Strona 1 z 2

Linka zabezpieczająca kask

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 11:28
przez ziomek4000
dziś droga kupna nabyłem 2 linki stalowe w otulinie PCV do zabezpieczenia kasku. cena takiej linki w moto-akcesoriach to 49zł. mnie sztuka kosztowała 15zł
Obrazek

tulejki jeszcze muszę zacisnąć i żeby nie porysowały lakieru będą zabezpieczone 2 warstwami rurki termokurczliwej.

pytanie czy byliby chętni na takie linki? przy większej ilości może by się udało zejść trochę z ceny.

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 12:44
przez ch3st3r3k
ziomek4000, przed czym i gdzie chcesz ten kask zabezpieczac? bo nie moge tego rozkmnic za bardzo do czego ma to sluzyc tak do końca.

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 12:56
przez ziomek4000
fotka poglądowa
Obrazek

u nas takie miejsce do przyczepienia kasku jest pod siedzeniem. pytasz po co. podjeżdżasz pod sklep (jak wiadomo nie każdy ma kufer), kask zaczepiasz o moto taką linką i idziesz sobie bez obawy że ktoś ci podwędzi kask i jednocześnie masz wolne ręce.

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 12:56
przez moro99
ch3st3r3k, np u mnie pod siedzeniem jest taki specjalny zaczep
a ta linke przeciagasz przez np zapiecie DD i jakims czyms (kludeczka szekla karabinczyk) mocujesz pod kanapa i kask zabezpieczony :)

Ja mam kufer wiec raczej nie otrzebuje :)

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 13:00
przez ziomek4000
ja kufer też mam ale wolę tam schować kurtkę a kask przypiąć do moto zamiast się grzać.

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 13:02
przez ch3st3r3k
ziomek4000, rozwiązanie całkiem fajne potrzebowałem tej fotki zeby to sobie jakoś wyobrazić, ale ja żadko bym z tego korzystał wole w ostateczności wkładać zakupy do kasku:)

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 13:08
przez ziomek4000
dla tego robię rozeznanie czy jest sens inwestować w to swoją kasę.

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 13:10
przez roozga
Mnie nie przekonuje - ktoś podejdzie i z samej ciekawości weźmie i ściągnie - choćby szybkę, albo coś uszkodzi - za drogi mam kask żeby nie przepierdzielić się z nim po sklepie, a w sumie to kask i kurtka do kufra mi wchodzi - po coś go przecież kupiłem :D

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 14:37
przez ziomek4000
roozga napisał(a):ktoś podejdzie i z samej ciekawości weźmie i ściągnie - choćby szybkę, albo coś uszkodzi


wybacz ale idąc tym tropem to nigdy nie zostawiaj motocykla bez opieki. debili nie brakuje. trafi się ktoś kto będzie chciał zrobić sobie fotkę lub przypasować do motocykla i nie utrzyma i wywróci no i masz pękniętą owiewkę lub urwane lusterko.

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 17:30
przez AJUŚ
przepalony pierwszy raz od jesieni:):)

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 18:43
przez blue angel
Ja wymieniłem dziś przewody wysokiego napięcia. Oczywiście ułamałem niemal wszystkie zaczepy :( no za cholerę nie puściły. Noew przewody nie bez trudu wepchnąłem i uszczelniłem silikonem ale czy to mi wyszło przekonam się za kilka dni jak silikon dobrze wyschnie. Drugi raz nie wziąłbym się za to. Wymienić je to koszmar. W razie czego ma ktoś cewki z kablami na zbyciu ??

[ Dodano: 14-03-13, 18:50 ]
A przewody były z 2001 roku

PostNapisane: czwartek, 14 marca 2013, 19:43
przez lenar
jak coś to odzywaj sie do mnie, mam chyba dwa komplety

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 06:30
przez roozga
ziomek4000 napisał(a):wybacz ale idąc tym tropem to nigdy nie zostawiaj motocykla bez opieki. debili nie brakuje. trafi się ktoś kto będzie chciał zrobić sobie fotkę lub przypasować do motocykla i nie utrzyma i wywróci no i masz pękniętą owiewkę lub urwane lusterko.


