Strona 1 z 1

Pali ciagle ten sam bezpiecznik /zwarcie elektr?

PostNapisane: środa, 24 września 2014, 10:17
przez Gregor87
witam. Posiadam jajko z 2000roku i od wczoraj ciagle pali mi ten sam bezpiecznik odpowiedzialny za sygnal dzwikeowy, kierunki, podswietlenie zegarow.
Przy probie zmiany bezpiecznika podczas wkladania go w miejsce przepalonego z tego gniazda w ktorym sie znajduje przy nawet minimalnym dotknieciu bezpiecznika do tego gniazda odrazu iskrzy a jak juz umiejscowie bezpiecznik na swoim miejscu i tylko przekrece stacyjke odrazu slychac jak bezpiecznik strzela a przy probie odpalenia moto dymi sie z kabli. Po wyjeciu bezpiecznika motocykl normalnie odpala nic sie nie dymi ale jezdzic sie nieda z powodu braku swiatel.
Mial ktos z was pofobny problem lub wie jak go rozwiazac?
z gory dzieki za pomoc

Re: Pali ciagle ten sam bezpiecznik /zwarcie elektr?

PostNapisane: środa, 24 września 2014, 10:33
przez Miksol
Czasem zdarza się tak, że spalona żarówka mostkuje druciki trzymające wolfram i dochodzi do przeciążenia , które pali bezpiecznik - sprawdź żarówki...
Czasem przecierają się kable w okolicach główki ramy - sprawdź okablowanie :)

Re: Pali ciagle ten sam bezpiecznik /zwarcie elektr?

PostNapisane: środa, 24 września 2014, 10:40
przez Gregor87
ok zaraz sprawdze zarowki oby to bylo tylko to a nie cos powazniejszego ;)

Re: Pali ciagle ten sam bezpiecznik /zwarcie elektr?

PostNapisane: środa, 24 września 2014, 16:34
przez orzechowy90
Witam mam ten sam problem teraz w swoim czajniku,rozebrałem wszystko przeglądam oglądam i NIC :(

Jeśli ktoś ma jakieś pomysły proszę o pomoc
Pozdrawiam

Re: Pali ciagle ten sam bezpiecznik /zwarcie elektr?

PostNapisane: czwartek, 25 września 2014, 16:03
przez Gregor87
problem rozwiazany :) okazalo sie ze kabelek byl przetarty i podczas jazdy dotykal czasem do ramy motocykla i robil zwarcie. kabelek zaizolowalem tasma izolacyjna i jest ok :)