Parujący reflektor

Napisane:
czwartek, 18 lipca 2013, 10:02
przez Pan W
Kurczę zaparowała mi lampa z przodu.
Wcześniej nie było takiego problemu.
Np dziś rano wyjechałem z garażu i było OK. W pracy postawiłem moto w cieniu i oto efekt:
Jak się tego pobyć?

Napisane:
czwartek, 18 lipca 2013, 14:54
przez Alpha
Wewnątrz jest woda , i nie ma jak się wydostać . Jest tylko maleńki otworek w uszczelce żarówki , prawdopodobnie dla wyrównania ciśnienia z otoczeniem . Trzeba by wyjąć żarówkę i wystawić na upał , niech ta woda (wilgoć) sobie odparuje .
Oczywiście sama pogoda też może być winna ,tzw punkt rosy , z powodu jakiś niecodziennych warunków .
Może masz pękniętą obudowę lampy lub niedokładnie założone uszczelki żarówki , stąd wilgoć .