Strona 1 z 1

Podgrzewana kanapa GSX650FA 2011 r.

PostNapisane: poniedziałek, 16 marca 2015, 13:32
przez Maciek K-ce
W związku z faktem iż trzeba dbać o swoje 4 litery postanowiłem zmajstrować sobie podgrzewaną kanapę do motocykla (przy okazji obszywania i profilowania kanapy na nowo).
Plan wygląda ogólnie tak:
Uniwersalna mata grzejna pod tapicerkę http://allegro.pl/uniwersalna-mata-grze ... 93159.html podłączona do sterownika z podgrzewanych manetek (Oxford Hot Grip SPORTS). Łatwo podłączyć prosta i fajna regulacja mocy.

Mam tylko jedną obawę. Czy elektryka motocykla wytrzyma?? Mam na myśli alternator.

Obecnie mam już jedne podgrzewane manetki (też oxford) Gniazdo zapalniczki.

Mata grzejna ma moc max 20 WAT ( w całości ale będzie przycięta na mniejszy wymiar więc powinna zabierać mniej mocy) Na instrukcji obsługi z manetek widnieje "średni pobór pradu 3,6A na parę manetek (do 2,0A każda -28W - 30W)"

Jak myślicie alternator uciągnie na raz Manetki, mate grzejną i ładowanie telefonu?? :diabel:

Re: Podgrzewana kanapa GSX650FA 2011 r.

PostNapisane: poniedziałek, 16 marca 2015, 18:39
przez woznyman
Nie boisz się o swoje cojones? :-D

Re: Podgrzewana kanapa GSX650FA 2011 r.

PostNapisane: poniedziałek, 16 marca 2015, 18:42
przez Maciek K-ce
Wsadze mate tak by grzala tylnia czesc tylko bez jajek ;) a tak na powanie obijanie sie jajkami o bak i wyziebienie ptaszka w deszczowa pogode raczej tez nie jest zbyt korzystne ;) takich rzeczy sie nie wlacza przez caly dzien a kilka razy na jesien by sie juz przydala taka ciepla zabawka. Dodarkowo bedzie regulacja mocy dzieki sterownikowi z manetek

Re: Podgrzewana kanapa GSX650FA 2011 r.

PostNapisane: poniedziałek, 16 marca 2015, 21:52
przez szybki_czopek
Ja bym się obawiał w jesienne popołudnie zsiąść z moto z rozgrzanym tyłkiem. Jak się wiatr podwieje to się dopiero rozchorujesz. Sam pomysł spoko, ale wiesz, że jak przetniesz matę to faktycznie będzie mnie prądu pobierać, gdzieś w okolicy zera watów :) ? Chyba, że tam są te trzy segmenty równolegle to jeszcze może mieć sens-pozostaje pytanie gdzie siedzi termistor.
I sam sobie odpowiedziałeś na pytanie dotyczące wydajności alternatora, jeżeli pobór mieści się w normie manetek i ode dają rade to ok :)

Re: Podgrzewana kanapa GSX650FA 2011 r.

PostNapisane: poniedziałek, 16 marca 2015, 21:59
przez Maciek K-ce
To jest mata z wlokna weglowego ktora mozna ciac i formowac. Nie tak jak te z nadrukowanymi scierzkami z miedzi.
Jak jest zimno to jezdze w membranie ale czasem to nie wystarcza... Wiec raczej nie powinno mnie przewiac.
O tyle fajnie mam ze u mnie w miescie jest sklep gdzie mozna pomacac i kupic taka mate za 50 zl. Tylko mnie martwi ten pobor pradu. Czy mi alternator uciagnie.

Re: Podgrzewana kanapa GSX650FA 2011 r.

PostNapisane: poniedziałek, 16 marca 2015, 22:20
przez szybki_czopek
Jakoś krzywo przeczytałem, chcesz jednak wszystko na raz włączyć.. Podłącz to wszystko razem z włączonymi światłami, stopem itp i zobacz jakie będziesz miał napięcie na aku. Teoretycznie używając regulatora mocy możesz korzystać z manetek i maty np mając oba te sprzęty na część mocy, ciekawe ile zapasu ma taki alternator swoją drogą.

Co do cięcia to trochę się uprę przy swoim i tylko segmentami (o ile w ogóle) wg mnie, bo z czego by ścieżki nie były to muszą zamykać obwód inaczej nici z oporu i grzania tym samym. Chyba że coś się ostatnio zmieniło a ja przegapiłem ...

Re: Podgrzewana kanapa GSX650FA 2011 r.

PostNapisane: poniedziałek, 16 marca 2015, 22:25
przez Maciek K-ce
Co do scierzek wyglada to jak siatka ogrodzeniowa ale na jakiej zasadzie to dziala to ci nie powiem. Logicznie cieplo powinno wytrzwarzac sie podczas "zwarcia elektrycznego" ale co i jak...? Wszystko na raz wlaczyc ale kazda czesc bedzie miala osobny "mozg" manetki jedna centralke, mata oddzielna z wlasnym sterownikiem i wiadomo gniazdko. Na chwile obecna jak podlaczam ladowanie telefonu oraz manetki na maxa to spadek jest o jakies 0,2V ale ile mocy jeszcze jest w zapasie nie mam zielonego pojecia