Malowanie felg
Jak większość z Was wie, mam fioletowe felgi...
Pytałem na te chwile w 2 firmach i w jednej i w drugiej "piaskowanie i inne etapy przygotowania są wliczone w cenę" podobno łożyska trzeba wybić przed dostarczeniem, w moto tego jeszcze nie robiłem, mam nadzieje że nie trzeba prasy do tego (przy okazji chyba bym je sobie wymienił).
Malowanie proszkowe w obu przypadkach, felgi są w dobrym stanie, nie trzeba prostować ani szlifować zbytnio nawet.
Zastanawiam się czy felgi maluje się tylko proszkowo czy pistolet też wchodzi w grę?
Ktoś malował u siebie, drogo to czy tanio?
Do PROFIL mam jakieś 100km z wioski i liczą sobie 280 za malowanie kompletu, ekstra 200 za polerowany rant. Przez telefon miły gość i polecał złoty z jakimiś ekstra opiłkami 3D i zapraszał coby przywieźć osobiście felgi i zobaczyć jak sie prezentuje to na jego moto.
Druga firma Alledrogo 220 za komplet ale do tego dochodzą wysyłki, to chyba jakieś 25pln za sztukę (?)
Fajnie by było gdzieś w lubelskim, ale jak jest dobry, zaprzyjaźniony zakład to chętnie wyśle...
Jak nie proszkowo to w rodzinie jest lakiernik i sama farba mnie będzie kosztować, ale efekt jest chyba słabszy?
Pytałem na te chwile w 2 firmach i w jednej i w drugiej "piaskowanie i inne etapy przygotowania są wliczone w cenę" podobno łożyska trzeba wybić przed dostarczeniem, w moto tego jeszcze nie robiłem, mam nadzieje że nie trzeba prasy do tego (przy okazji chyba bym je sobie wymienił).
Malowanie proszkowe w obu przypadkach, felgi są w dobrym stanie, nie trzeba prostować ani szlifować zbytnio nawet.
Zastanawiam się czy felgi maluje się tylko proszkowo czy pistolet też wchodzi w grę?
Ktoś malował u siebie, drogo to czy tanio?
Do PROFIL mam jakieś 100km z wioski i liczą sobie 280 za malowanie kompletu, ekstra 200 za polerowany rant. Przez telefon miły gość i polecał złoty z jakimiś ekstra opiłkami 3D i zapraszał coby przywieźć osobiście felgi i zobaczyć jak sie prezentuje to na jego moto.
Druga firma Alledrogo 220 za komplet ale do tego dochodzą wysyłki, to chyba jakieś 25pln za sztukę (?)
Fajnie by było gdzieś w lubelskim, ale jak jest dobry, zaprzyjaźniony zakład to chętnie wyśle...
Jak nie proszkowo to w rodzinie jest lakiernik i sama farba mnie będzie kosztować, ale efekt jest chyba słabszy?