Strona 1 z 1

problem z tarcza hamulcowa

PostNapisane: sobota, 17 marca 2012, 15:59
przez ozyryss2
Mam problem z tarczami hamulcowymi w gsx750f ,tarcze ruszają się na tych dużych "nitach" przod tył na wciśnietym hamulcu , czytalem kiedys o tarczch pływających ale jest sporo uzytkowników co mówi mi że tarcze do wymiany zauważyliście cos takiego w swoich maszynach

PostNapisane: sobota, 17 marca 2012, 16:18
przez RAV
Bo tarcze te pływać mają nieznacznie w lewo i prawo, jeżeli ruszają się przód - tył to niestety wymiana. (ale ja jeżdżę z jedną co mi tak lata nieznacznie i jakoś żyję :P )

PostNapisane: sobota, 17 marca 2012, 21:10
przez bulirambo
tarcze maja pływać w granicach 1-2mm. Nie koniecznie wymiana.. idzie je naprawić.. koszt ok 50zl-100zl za 2 szt szukaj na allegro koleś w Częstochowie to robi. Oczywiście nie jest to rozwiązanie na lata..

PostNapisane: niedziela, 18 marca 2012, 10:49
przez kebs
To ja sie podepne...


Szukam juz długi czas nowej-uzywanej tarczy na tył. Na mojej pisze grubość 5.60 mm

A na aukcjach są np 6 mm / 5 mm itd.

Niby pisze że do takiego moto jaki ja mam, nawet rocznik sie zgadza ale nie wiem - czy są jakieś wytyczne na ten temat :?:

PostNapisane: niedziela, 18 marca 2012, 13:38
przez unio
Luźne tarcze (oczywiście w granicach rozsądku) to standard w Suzuki.

PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2012, 13:57
przez brt
unio ma racje... widzialem moto z przebiegiem 3000km i mial wyczuwalene luzy gora dol...

kebs.... w czym masz problem????

PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2012, 17:41
przez vasen
brt napisał(a):unio ma racje... widzialem moto z przebiegiem 3000km i mial wyczuwalene luzy gora dol...
Napewno widziałeś GSXF z luzem na tarczy z tyłu :shock: to bardzo ciekawe jest
Kolega wyraźnie napisał
kebs napisał(a):Szukam juz długi czas nowej-uzywanej tarczy na tył

PostNapisane: wtorek, 17 kwietnia 2012, 23:45
przez brt
w moim poscie sa 2 rozne wypowiedzi adresowane do konkretnych osob oddzielone 2 enter'ami... czytaj ze zrozumieniem

PostNapisane: środa, 18 kwietnia 2012, 04:19
przez vasen
więc używaj funkcji "cytuj",pisz ze zrozumieniem

PostNapisane: sobota, 15 września 2012, 07:03
przez czita1974
ja mam takie luzy ze jak jade to caly czas mi stukają i wkurzajace to jest
a wymieniac na nowe to chyba za duzy koszt troche:(
LwG

PostNapisane: sobota, 15 września 2012, 07:40
przez Abek
Wymień bo pewnego pięknego dnia źle się to dla Ciebie skończy.

A w Twojej sygnie... alkoHolu a nie ch ;)

PostNapisane: sobota, 15 września 2012, 11:21
przez zolwik
czita1974 napisał(a):a wymieniac na nowe to chyba za duzy koszt troche:(

Bo to tani sport nie jest :P

PostNapisane: sobota, 15 września 2012, 22:06
przez moro99
Jak chcecie oszczedzac na bezpieczenstwie to darujcie sobie jazde motocyklami - albo zrobicie sobie krzywde albo komus jak cos sie stanie bo "za drogie bylo"

Nie wiem co z wami ludzie jest ale Hamulce i opony to najwazniejsze rzeczy z zakresu bezpieczenstwa.