Strona 1 z 1

zmiana ogona w gsx600

PostNapisane: czwartek, 3 maja 2012, 08:46
przez kriso233
witam możecie sie wypowiedziec czy dało by rade zmienic ogon w moim gsxf 91r na ogon od r6 tak mi po głowie chodzi zeby po sezonie przerobic na streeta pozdrawiam

PostNapisane: poniedziałek, 7 maja 2012, 18:31
przez bulirambo
wszystko się da. dla chcącego nic trudnego. ale na streeta... z tym silnikiem no nie wiem... jak to zniesie... musiał byś dorobić wentylator do chłodnicy...i nie wiem jak odbić się na nim spalanie oleju....

PostNapisane: poniedziałek, 7 maja 2012, 18:40
przez zolwik
Zabieg zmiany plastików w czym ma polegać tylko twoje wizualnie zmiany. Pomyśl jak tobie się znudzi i będziesz chciał sprzedać to kupujący może nie mieć takiego poglądu co ty . Łatanie/łączenie dwóch różnych lini może nieestetycznie wyglądać.

Taki ładny moto masz nie bawił bym się w to :/

bulirambo napisał(a):ale na streeta... z tym silnikiem no nie wiem... jak to zniesie....

Ale o co tobie chodzi pomyliłeś chyba z stuntem !

PostNapisane: poniedziałek, 7 maja 2012, 19:21
przez bulirambo
sorki kolego ale dla mnie określenie street a stunt to prawie to samo.. ogólnie znając życie kolega kriso233 chce latać na kole?? czy nie?..

PostNapisane: poniedziałek, 7 maja 2012, 19:42
przez Budzik
bulirambo napisał(a):street a stunt to prawie to samo

to tak jakbys pomylil cruisera z sportem

ja rozumiem pomylic
chopper-cruiser
cross-lekkie enduro

a nei tak rozne rzeczy :P
ucz sie rambo bo glupoty pleciesz, teraz to drobiazg ale czasem mozna sie wstydu nabawic.

PostNapisane: poniedziałek, 7 maja 2012, 19:48
przez bulirambo
spokojnie... ja tam to tego wagi nie przywiązuje.. ja to widzę tak ze albo masz seryjnego, tuning lub żeby latać na kole. Każdy jak tam woli...

PostNapisane: poniedziałek, 7 maja 2012, 20:14
przez zolwik
A wiesz co to jest prawie ? znam taki przykład z przeszłości jak miałem takie powiedzenie (może znasz).