Strona 1 z 1

wyważanie kół

PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 19:46
przez requiem5
mam do was pytanie, bo malowałam felgi zimą i zaniosłam żeby mi je wyważyli. Po wyważaniu okazuje się, że przy 70km/h mam delikatne drgania kierownicy ale nawet ich nie czuć pod ręką tylko są widoczne gdy puszczę kierownicę to drży tak jakby źle było wyważone koło.
Na przednim nawalili mi pasek 60g tych ciężarków ale tylko z jednej strony felgi to samo zrobili z tyłu. tylko z lewej strony felg 25g.
Kierownica wiruje tylko przy 70, jak jest niżej albo wyżej to jest dobrze.
Latem było wszystko w porządku, niezależnie od prędkości moto jechało prosto a kierownica ani drgnęła. Łożyska są dobre bo jak malowałam to je przy okazji sprawdziłam.
Lag nie wykręcałam.

Czy u was też są ciężarki tylko z jednej strony?

PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 20:06
przez RAV
Co do ciężarków to wszystko w porządku (no prawie). Jak najbardziej mogą być po jednej stronie, nie oznacza to jakiejś anomalii, bardziej bym się martwił gdyby były po obu stronach.
Idealnie założone i wyważone koło, powinno robić się tak, że zakłada się oponę potem trochę trzeba polatać, aż się dokładnie ułoży na feldze i dopiero powinno się wyważać. Niestety niewiele warsztatów praktykuje takie rzeczy z racji czasu kosztów i ogólnego zawracania dupy szczególnie w sezonie na wymianę (jesień, wiosna).

Co do Twojego przypadku, jeżeli po wyważeniu koło Ci bije, znaczy że zostało źle wyważone. Powinni to poprawić. Swoją drogą 60g to dość sporo, jak na lekkie koło motocyklowe, w samochodzie to już jest sporo a masa znacznie większa.

PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 20:28
przez paavo91
Miałem ostatnio to samo tylko przy samochodzie. W jednym małym przedziale trzesło mi całym prodzem a felgi dopiero wyważane. Pojechałem do fachmana zakłada na maszynę i znów wyważanie od nowa. To co mówi RAV, ma sens.

PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 20:41
przez DeElcano
RAV napisał(a):bardziej bym się martwił gdyby były po obu stronach.


tzn. źle czy dobrze gdy są po obu stronach ?

[ Dodano: |25 Mar 2014|, o 21:05 ]
requiem5, zdolna dziewczyna jesteś i mogłabyś sama sobie zrobić wyważarkę statyczną, to jest proste jak konstrukcja cepa.

http://allegro.pl/podnosnik-stojak-moto ... 64554.html
http://allegro.pl/wywazarka-do-kol-moto ... 99432.html

np. w MotoGP koła wyważają statycznie.

PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 21:27
przez Schummi
a w sumie to na czym polega to wyważanie statyczne?

PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 21:48
przez DeElcano

PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 23:47
przez requiem5
DeElcano, no właśnie się nad tym zastanawiałam i zanim oddam ponownie kółeczka do wyważania to zobaczę jak ta statyczna ma się do tych co mają wulkanizacje.

PostNapisane: środa, 26 marca 2014, 16:51
przez RAV
DeElcano napisał(a):
RAV napisał(a):bardziej bym się martwił gdyby były po obu stronach.


tzn. źle czy dobrze gdy są po obu stronach ?



Ciężarki jednakowo po obu stronach wskazywały by na "walniętą" felgę. W pierwszej kolejności należałoby obrócić oponę na feldze o ok 180 stopni, i sprawdzić wyważenie. Jak się wynik powtórzy to felga jest "be". Czasami tak się zdarza że bicie felgi niweluje bicie opony, i wówczas może tak być że jak się nałożą najsłabsze punkty obu z nich to na wyważarce wyskoczą takie wyniki. Ogólnie rzadki przypadek, ale się zdarza. Dlatego jak pisałem wcześniej, dla idealnego wyważenia, najpierw jeździmy na nowej oponie potem wyważamy.

W przypadku requiem, zdecydowanie należy sprawdzić wyważanie jeszcze raz, bo wynik 60g to sporo, a ułożenie jego po obu stronach wskazuje, że coś poszło nie tak. Niestety w warsztacie gdzie ja pracowałem na wyważarce przez jakiś czas, nie ma możliwości wyważania kół motocyklowych :( ale dzwoniłem do nich by potwierdzić swoją teorię i oni też odsyłają na ponowne wyważanie. Tym bardziej, że występuje tylko przy określonej prędkości.

PostNapisane: środa, 26 marca 2014, 17:11
przez Miksol
Ja miałem kilka ciężarków, wymieniliśmy gumę, dał na statyczną i powiedział, że jest cacy, nic nie wyważał i nie trzęsie nawet przy 190km/h :P

Ciężarki powywalał :P

PostNapisane: środa, 26 marca 2014, 23:28
przez ziomek4000
Należy zacząć że wyważarki komputerowe mają ustawioną jakąś tolerancję błędu. Przyjmijmy że jest to 5 gram. Wyważanie statyczne daje zerowy margines błędu. Więc moim zdaniem jeśli ktoś ma czas i kasę to kupienie dla własnych celów takiego sprzętu jest opłacalne. Ale zasadniczo do naszych zastosować wyważanie elektroniczne na serwisie w zupełności wystarczy.

