce pozakładałem wężyki ok 3,5 mm średnicy i wyprowadziłem je z wiekszym zapasem tak aby można było wpiąć wakuometr bez żadnej kombinacji z kapturkami. Za zatyczki posłużyły mi plastikowe kołeczki do tapicerki samochodowej, ale może byc cos innego aby szczelnie zatkać wężyk.


Napisane:
wtorek, 26 stycznia 2010, 19:35
przez guardian_angel
CDN...

Napisane:
wtorek, 26 stycznia 2010, 21:55
przez TasmaN
guardian, mam prosbe.
jak bedziesz cale synchro robil to mozxesz dac fotki i opis step by step? moze filmik jakis?

Napisane:
wtorek, 26 stycznia 2010, 22:39
przez Alpha
Widzę , że do listwy ssania dołożyłeś śrubę , ciekawe , bo ja również nie mam jednej . Może tak wychodzi z fabryki ?