Strona 1 z 26
gsx f 600 zmiana napędu, co polecacie

Napisane:
sobota, 27 czerwca 2009, 18:58
przez bajor2005
Witam, jeżeli powielam temat to prosze o jego usunięcie, aczkolwiek nie znalazłem takiego tematu.Koledzy, musze wymienic napęd, czy moglibyście mi cos polecić?na czym Wy latacie?

Napisane:
sobota, 27 czerwca 2009, 22:12
przez kosa1022
A co tu polecać pewnie i tak wszyscy latają na D.I.D.-a wzmocniony lub super-mocny.
A zębatki JT lub Sanstar

Napisane:
niedziela, 28 czerwca 2009, 09:21
przez reshack
Siemasz Paweł! Znalazłem Ci 2 zestawy:
LINK 1
LINK 2
Kupuj jeden z tych i w poniedziałek zakładamy


Napisane:
niedziela, 28 czerwca 2009, 10:09
przez Byniu
ja mam jeszcze oryginał

i taki też polecam...

Napisane:
niedziela, 28 czerwca 2009, 10:37
przez Djobeł
Witam.
Polecam D.I.D, zębatki VAZ, można wyrwać za stosunkowo dobrą cene.
Pozdrawiam

Napisane:
niedziela, 28 czerwca 2009, 10:38
przez kosa1022
rashack Dobry wybór i cena też ok

regulacja łańcucha.

Napisane:
piątek, 3 lipca 2009, 23:16
przez firefox
Czy ktos juz regulowal lancuch, tzn naciag?Jakies wskazowki przed zabraniem sie do roboty?
Pozdrawiam

Napisane:
sobota, 4 lipca 2009, 05:59
przez unio
Prosta sprawa. Odkręcasz (luzujesz) tylną oś, klucz 17 lub 19 (z drugiej strony jest jak pamiętam mniejszy łeb śruby) i regulujesz nakrętkami naciągu patrząc na oznaczniki naciągu co by były tak samo ustawione z obu stron.Pół obrotu z prawej - pół z lewej i sprawdzasz luz łańcucha który ma wynosić 2-3cm. Jeżeli chcesz to zrobić super dokładnie to suwmiarka do ręki i mierzysz długość śrub regulacyjnych względem wahacza. Jako że łańcuch rozciąga się nierówno przypominam że luz sprawdzasz w miejscu największego napięcia łańcucha.

Napisane:
sobota, 4 lipca 2009, 08:04
przez zolwik
Potwierdzam tak samo wygląda w imbryku i technika naciągania łańcucha.
Trzeba sie maieśćić w 2-3,5cm max . Jazda po dzurach i z plecaczkiem to lepiej mieć lużnieszy niż napięty jak struna ale też nie za większy luz jak 3-3,5 bo bedzie biczował.

Napisane:
niedziela, 5 lipca 2009, 07:07
przez firefox
Dzieki koledzy, ale zanim przeczytalem, zrobilem i chyba dobrze

Zawsze jest jeszcze serwisowka


Napisane:
niedziela, 5 lipca 2009, 10:09
przez Byniu
mam pytanko :
Jak podciągacie łańcuch to na centralnej stopce -tak?Bo gdy się usiądzie na moto to on się chyba skraca ,ale pewien nie jestem!!!
Co robić żeby dobrze było

a i jeszcze co ile łańcuch smarujecie ?

Napisane:
niedziela, 5 lipca 2009, 10:57
przez firefox
Lanuch smaruje jak widze ze juz nic nie ma, srednio co 300 km. Co do regularcji to na centralnej.

Napisane:
niedziela, 5 lipca 2009, 15:16
przez wiking
firefox napisał(a):Co do regularcji to na centralnej.
a jak zrobisz regulacje na centralnej na 2-3cm luzu to jak pozniej postawisz go normalnie to nie bedzie za mocno napiety? ja naciagam jak moto stoi na kolach i staram sie tak naciagnac ze jak nawet usiade na niego zeby mial troche luzu. ale pewien nie jestem czy to dobrze. a smaruje go po dluzszych trasach albo co ok 700km i po kazdej trasie w deszczu.

