Dziwne zachowania moto
Witam, mam problem elektryczny ze swoim jajem (02')
Problem na początku wyglądał podobnie do tego:
viewtopic.php?f=42&t=5773
Mianowicie:
-czasami działa starter czasami nie (rozbierałem, pająk złożył jajeczka, ale zostało wyczyszczone, później starter działał normalnie, ale znowu odwala), sytuacja się powtarza losowo
-jak już działa starter, to rozrusznik kręci a moto się nie odpala (loteria, czasami za pierwszym, a czasami za 10tym się odpala),
-ciężko go nawet wtedy odpalić na pych, trzeba na prawdę dobrze go rozbujać
-czasami świeci lewa część prędkościomierza a czasami nie (mogą być styki, ale może też świadczyć, że któryś przekaźnik padł)
-wyłączył mi się raz przy 180 na łuku, wszystkie zegary opadły, nie pamiętam czy kontrolka oleju się zaświeciła (wciśnięte sprzęgło, przy 150 puściłem, nie odpalił), zjechałem na pobocze, przy 40 puściłem sprzęgło i odpalił, więcej tego nie zanotowałem
- prawy kierunek działa normalnie, później widzę, że na zegarach zaczyna szybciej migać- wysiada prawy tył, po czym wraca do normy (bezpieczniki pod siedzeniem sprawdzone, wszystko cacy), sytuacja się powtarza losowo
Czy ktoś ma pomysł? Będzie ten moduł do wymiany, czy są jakieś jeszcze inne opcje?
Pozdrawiam!
Problem na początku wyglądał podobnie do tego:
viewtopic.php?f=42&t=5773
Mianowicie:
-czasami działa starter czasami nie (rozbierałem, pająk złożył jajeczka, ale zostało wyczyszczone, później starter działał normalnie, ale znowu odwala), sytuacja się powtarza losowo
-jak już działa starter, to rozrusznik kręci a moto się nie odpala (loteria, czasami za pierwszym, a czasami za 10tym się odpala),
-ciężko go nawet wtedy odpalić na pych, trzeba na prawdę dobrze go rozbujać
-czasami świeci lewa część prędkościomierza a czasami nie (mogą być styki, ale może też świadczyć, że któryś przekaźnik padł)
-wyłączył mi się raz przy 180 na łuku, wszystkie zegary opadły, nie pamiętam czy kontrolka oleju się zaświeciła (wciśnięte sprzęgło, przy 150 puściłem, nie odpalił), zjechałem na pobocze, przy 40 puściłem sprzęgło i odpalił, więcej tego nie zanotowałem
- prawy kierunek działa normalnie, później widzę, że na zegarach zaczyna szybciej migać- wysiada prawy tył, po czym wraca do normy (bezpieczniki pod siedzeniem sprawdzone, wszystko cacy), sytuacja się powtarza losowo
Czy ktoś ma pomysł? Będzie ten moduł do wymiany, czy są jakieś jeszcze inne opcje?
Pozdrawiam!