przez requiem5 » poniedziałek, 16 grudnia 2013, 16:00
michalm83, moje Tas prostował jak się nie mylę, ale ja jeszcze je trochę doprostowałam i dla pewności trochę zespawałam bo w jednym miejscu było pękniecie. Na razie jeszcze nie sprawdzałam ile warte jest spawanie crasha ale wygląda przyzwoicie. więc jak masz trochę zgięty tylko to go prostuj ale wydaje mi się, że młotek to kiepski pomysł pomyśl o mniej gwałtownym sposobie np. jakiś ścisk, prasa lub coś w tym stylu.
GSX650F 2008r.