Napisane:
niedziela, 5 lipca 2009, 21:42
przez Byniu
wiking napisał(a):firefox napisał(a):Co do regularcji to na centralnej.
a jak zrobisz regulacje na centralnej na 2-3cm luzu to jak pozniej postawisz go normalnie to nie bedzie za mocno napiety? ja naciagam jak moto stoi na kolach i staram sie tak naciagnac ze jak nawet usiade na niego zeby mial troche luzu. ale pewien nie jestem czy to dobrze. a smaruje go po dluzszych trasach albo co ok 700km i po kazdej trasie w deszczu.
he he to ja jestem nieco nadgorliwy i smaruje po każdej jeździe

Kumpel doradził mi też by go umyć gdy już jest brudny w znacznym stopniu, myje się go naftą do lamp(nie benzyną ani innymi rozpuszczalnikami)bo w łańcuchu są gumowe o ringi i mogą się rozpuścić
a czemu smaruje tak często

Bo kto smaruje,ten jedzie

i se przeliczyłem ;napęd 500zł=smar50zł

Napisane:
niedziela, 5 lipca 2009, 22:52
przez reshack
jeśli chodzi o naciąg łańcucha to serwisówka mówi że powinno być 2 do 3 cm luzu, a operacja naciągania i mierzenia naciągu powinna odbywać się na stopce centralnej co każde przejechane 1000km. co do smarowania polecam zasadę tankowanie = smarowanie, czyli smarujemy łańcuch co jeden pełen bak.

Napisane:
poniedziałek, 6 lipca 2009, 14:01
przez ZiGi
Dobrze to ja jeszcze tylko dodam że fajnie jest jak koło jest ustawione idealnie prosto, a żeby to zrobić przydałoby się mieć wskaźnik laserowy aby sprawdzić czy przebieg łańcucha jest idealnie prosty, czy przypadkiem nie ucieka nam koło na którąkolwiek stronę. Bo tak na oko to sobie można spieprzyć napęd tylko, bo rozciągnie się krzywo łańcuch

Napisane:
poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:06
przez Rychu
Ja widzialem u siebie w serwisowce , ze naciaga sie na pocznej stopce zeby nie bylo duzego naciagu albo duzego luzu w poruwnaniu do tego jak kolo jest w powietrzu a jak dotyka ziemi...
i wydaje mi sie, ze naciaganie na centralce jest nie za dobre;/ ale nie jestem pewien
pozdro

Napisane:
poniedziałek, 6 lipca 2009, 16:01
przez firefox
Rychu napisał(a):Ja widzialem u siebie w serwisowce , ze naciaga sie na pocznej stopce zeby nie bylo duzego naciagu albo duzego luzu w poruwnaniu do tego jak kolo jest w powietrzu a jak dotyka ziemi...
i wydaje mi sie, ze naciaganie na centralce jest nie za dobre;/ ale nie jestem pewien
pozdro
Ja naciagalem na stopce centralnej, jak zdjalem i postawilem na kosie to w naciagu nie zauwazylem zmiany, wiec nie bardzo wiem o co tu sie rozchodzi...


Napisane:
wtorek, 7 lipca 2009, 11:57
przez unio
"wiec nie bardzo wiem o co tu sie rozchodzi"
chodzi o nacisk na tylną oś motocykla. Inaczej się ona rozkłada na centralnej i inaczej na bocznej. GSXF jakby nie patrzeć waży dobrze ponad 200kg.

Napisane:
wtorek, 7 lipca 2009, 12:23
przez firefox
No wkurzacie mnie:
OSTRZEŻENIE
Łańcuch napędowy powinien być sprawdzany przed każdą jazdą. Nadmierny zwis łańcucha
mógłby spowodować jego wyrwanie, a w następstwie wypadek lub poważne straty materialne.
Aby sprawdzić i wyregulować luz łańcucha należy:
1) motocykl ustawić na podnóżku centralnym
2) poluzować nakrętkę osi
Instrukcja obsługi GSX600/750F
53
OSTRZEŻENIE
Jeżeli motocykl był wcześniej używany należy uważać na rozgrzane elementy układu
wydechowego, których dotknięcie grozi poparzeniem.