Podgrzewana kanapa GSX650FA 2011 r.
W związku z faktem iż trzeba dbać o swoje 4 litery postanowiłem zmajstrować sobie podgrzewaną kanapę do motocykla (przy okazji obszywania i profilowania kanapy na nowo).
Plan wygląda ogólnie tak:
Uniwersalna mata grzejna pod tapicerkę http://allegro.pl/uniwersalna-mata-grze ... 93159.html podłączona do sterownika z podgrzewanych manetek (Oxford Hot Grip SPORTS). Łatwo podłączyć prosta i fajna regulacja mocy.
Mam tylko jedną obawę. Czy elektryka motocykla wytrzyma?? Mam na myśli alternator.
Obecnie mam już jedne podgrzewane manetki (też oxford) Gniazdo zapalniczki.
Mata grzejna ma moc max 20 WAT ( w całości ale będzie przycięta na mniejszy wymiar więc powinna zabierać mniej mocy) Na instrukcji obsługi z manetek widnieje "średni pobór pradu 3,6A na parę manetek (do 2,0A każda -28W - 30W)"
Jak myślicie alternator uciągnie na raz Manetki, mate grzejną i ładowanie telefonu??
Plan wygląda ogólnie tak:
Uniwersalna mata grzejna pod tapicerkę http://allegro.pl/uniwersalna-mata-grze ... 93159.html podłączona do sterownika z podgrzewanych manetek (Oxford Hot Grip SPORTS). Łatwo podłączyć prosta i fajna regulacja mocy.
Mam tylko jedną obawę. Czy elektryka motocykla wytrzyma?? Mam na myśli alternator.
Obecnie mam już jedne podgrzewane manetki (też oxford) Gniazdo zapalniczki.
Mata grzejna ma moc max 20 WAT ( w całości ale będzie przycięta na mniejszy wymiar więc powinna zabierać mniej mocy) Na instrukcji obsługi z manetek widnieje "średni pobór pradu 3,6A na parę manetek (do 2,0A każda -28W - 30W)"
Jak myślicie alternator uciągnie na raz Manetki, mate grzejną i ładowanie telefonu??