PS. no chyba że na maszynie wyszło źle to należy powtórzyć najlepiej na innym warsztacie.

PS2. ja jestem świrem i jak będę miał zbędną kasę to kupię sprzęt do wyważania

PostNapisane: czwartek, 27 marca 2014, 09:15
przez Miksol
Wyważarki elektroniczne mają to do siebie, że zakres błędu można wyregulować ręcznie. Kumpel mi zrobił "prezentacje", że można ustawić 30gram tolerancji i każde koło jest cacy...

Statyczna też ma wady. Dość upierdliwe to wyważanie :mrgreen:

PostNapisane: czwartek, 27 marca 2014, 19:23
przez Alpha
Niektóre typy opon ( dawniej ?) w miarę zużywania się tracą coraz bardziej stabilność .

Opona może mieć konstrukcję , która dobrze tłumi te drgania , albo słabo .

Przy wyważaniu statycznym ciężarki jak najbliżej środka felgi . Oryginalne ciężarki mocuje się na środkowym rancie koła.

Takie trzepanie kierownicą w tym właśnie zakresie prędkości to również słynne "shimmy".

PostNapisane: czwartek, 27 marca 2014, 21:55
przez requiem5
Alpha napisał(a):Takie trzepanie kierownicą w tym właśnie zakresie prędkości to również słynne "shimmy".


czyli przy prędkości 70km/h moje moto szykuję się do lotu odrywając się od podłoża ale jestem za ciężka? :D

PostNapisane: czwartek, 27 marca 2014, 23:07
przez KR-Ociec
requiem5, nie jesteś "za ciężka" , tylko Twoje Moto chce Ci "przetrzepać skórę" za to, jakie "trzepanie" od Ciebie ma w garażu ! :P - ZEMSTA !!! :D

PostNapisane: piątek, 28 marca 2014, 08:31
przez Miksol
Ja bym zaryzykował - oderwał te ciężarki i sprawdził... Może te całe wyważanie to tylko pogorszyło.

Jeśli dalej będą problemy, należało by skontrolować w kolejności od najmniej upierdliwych - stan opony, ciśnienie w ogumieniu, łożyska koła, łożyska główki ramy, ilości oleju w amortyzatorach.

PostNapisane: czwartek, 3 lipca 2014, 09:02
przez Nutter
Witam,

U mnie jest podobny problem. Przy prędkości około 70-80km/h trzęsie kierownicą, lecz w sposób taki, że bałbym się ją całkowicie puścić. Poniżej i powyżej podanych prędkości, problemu nie ma. requiem5, czy ponowne wyważenie koła pomogło?

Czytałem sporo na ten temat w ostatnim czasie. W moim przypadku należy sprzwdzić:
- łożysko główki ramy
- ciśnienie w ogumieniu
- ustawienie lagów (czy nie jest wysunięta jedna wyżej/niżej)
- łożysko koła

Pierwsze podjadę by sprawdzić wyważenie, jeżeli to nie ustanie- będę szukać dalej. Słyszałem, że można samemu sprawdzić łożysko główki ramy, mylę się?

PostNapisane: czwartek, 3 lipca 2014, 09:33
przez Miksol
Łożysko główki sprawdzamy w dwóch płaszczyznach :
1. Ruch lewo prawo, ma nie być żadnych przeskoków, czy przyhaczeń.
2. Naciskamy przedni hamulec (siedzimy na moto) i ruszamy przód<->tył. Jeśli będzie widać, że półki chodzą to źle, jeśli czuć będzie luz to źle, jeśli słychać pukanie to źle...

PostNapisane: czwartek, 3 lipca 2014, 09:54
przez requiem5
Nutter, w moim przypadku wyważanie nic nie dało ale ponowne porządne nasmarowanie tłoczków tak. Lewy zacisk minimalnie przytrzymywał tarcze.

PostNapisane: czwartek, 3 lipca 2014, 14:20
przez Nutter
requiem5, Miksol, Dzięki za podpowiedzi. Postaram się to sprawdzić w weekend. requiem5, Rozumiem, że blokowalo w ten sposób że mogłaś to sprawdzić przez swobodne zakrecenie koła?

PostNapisane: piątek, 4 lipca 2014, 07:10
przez requiem5
Nutter, no właśnie nie, ono się nie zawsze blokowało. Na początku mi się wydawało, że ciągle są te drgania ale po niepotrzebnym ponowynym wyważeniu sprawdziłam dokładniej w którym momencie się to dzieje. Zawsze przy 60-70km/h ale tylko po hamowaniu. Jak przez dłuższy czas jazdy nie używałam hamulca to drgania znikały. Krzywą tarczę wykluczyłam.