Myślałem ostatnio sporo o temacie tego pulsowania.
Wymyśliłem sobie tak...
Skoro ładowanie było 16V bo stacyjka stawiała opór, to i na światła mogła dawać z oporem.
Czyli przy za dużym ładowaniu po stacyjce na światła było 14,4V - to tłumaczyłoby dlaczego nie paliło żarówek mimo dużego ładowania.
Kiedy zastosowałem przekaźnik omijający stacyjkę na przewodzie wzbudzenia napięcie ładowania spadło do 14,4v
Opór na stacyjce jednak pozostał... Zapewne napięcie po stacyjce ze względu na opór spada... Stąd na wolnych obrotach pulsowanie...
Hipoteza taka... Nie przeszkadza i nie pali żarówek, a ładuje i zapala... Nie dotykam
