Wymiana pompy hamulcowej - przód

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Postprzez Gof » środa, 14 maja 2014, 12:47

Ale robiłeś to 2 tygodnie temu, czy teraz jeszcze raz?
Gof
 

Postprzez requiem5 » środa, 14 maja 2014, 14:19

[quote="cr2sher"] może masz zbyt mało płynu hamulcowego i dlatego tak późno łapie
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez Gof » środa, 14 maja 2014, 14:30

To nie działa w ten sposób. Zbiorniczek jest tylko wyrównawczy. Musiałby mieć naprawdę bardzo mało płynu, żeby mu się zapowietrzył układ - dopóki jest powyżej minimum, to nie ma znaczenia, ile jest płynu.
Gof
 

Postprzez cr2sher » środa, 14 maja 2014, 21:21

tłoczki czyściłem i odpowietrzałem układ 2 tygodnie temu i jak już pisałem teraz znowu się pogorszyło, odpowietrzyłem teraz jeszcze raz układ na starej pompie i klamka jest sztywniejsza. Stan płynu cały czas jest nad min więc nie ma mowy żeby było go mało i łapało powietrze.

[ Dodano: |15 Maj 2014|, o 09:41 ]
Jeszcze przypomniała mi się jedna rzecz. Wciskając klamkę w zbiorniczku pojawiają się bąbelki powietrza które wydobywają się z pompy. Tak ma być?
cr2sher
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 1 maja 2012, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Gof » czwartek, 15 maja 2014, 09:22

Nie ma być - to znaczy że układ nie jest odpowietrzony. Odpowietrz jeszcze przy pompie.
Gof
 

Postprzez cr2sher » czwartek, 15 maja 2014, 11:42

odpowietrzałem przy pompie przy zaciskach, przelałem chyba sporo płynu efekt jest taki że jest ok a później łapie powietrze
cr2sher
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 1 maja 2012, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Gof » czwartek, 15 maja 2014, 12:21

A odpowietrzniki są dobrze przykręcone? Podkładki między śrubami banjo czyste, a śruby dobrze dokręcone? Spróbuj założyć nowe podkładki (albo po prostu wypolerować je drobnym papierem ściernym - 2000 albo coś). Cudów nie ma, skądś musi łapać to powietrze... albo po prostu zostało jeszcze trochę powietrza w przewodach (na ściankach) i dopiero po jakimś czasie poszło do góry.
Gof
 

Postprzez cr2sher » wtorek, 20 maja 2014, 22:07

No to albo ja jestem jakiś dziwny albo coś jest nie tak i nie mogę trafić co.
Właśnie wróciłem z 5 godzinnego dłubania. Założona pompa od gsxr-a hamulec miękki jak cholera zaczynał brać przy samej manetce :/ układ odpowietrzany za pomocą wężyka i strzykawki, ale niestety nie wiele pomogło. Wróciłem do oryginalnej pompy, jeszcze raz sprawdziłem z kumplem zaciski, tłoczki chodzą i delikatnie się cofają jak się puszcza klamkę, przesmarowane prowadnice zacisków, bo widać było że ciężko chodziły. I na mojej starej pompie jest jak było. Klamka ustawiona na pozycję 1, hamulec zaczyna brać mniej więcej w połowie odległości między pozycją spoczynkową a manetką. Natomiast przy maksymalnym dociśnięciu klamki do manetki, klamka styka się z manetką. Odpowietrzaliśmy układ chyba z 15 razy, a to strzykawka, a to butelka. Z przewodów nie wydobywa się ani jeden bąbelek, podobnie nie ma już objawu że bąbelki idą w pompę i zbiorniczek.
Nie mam już pojęcia co robić i co i jak sprawdzać :(

