Strona 1 z 1
pompa radialna

Napisane:
sobota, 12 lipca 2014, 13:37
przez bielorz
Dzisiaj byłem na szkoleniu i instruktor stwierdził że mam popsutą pompę hamulcową bo ciężko było zahamować 2 palcami jak instruował. Oczywiście jak zacisnąłem całą łapą to hamuje bez problemu i staje dęba na zawołanie. Co mnie osobiście wkurza to to że hebel nie łapie odrazu tylko trzeba wcisnąć klamkę ze 3mm zanim zacznie hamować. No więc co myślicie to normalne w imbryku? A jeśli nie, to myslę nad wymianą pompy najlepiej chyba na radialną. Może mógłby ktoś podrzucić od jakich moto pompa by pasowała?

Napisane:
sobota, 12 lipca 2014, 14:36
przez chicken
bielorz, a tak z ciekawosci w czym lepsza radialna od zwyklej?

Napisane:
sobota, 12 lipca 2014, 16:27
przez bielorz
No właśnie nie mam pewności w czym lepsza bo nie wiem czy moja chodzi poprawnie jak na ten model, czy nie, a w nowszych sportach montowana jest juz raczej radialna. Podobno czucie hamulca jest lepsze bo tłoczek jest prostopadły do klamki wiec ruch palcow na klamce jest taki sam jak tłoczka.

Napisane:
sobota, 12 lipca 2014, 16:36
przez michalm83
bielorz, Wiadomo że musi być jakiś ruch jałowy bo klocki minimalnie się odsuwają podczas jazdy.
Gdy zaczynasz hamować cześć ruchu klamki musi zniwelować ten odstęp.

Napisane:
sobota, 12 lipca 2014, 17:10
przez chicken
Może instruktor ma żylety hamulce i jest przyzwyczajonych do swoich a jajka tak maja


Napisane:
sobota, 12 lipca 2014, 17:12
przez bielorz
czyli co? znaczy wszystko cacy, a ze pan instruktor dawno na czyms co ma 22 lata nie jezdził to nie mial wyczucia?


Napisane:
niedziela, 13 lipca 2014, 18:44
przez chicken
no ja mam u siebie podobnie tez coś tam luziku zanim zlapie

Napisane:
niedziela, 13 lipca 2014, 19:06
przez Budzik
szybciej załóż oplot niż nowa pompe hamulcową a zobaczysz że heble się poprawią
