Strona 1 z 1

Problem z kosą

PostNapisane: środa, 4 lipca 2012, 06:11
przez kojak83
Witam, wczoraj przytrafiła mi się dziwna przypadłość. Mianowicie moto po postawieniu na kosie zaczęło mi lecieć do przodu, natomiast w pozycji złożonej kosa przeszkadza mi w przełączaniu biegów. Proszę kolegów i koleżanki o porównanie z moimi fotkami kształtu i położenia w swoich jajkach żebym wiedział czy szukać problemu w mocowaniu czy w wygięciu kosy. Z góry dzięki :)

Obrazek Obrazek

PostNapisane: środa, 4 lipca 2012, 07:17
przez okinoi
http://allegro.pl/suzuki-gsxf-750-i2439665117.html

Boczną kose masz nieźle przestawioną tj krzywą. W linku powyżej widać jak powinna wyglądać normalnie. ( link w/w jest przypadkowy, nie reklamuje tego sprzętu i nie znam motocykla)

Pozdrawiam.

PostNapisane: środa, 4 lipca 2012, 07:44
przez kojak83
To jest jajo po liftingu i w nich kosy chyba miały inny kształt ale mogę się mylić. Problem pojawił się wczoraj jak na chwilę go postawiłem na podłożu, które było lekko z górki. Trudno uwierzyć, że od takiego czegoś by się kosa pogięła..

PostNapisane: środa, 4 lipca 2012, 08:39
przez Budzik
kojak83, nie pogiela sie od tego na pewno. ja czesto siadalem na motocyklu jak stal na kosie i sie nie pogiela

http://allegro.pl/suzuki-gsxf-750-i2435116541.html tu jest jakies przedliftowe 1 link z allegro
i tez jkest wygieta.

zobacz czy mocowanie kosy do motocykla ci sie nie poluzowalo

PostNapisane: środa, 4 lipca 2012, 08:51
przez kojak83
Mocowanie jest dokręcone mocno, przed chwilą sprawdzałem. Kosa ma luz na boki ale to raczej normalne i nie ma znaczenia w moim problemie. Ograniczniki też nie są pogięte. Wydaje mi się, że poprzedni właściciel przy glebie na lewą stronę pogiął kosę, potem ją prostował i tym samym osłabił. Moim zdaniem jest za bardzo wygięta do tyłu niż powinna być fabrycznie.

PostNapisane: środa, 4 lipca 2012, 09:02
przez Budzik
kojak83, ja tam nie iwem czy ta kosa zcasem nie jest zeliwna, bo stal moglaby sie pogiac przy takiej grubosci. a zeliwo ci sie nie pognie, tylko zlamie, bo jest bardzo twarde i kruche

PostNapisane: środa, 4 lipca 2012, 09:18
przez kojak83
No właśnie wygląda mi to na odlew podobny do żeliwa albo tak jest pomalowane. Najchętniej bym kupił tą poliftową bo one są proste ale nie wiem czy będzie pasować mocowanie, ograniczniki i blokada zapłonu :(

PostNapisane: środa, 4 lipca 2012, 10:42
przez RAV
Zrobiłem kilka zdjęć swojej żebyś mógł sobie porównać :
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
ObrazekObrazek
Obrazek

ja tam nie widzę u Ciebie jakichś anomalii. Looks fine to me :P

PostNapisane: środa, 4 lipca 2012, 11:12
przez kojak83
Dzięki za foty, takiego porównania właśnie potrzebowałem :) Twoja po złożeniu jest pod podnóżkiem a moja mniej więcej w połowie grubości gumy podnóżka czyli ewidentnie jest podgięta. Może tego nie widać gołym okiem ze względu na fabryczną krzywiznę kosy ale po tych fotkach mam porównanie. Technolog u mnie w pracy ocenił, że jest to stal czyli mogła się wygiąć.
Czyli muszę kupić nową kosę a tą mogę sobie pokosić trawę a nie podpierać moto :P Ciekawe ile by zaśpiewali w serwisie za nówkę bo szczerze mówiąc to do używek z allegro nie bardzo mam zaufanie... No i wolałbym tą prostą poliftową ale nie wiem czy podejdzie u mnie.

PostNapisane: środa, 4 lipca 2012, 20:20
przez Gof
Bierz z Allegro, kosy się raczej nie psują :)

PostNapisane: czwartek, 5 lipca 2012, 09:19
przez moro99
Gof napisał(a):Bierz z Allegro, kosy się raczej nie psują


co widac po przykladzie kolegi :)
Ale serio - jesli nie bylo zadnych gleb czy innych szlifowych historii to kosa raczej nie ma prawa "sie popsuc"

PostNapisane: czwartek, 5 lipca 2012, 10:04
przez kojak83
Tak sobie myślę, że być może sam sobie jestem winien bo kilka razy zdarzyło mi się spuścić moto z centralki przy rozłożonej kosie, która wtedy mogła uderzyć o ziemię. Przez pierwsze dni po zakupie w obawie o wagę motocykla przed zsiadaniem rozkładałem kosę, zsiadałem z moto i dopiero stawiałem na centralkę no i czasami zapominałem złożyć kosy :( Wtedy mogła się już wstępnie podgiąć a doprawiłem ją tym postawieniem na lekko pochylonym podłożu. Zamówiłem już na alledrogo i zobaczymy co z tego wyjdzie.

PostNapisane: piątek, 6 lipca 2012, 06:54
przez swistak210
A to że ci moto poleciało to nie przypadkiem wina tego, że postawiłeś go na pochylonej drodze. Sam napisałeś, że było z górki. Tak to chyba zawsze poleci.

PostNapisane: piątek, 6 lipca 2012, 07:12
przez kojak83
Wtedy gdy go postawiłem z górki mi nie poleciał. Dopiero gdy zajechałem do domu to się stało, na szczęście stałem obok i się o mnie oparł :P Stawiając z górki prawdopodobnie dogiąłem kosę, która wcześniej mogła być już lekko zgięta.