Reasumując, przewody hamulcowe mam w oplocie, przy pompie śruba drążona podwójna na każdy zacisk osobny przewód. Tłoczki wyczyszczone chodzą dość luźno. Prowadnice zacisków przesmarowane, podkładki wyczyszczone, wszystko poskręcane, a hamulec dalej miękki.
Zanim moto trafiło do warsztatu na przegląd hamulec był taki że spokojnie mogłem hamować dwoma palcami i pozostałe palce oparte na manetce nie spotykały się z klamką. Moto odebrałem po miedzy innymi wymianie klocków hamulcowych "czerwone brembo" (bo starych już prawie nie było) i płynu hamulcowego. Mechanik stwierdził że do wymiany pompa hamulcowa, ale ja już sam nie wiem co mam robić...
cr2sher
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 1 maja 2012, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Gof » środa, 21 maja 2014, 08:16

A jak wyglądają tłoczki? Ich ścianki są gładkie, nie są porysowane? Może nadal masz pęcherzyki powietrza poprzyklejane na ściankach przewodów hamulcowych? Odpowietrzałeś układ też przy pompie?
Gof
 

Postprzez cr2sher » środa, 21 maja 2014, 08:56

no tłoczki niestety nie są pierwszej świeżości, ale były wyjęte i wyczyszczone dokładnie :/ ale wydaje się że jest z nimi ok, uszczelniacze są ok nic nie leci. śrubę przy pompie też odkręcałem ale leci jedynie płyn hamulcowy, więc wydaje się że jest odpowietrzony. Właśnie czytałem na różnych forach o takich problemach, jeszcze dziś spróbuje po odpowietrzać układ i ostukam przewody hamulcowe.
cr2sher
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 1 maja 2012, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Gof » środa, 21 maja 2014, 09:29

Pytam o tłoczki, bo miałem podobne jazdy z hamulcami w Hayce, odpowietrzałem, kombinowałem, zmieniałem pompy i nic - pomogło dopiero przełożenie tłoczków (kupiłem zaciski z jakiegoś rozbitka).

Mam nadzieję że nie czyściłeś tłoczków papierem ściernym? Tam jest taka powłoka, która musi być, więc tylko szmatka nasączona płynem hamulcowym albo benzyną ekstrakcyjną (bo ekstrakcyjna nie rozwala uszczelek, zwykła tak).

Co do odpowietrzania przy pompie - jak to robisz? Ja wciskałem klamkę do oporu, luzowałem śrubę (klamka wtedy wpada do końca, trzymałem tak), potem ją dokręcałem i dopiero wtedy puszczałem klamkę.

Możesz też parę razy przepompować płyn przez układ przez odpowietrzniki przy zaciskach (energicznie pompując tak, żeby płyn wypełniał strzykawkę podłączoną do odpowietrznika, i potem sru ze strzykawki z powrotem do zbiorniczka). Oczywiście w zbiorniczku cały czas musi zostawać trochę płynu, żeby znowu się nie zapowietrzyło.
Ostatnio edytowano środa, 21 maja 2014, 09:30 przez Gof, łącznie edytowano 1 raz
Gof
 

Postprzez cr2sher » środa, 21 maja 2014, 09:43

Tłoczki wyjąłem i czyściłem właśnie płynem i szmatką. pompę właśnie tak odpowietrzałem ale jeszcze raz dzisiaj to sprawdzę.

Już mi ręce opadają, pogoda zajebista do jazdy a z takimi hamulcami nie chce się ruszać nawet za bramę :/
cr2sher
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 1 maja 2012, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Gof » środa, 21 maja 2014, 10:01

Znam ten ból :(

No jeśli wszystko robisz dobrze to któryś element musi być zły. Skoro pompa jest dobra, przewody są dobre, układ jest odpowietrzony, to zostają zaciski, a w zaciskach niewiele może się popsuć - jedynie gumki i tłoczki, bo co więcej...

