Bezpieczniki już Oki...
Jest inny problem
Wyglądało to tak...
Widać dotrytytkowany przekaźnik
Okazało się, że to on jest "pijakiem prądu"
rozgrzebałem toto
i jest tak
Okazało się, że przekaźnik VW to przerywacz. Nie wiem jak to miało działać. Dwa kable były wpięte ze standardowej instalacji, trzeci dosztukowany szedł do plusa. Po podłączeniu się załączał i tyle... nic się nie działo tylko pił prąd.
Kierunki nawet nie świeciły... Zmostkowałem przewody z instalacji i kierunki świecą, po włączeniu.
Jutro zamiaruje wpiąć między nie przerywacz dwupinowy od chinola. Powinno grać...
Żółty i czarny to kable, które po spięciu podniosły wskazówkę poziomu benzynki... Spoko
Ale pytanie gdzie powinien iść ten czerwony?? Widoczny na pierwszym foto w kolorowej izolacji, na drugim w białej...
Nie jest nigdzie wpięty, ale mimo to wszystko działa... Może fabrycznie jest przerywacz trzypinowy i ten też jest w to wpięty
Zobacz, któryś jak jest u Was... Plisssss
Nie trawie takich dziwnych wolnych kabli...
