Strona 1 z 1

TROLEY DO MANEWROWANIA MOTO

PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 12:39
przez guardian_angel
Witam.
Z racji tego, że motocykl trzymam w garażu razem z samochodem i innymi gratami, to mam mało miejsca do manewrowania motocyklem w garażu. Pewnie wielu z was ma ten sam problem co ja. Żeby się wszystko zmieściło na tej niewielkiej lecz cennej powierzchni, moto muszę stawiać prawym bokiem do przeciwległej ściany od bramy, czyli przed maską samochodu. Wcale to nie jest takie łatwe jak wiadomo motocykle nie mają powalającego łuku skrętu. Aby ułatwić sobie tą czynność chcę zainwestować w takie cudo:

http://www.technika-motocyklowa.pl/wozek-moto-detail-motocykli-podstawka-centralna-p-409.html

I tu mam pytanie do kolegów, czy ktoś z was ma taki wózek lub coś podobnego i może podzielić się opinią ?
Trochę to kosztowne jak na kawałek blachy i 4 kółeczka, pewnie pierwszy lepszy ślusarz by takie coś pospawał i na pewno taniej by to wyszło. Proszę o komentarze i opinie w tej sprawie.

pozdrawiam

[ Dodano: 19 Czerwiec 2009, 08:52 ]
Obrazek

[ Dodano: 19 Czerwiec 2009, 08:54 ]
Obrazek
Obrazek

[ Dodano: 23 Czerwiec 2009, 12:46 ]
No wiedzę, że koledzy albo zlali temat albo nie użytkują takiego urządzenia, bo jest aż "0" odpowiedzi i opinni w tym temacie. :/
No cóż chyba będę pierwszy, który będzie takie coś użytkował, ale najpierw muszę takie coś pospawać. :D
Jak już wykonam i będzie działało to wrzucę fotki.

pozdrawiam

PostNapisane: środa, 24 czerwca 2009, 23:18
przez Byniu
może to urządzenie jest przydatne ale nie za tą cenę
no i musi być równa powierzchnia po której nią prowadzamy :/

PostNapisane: czwartek, 25 czerwca 2009, 07:31
przez guardian_angel
Fakt cena przeraża, a w garażu raczej jest równa wylewka betonowa.

PostNapisane: czwartek, 25 czerwca 2009, 09:19
przez Loku
Fajna sprawa, jak juz bym miał coś takiego kupować to rozglądałbym sie za wiekszą odmianą taką na której stawia sie cały motocykl na bocznej stópce (nie mam centralnej). Na szczecie póki co mam osobny garaż na motocykle, ale np. podnośnik pod tył zrobił mi nasz spawacz. Wzieliśmy orginalny podnośnik na wzór od znajomego z warsztatu a spawacz zrobił mi dosłownie identyczny no kolor inny :P 200 zł za taki "orginalny" kawałek wygiętej rurki z kółkami to była lekka przesada, myśle że i w tym wypadku warto udać sie do kogoś co takie rzeczy robi i sie zapytać.

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 19:55
przez guardian_angel
Myślałem, myślałem,i wymyśliłem i zrobiłem takie coś. Wózeczek działa i spełnia swoja rolę w 100%. :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 20:07
przez Byniu
no elegancik :brawo: i pewnie cenowo Cię "nieco" niej wyniosło he he

PostNapisane: piątek, 27 listopada 2009, 22:10
przez ZiGi
Tomek ale Ty produktywny jesteś :)

Normalnie wózek jak ten ze stronki którą pokazywałeś wcześniej, tyle że Twój lepszy :D