Rozbierałeś pompę? Może po prostu wymaga czyszczenia? Pompę daje się spokojnie rozebrać na części pierwsze, tylko potrzebujesz tzw. szczypiec Segera (bez nich też dasz radę, ale będziesz się nieźle mocował z pierścieniem trzymającym tłok pompy, a z nimi od razu go zdejmiesz).

Jak odpowietrzasz zaciski to tak, żeby odpowietrznik był najwyższym punktem w zacisku? Bo to bardzo ważne, chodzi o to żeby powietrze zebrało się pod odpowietrznikiem.

Słuchaj, ale na postoju też się tak dzieje, tak? Czy dopiero jak jedziesz? Bo jeszcze mi do głowy przychodzi lekkie bicie tarczy - na tyle małe że nie jest wyczuwalne jako pulsowanie klamki przy hamowaniu.
Ostatnio edytowano środa, 21 maja 2014, 10:02 przez Gof, łącznie edytowano 1 raz
Gof
 

Postprzez cr2sher » środa, 21 maja 2014, 11:17

Gof, szczerze to nie jeździłem bo aż strach z taka klamka.

Zaciski wiadomo moto stoi na równej powierzchni i odpowietrzam jak każdy układ hamulcowy więc odpowietrznik jest na górze.

Pompy nie rozbierałem w końcu ale i płyn i samo wnętrze wydaje się być czyste więc raczej syfu w układzie nie ma.

Powiedzcie mi czy jest różnica jak jest układ oryginalny a ten w oplocie? bo wiadomo wtedy jest każdy zacisk osobno zasilany od samej pompy.
cr2sher
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 1 maja 2012, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Gof » środa, 21 maja 2014, 11:43

Oryginalny idzie przez trójnik, w którym też mogą zbierać się bąbelki. Jak masz w oplocie w układzie F (czyli każdy zacisk osobnym przewodem z pompy) to tak naprawdę jest najprostszy układ do odpowietrzenia.

Układy masz opisane tu: http://www.przewodywoplocie.pl/index.ph ... wodow.html
Gof
 

Postprzez cr2sher » środa, 21 maja 2014, 21:32

no i jestem po kolejnej walce...

pompa hamulcowa odpowietrzona tak jak mówiłeś, cały układ odpowietrzyłem kolejny raz za pomocą strzykawki i przelewałem płyn od odpowietrznika przez pompę do zbiorniczka czyli to w 99% eliminuje zapowietrzenie bo płyn idzie do góry i nie powinno dostać się do układu jakiekolwiek powietrze.

efekt


BEZ ZMIAN :( klamka dalej miękka... już się poddałem jutro jadę do mechanika żeby podłożył kolejną pompę...

jak okaże się że nie pompa to chyba jedyne co zostaje to albo zaciski albo zrąbane, krzywe klocki bo ja już innej opcji nie widzę...

wszystko było dobrze dopóki nie został zmieniony płyn hamulcowy i wymienione klocki przez mechanika :(
cr2sher
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 1 maja 2012, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Gof » czwartek, 22 maja 2014, 07:50

Zapytaj Lenara po ile ma zaciski lub czy ma same tłoczki, może ma i pożyczy Ci do sprawdzenia.
Gof
 

Postprzez cr2sher » czwartek, 22 maja 2014, 19:03

Wróciłem od mechanika, wymieniona pompa hamulec twardy choć i tak ściskając mocno mogę prawie dotknąć nim manetki. Zobaczymy za jakiś czas czy się coś zmieni czy nie.
Najważniejsze że hamowanie jest skuteczniejsze niż było wcześniej.
cr2sher
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 1 maja 2012, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Gof » piątek, 23 maja 2014, 05:50

No to oby było dobrze :)
Gof
 

Postprzez cr2sher » piątek, 23 maja 2014, 14:44

Gof, też mam taką nadzieję...

dziękuję za pomoc mam nadzieję że kiedyś będę mógł się jakoś odwdzięczyć
cr2sher
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 1 maja 2012, 21:13
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość