Strona 1 z 1

Luz na trczach czy łożysko główki ramy

PostNapisane: sobota, 17 listopada 2012, 22:23
przez igor ostrołęka
Nie chcę powielać tematu ale podczas hamowania czuję takie jakby "pyknięcia" 3 lub 4,jakby coś przeskakiwało.Nie potrafię tego zlokalizować dokładnie.zastanawiam się jakie są objawy zużycia łożyska główki ramy. na postoju próbowałem na zaciśniętej klamce szarpać bajkiem w przód i w tył i nic nie "pyka" :) zastanawiam się co to może być? postawiłem moto na centralnej podstawce i poruszałem kierą ale szła gładko,bez dziwnych dźwięków. a może to zużyte klocki bo tył mi piszzczy. kurde, jak ktoś może to niech napisze czy podczas hamowania coś podobnego zauważył. dzięki za pomoc :)

PostNapisane: sobota, 17 listopada 2012, 23:26
przez KR-Ociec
igor ostrołęka, - może sprawdź tak:
1. - postaw na centralce, odciąż przód aby wisiał w powietrzu i trzymając za gładzi lag przednich spróbuj poruszyć równocześnie w przód i w tył; luz oznacza łożyska główki ramy
2. - złap za tarcze hebla prawą i potem lewą i spróbuj poruszyć nią tam i z powrotem ruchem PROMIENIOWYM tj. po okręgu; większe luzy niż 1mm = natychmiastowa wymiana, mają byż "żeglujące / pływające" (jak chciał tak zwał :D ) ale nie rozklekotane
3. - sprawdź kolor płynu hamulcowego; jeśli jest zażółknięty (każdy inny kolor poza przezroczystym) = natychmiastowa wymiana; może nie wymieniłeś i dastał wody z powietrza, niestety jest higroskopijny, a różnice w "przewodzeniu" ciśnienia pomiędzy wodą i płynem mogłyby dawać "strzały" na heblach
4. - sprawdź tarcze hamulcowe: ich grubość i stan zwł. "bicie" i kolor
5. - sprzwdź łożyska koła przód
6. - sprzedź oponę
.......
Tyle "tak na gorąco" - inne propozycje ?

PostNapisane: sobota, 17 listopada 2012, 23:30
przez igor ostrołęka
rzeczywiście o płynie nawet nie pomyślałem--jutro wszystko posorawdzam jak napisałeś,
nie sądzę żeby to były tarcze bo przebieg niewielki -12500km,ale płyn --oby to było to :)

PostNapisane: sobota, 17 listopada 2012, 23:33
przez KR-Ociec
Daj znać o wynikach inspekcji i o przyczynie :)

PostNapisane: piątek, 19 kwietnia 2013, 20:55
przez igor ostrołęka
moim zdaniem przyczyną było to,że jakiś mistrz przestawił na śrubach regulacji tłumienia zawieszenia przód jedną na soft,a drugą na hard.ja przestawiłem obie na hard i po przedwczorajszym jeżdżeniu stwierdzam,że problem zniknął.