Hehe - wybaczam :)

postawienie samego motocykla jest bardziej normalne niż z doczepiony kaskiem stąd prawdopodobieństwo mniejsze. Tak jak zostawienie puszki na parkingu z magnetycznym batem od CB na dachu - też kusi choć w całości ściągnąć bez uszkodzenia nie łatwo. Wszystko co nienaturalne - a chyba zgodzisz się ze mną że rzadko kiedy kto przypina kask do boku konia - chyba, że widzisz coś więcej niż ja

Nie neguje Twojego pomysłu - uważam, że jest ryzykowne - Pamiętaj to IMHO :)

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 07:04
przez Budzik
Sporo osob tak zostawia kaski.
A antena cb na dachu puszki jest wiele warta dla zlomiaza i kradna odcinacaj kabel. Koledze tak ukradli dla magnezu bo jest drogi na skupie

Zionek a nie ma dluzszych tych linek? Nawet moglaby byc 1 spinajaca oba kaski lub ciutke dluzsza aby spokojnie moc wsadzc zaczepy pod siedzenie, tak z zapasem

PostNapisane: piątek, 15 marca 2013, 09:59
przez ziomek4000
linki docelowo maja był dłuższe. koleś w sklepie odmierzał mi tą linkę na takiej rolce jak do kabli w castoramie i za krótko uciął a ja nie sprawdziłem. gdy to zauważyłem wróciłem do sklepu i oddali mi połowę kasy. jaka długość by cię interesowała?

PS. moro99 lub budzik ja nie mam uprawnień do tego działu więc czy któryś z was może wydzielić posty o tej lince do nowego tematu i innego działu? myślę że Akcesoria i Dodatki w Mechanice będzie na to dobrym działem. z góry dzięki

PostNapisane: niedziela, 17 marca 2013, 15:18
przez moro99
Done :)

PostNapisane: niedziela, 17 marca 2013, 15:37
przez Abek
Ja jednak widzę w tym sens. I raczej niewielkie szanse, żeby ktoś pod sklepem chciał się z tym szarpać. Co innego w nocy ale wtedy to różne dziwne osoby, grupy osób chodzą po świecie...
U mnie w jaju pod kanapą jest haczyk o który zaczepiam kask dociskam paski kanapą i też sobie wisi spokojnie i w miare bezpiecznie. Kiedyś widziałem kask przyczepiony zwykłą siatką do kanapy i to już zdecydowanie mniej bezpieczne.

PostNapisane: niedziela, 17 marca 2013, 15:50
przez ziomek4000
no właśnie miałoby to zastosowanie przy zostawieniu moto na niezbyt długo. na noc to wiadomo że trzeba zabrać.

na górze dodałem ankietę żeby się zorientować jakie by było zainteresowanie. 15 sztuk to minimum dla którego warto by było się z tym bawić.

PostNapisane: niedziela, 17 marca 2013, 16:42
przez KR-Ociec
Ja kask przypinam za szczenę do uchwytu pasażera "zwykłą" (tą mocniejszą) linką rowerową na klucz - 1cm średnicy druta "odstrasza" skutecznie => ale przed czym jak mam zwyklego BOSSa :D

PostNapisane: niedziela, 17 marca 2013, 16:57
przez Budzik
jak ktoś na ukraść to i tak ukradnie, a na pewno takei zabezpieczenie uchroni nasz kask przed dzieciarnia i poczatkujacymi zlodziejami. wg mnie pmysl dobry, tylko linka musi byc dluzsza niz ta na zdjeciu co pokazales. Ja osobioscie kask zawsze biore ze soba, czasem rzeczywiscie przeszkadza, ale zazwyczaj dziala jak koszyk w sklepie :)