Strona 1 z 1
Opony po raz N-ty

Napisane:
piątek, 13 grudnia 2013, 13:38
przez unio
Panowie i Panie. Muszę kupić nowe opony. Wymieniam już trzeci raz opony od czasu jak mam JAJKO od 2010r. Sprawa jest tego typu że potrzebuje trwałej opony turystycznej szczególnie na tył która w normalnej eksploatacji wytrzyma chociaż 10 kkm. Do tej pory miałem Dunlopy, Micheliny i ostatnio Shinko. Wszystkie modele turystyczne i wymieniane przód i tył w jednym czasie. Najbardziej zużywa się u mnie tył. Jeżdżę dużo z plecakiem, robię spore traski po kraju w sezonie a i wypady do Rosji w obw. Kaliningradzkim się zdarzają. W przyszłym roku planuję Litwę a może Ukrainę. Przód mimo hamowania zawsze jeszcze się nadaje do jazdy a tył już nie. Ostatnie Shinko wytrzymało mi 6 kkm co nie wystarcza u mnie nawet na sezon. Dodam że guma nie palona póki ograniczniki na bieżniku się nie zrównały. Kto ma doświadczenie i jakie opony może polecić pod względem trwałości.

Napisane:
piątek, 13 grudnia 2013, 14:06
przez plaski
Niezbyt znam się na oponach ale 6tyś to nie mało? Masz dobrze ustawione tylne koło? Może dlatego bieżnik tak szybko się zużywa?

Napisane:
piątek, 13 grudnia 2013, 15:35
przez szybki_czopek
Ja mam micheliny pilot road 2ct, też sporo z plecaczkiem ale jednak więcej bez. Kupiłem moto z nimi założonymi, teraz już z 10tys przejechane a one nadal ładne i bieżnik jest. Coś masz nie tak, skoro moto drze tak szybko gumę.

Napisane:
piątek, 13 grudnia 2013, 15:42
przez Tymon
Dziwne z tym przebiegiem. Moje piloty 3 po 5 tyś wyglądają całkiem dobrze prawie jak nowe.

Napisane:
piątek, 13 grudnia 2013, 18:34
przez unio
Niby zbieżność jest ok. Shinko to był zrozumiał bo to jedne z tańszych na rynku dlatego szukam czegoś dobrego, za lepszą cenę. Micheliny wytrzymały mi najdłużej około 10kkm , Dunlopy około 8 kkm. Tyle że opony wyżej wymienione są bardzo rózne i mają różne oznacvzenia mimo że to będzie ta sama firma i przeznaczone do turystyki, oprócz tego maja one jeszcze swoje klasyfikacje "podkategorie" Co do jazdy z plecakiem to z mojego doświadczenia wynika że opona o wiele szybciej się zużywa jak jazda solo. Po kilku tysiacach km opona (tył) robi się "plaskata" taka spłaszczona a nie jak nowa owalna a to prowadzi do szybszego jej zużycia. Zauważyłem to nie tylko u siebie ale i u innych jeżdżących często z plecakiem.

Napisane:
piątek, 13 grudnia 2013, 20:51
przez florek
MOŻE TAKA? JEST W DOBREJ CENIE. JA JEŻDŻĘ NA 160/60,TEORETYCZNIE POWINNA SIĘ MNIEJ UGINAĆ.
http://www.motoricus.com/pl-PL/produkt/ ... EAR/731260

Napisane:
piątek, 13 grudnia 2013, 21:14
przez BiEdRoN
unio, z jakim ciśnieniem w oponkach śmigasz 2,3-2,5

Napisane:
piątek, 13 grudnia 2013, 21:22
przez ziomek4000
a temat oponach to już jest. a zgodnie z regulaminem to gdy jakiś temat już jest to pytamy w istniejącym a nie zaśmiecamy forum nowymi tematami.
http://gsxf.pl/viewtopic.php?t=47&postd ... &start=700
ten temat zamykam a następnym razem będzie ostrzeżenie za dublowanie tematów