Strona 1 z 3

AUTOMATYCZNE WŁĄCZANIE ŚWIATEŁ

PostNapisane: niedziela, 13 grudnia 2009, 10:02
przez reddevill
W moim pierdafonie jak zapalam stacyjkę zapalają się równocześnie światła ( moto z 2004 fabryczne jak by to powiedzieć wyposażenie ) Czy ktoś może przerobił to żeby osobno sobie światła samemu załączyć ? Bo w takim przypadku akumulator cierpi. W momencie rozruchu światła nie wyłączają się ani na sekundę.

PostNapisane: niedziela, 13 grudnia 2009, 11:43
przez guardian_angel
Ciesz się że masz fabrycznie takie rozwiązanie i nie musisz pamiętać o włączeniu świateł pstryczkiem. Ja mam cały czas światła włączone pstryczkiem i włączaja się przez zapłon. Nie zauważyłem szybszego zużywania sie akumulatora.

"pierdafon" tzn mówisz o skuterze ?

PostNapisane: niedziela, 13 grudnia 2009, 11:55
przez TasmaN
podczepiam sie pod pytanie Devila. Ja mam tak samo. Ino ze mi chodzi o to zeby spokojnie mozna bylo xenony zamotnowac coby akumulatora nie zajepac...

PostNapisane: niedziela, 13 grudnia 2009, 13:47
przez pegaz
Hmm... u mnie swiatla przygasaja podczas uruchamiania silnika.

PostNapisane: niedziela, 13 grudnia 2009, 14:29
przez DiElektryk
pegaz przygasają ponieważ rozrusznik obciąża instalację i spada napięcie. Gdyby się wyłączyły zupełnie byłoby git - tak jest w autach :).

Wracając do tematu dla zapominalskich lub też tych którzy chcą przerobić sobie włączanie światełek po przekręceniu kluczyka itp. polecam taki oto gadget :

http://www.mastertrade.pl/automatyczny- ... p-226.html

lub też :

http://www.mastertrade.pl/wlacznik-swia ... p-395.html

pozdróffka.

PostNapisane: niedziela, 13 grudnia 2009, 16:56
przez reddevill
PIERDAFON to mój GSX 750F :mrgreen:

PostNapisane: niedziela, 13 grudnia 2009, 17:02
przez zolwik
DiElektryk, Tu chodzi by je "zgasić" odłączyć.
Zgadam się z twoją teorią obciążenia instalacji.

U mnie za to po przekręceniu stacyjki zapalają się pozycyjne,(lecz w gsxr)

PostNapisane: niedziela, 13 grudnia 2009, 17:14
przez guardian_angel
No ja nie wiem, czy to jest dla Was aż tak wielki problem że światła się same zapalają ?

PostNapisane: niedziela, 13 grudnia 2009, 17:53
przez DiElektryk
Jeśli chcecie zgasić światła przy odpalaniu to po prostu przekaźnik należy wpiąć w obwód świateł i sterować nim plusem rozrusznka - o taki :

http://www.mastertrade.pl/przekaznik-sa ... -p-66.html

Automaty natomiast powodują, że światła zapalą się same po odpaleniu i w ogóle nie musimy się o nic martwić :brawo:

PostNapisane: wtorek, 15 grudnia 2009, 21:29
przez Byniu
ja wcześniej się o to nie martwiłem ale po zamontowaniu xenon-look to przy starcie sporo prądu chapie DiElektryk a tak łopatologicznie można by prosić :mrgreen:

PostNapisane: środa, 16 grudnia 2009, 23:10
przez DiElektryk
Schemacik wpięcia przekaźnika

Obrazek

Jeśli xenon look to zestaw oświetlenia xenonowego czyli przetwornica + żarnik to sugeruję raczej instalację opóźniacza gdyż po przekręceniu zapłonu i tak się zapali, zgaśnie w momencie kręcenia rozrusznikiem, po czym ponownie światełko się zapali. W przypadku zenonów :P na żywotność znaczny wpływ ma ilość cykli włączania, która po takiej akcji wzrasta 2 krotnie :roll:

PostNapisane: czwartek, 17 grudnia 2009, 12:53
przez Nyuno
To ja wolę tak, jak mam u siebie - włączam światła na żądanie :)

PostNapisane: piątek, 18 grudnia 2009, 18:27
przez Byniu
DiElektryk napisał(a):Schemacik wpięcia przekaźnika

Obrazek

Jeśli xenon look to zestaw oświetlenia xenonowego czyli przetwornica + żarnik to sugeruję raczej instalację opóźniacza...

Dzięki :brawo: teraz to nawet ja bym se raczej poradził :P .A ten opóźniacz podłącza się tak samo ?A może normalnie przełącznik zamontować (np. gdzieś w otworze owiewki gdzieś przy ramie) lecz na których przewodach?

PostNapisane: środa, 27 stycznia 2010, 21:44
przez DiElektryk
Przełączników nie zalecam, grzeją się, rozsypują, hermetyczne też raczej nie są a moto dachu nie ma :P.

AUTOMATYCZNE WŁĄCZANIE ŚWIATEŁ

PostNapisane: poniedziałek, 22 lutego 2010, 09:29
przez firefox
Siemano, czy jest ktos z Wawy lub okolic ktory zna sie dobrze na elektryce??? Mam do zalozenia przekaznik, ale ni huhu nie znam sie na elektryce i nie wiem jak sie do niego zabrac?

Moze bylby ktos sklonny pomoc??


Dielektryk sprzeslal mi schemat, ale nie bardzo wiem o co kaman, tylko sie domyslam a pociac przewody latwo, pozniej izolowac trudniej, zreszta bezsensu ciac przewody jesli to nie sa te co powinny ;)

PostNapisane: poniedziałek, 22 lutego 2010, 10:42
przez miki1406
Mam do ciebie troszkę daleko bo jestem z między łowicza a skierniewic (miejscowość dzierzgów)... Ale wklej foto to może ci coś przez forum pomogę... Foto tego przekaźnika

PostNapisane: poniedziałek, 22 lutego 2010, 11:00
przez guardian_angel
Pstryknij fote tego przekaźnika głównie jego styki albo daj linka do producenta.

PostNapisane: poniedziałek, 22 lutego 2010, 11:03
przez firefox
Tu jest schemat:

Obrazek

A tu jest przekaznik

PostNapisane: środa, 24 lutego 2010, 11:13
przez Gof
Pokaż jak masz schemat tej Hayabusy to coś wymyślimy :) Jakbyś potrzebował to jestem z Wawy i mam dobrą lutownicę gazową żeby to dobrze polutować.

PostNapisane: środa, 24 lutego 2010, 11:21
przez Gof
Są przełączniki hermetyczne ale kosztują odpowiednio :) Najlepiej przełącznik hermetyczny + odpowiedni przekaźnik, wtedy nic się nie będzie grzało :)