Strona 1 z 6

POMIAR TEMPERATURY OLEJU

PostNapisane: niedziela, 26 lipca 2009, 00:14
przez miki1406
Jako, że nasze maszynki to olejaki, a jak każdy wie olej to jedyne chłodziwo takiego olejaka (powietrze pośrednio bo chłodzi w końcu olej prawda :P ). Wpadłem więc na pomysł, że warto by było kontrolować stan temperatury naszego chłodziwa...

Pierwszy pomysł (w moim przypadku darmowy - dzięki młody :brawo: ) to termometr wkręcany w gniazdo wlewu oleju... Świetne jak ktoś ma naked'a... Ale jak to w czajnikach bywa są owiewki :lol: No i nie widzi mi się zbytnio wywalać serwisówki aby mieć wgląd w czujnik-termometr. Zrodziły się w mojej dyńce więc dwa pomysły :

Pomysł 1 - więcej pracy, a i tak musimy patrzyć w bok...
Ulepszenie wymaga na zrobieniu jajkowatego otworu w serwisówce i zamontowaniu tam jakiejś tulejki (np z rurki małej kanalizacyjnej 32mm), tak aby ładnie pokrywała się ona z wskaźnikiem i zgrywała z serwisówką... Oczywiście przykleić to od spodu... Dopracować szpachlą i lakierek... Czyli będziemy mieli zagłębienie w serwisówce (tej okrągłej klapce) z widokiem na nasz termometr

Koszt szacowany ok 100zeta za termometr + z 30 dychy na rurke, szpachle, lakierowanie etc

Obrazek

Pomysł 2 - więcej może "interwencji" w budowę układu smarowania, ale efekt superzasty...
Ulepszenie polega na zakupieniu zestawu (np z tej aukcji http://moto.allegro.pl/item692598744_wskaznik_temperatury_oleju_i_inne_indiglo.html ) I zamontowaniu go w naszym moto...
Wystarczy znaleźdz jakiś punkt i zagadać ze ślusarzem... Wywierci on otworek i zrobi gwint na nasz czujniczek (z zestawu)... Wskaźnik zamontowałbym gdzieś na lewym albo prawym boczku zaraz przy zegarach... Efekt... Wgląd non stop w temp oleju i nawet ciekawy wygląd :D ... Ja osobiście wwiertkę na czujnik wykonałbym gdzieś w okolicach chłodnicy... Dlaczego?? Możliwy powrót do stanu fabrycznego i mniej rozbierania...

Koszt 75zł zestaw wskaźnik z czujnikiem i okablowaniem + 30zeta ślusarz...

Obrazek

Co myślicie??

PostNapisane: niedziela, 26 lipca 2009, 08:39
przez guardian_angel
W sumie fajny pomysł ale nie wiem po co ingerować w układ chłodzenia. Skoro nasze olejaki mają sprawdzone rozwiązanie chłodzenia silnika to po co ci wiedzieć jaka jest temperatura oleju? Po co, żeby go nie przegrzać ? Przecież jest kontrolka ostrzegawcza "HIGH BEAM" czyli wysoka temperatura silnika. Jeszcze nigdy mi sie to nie zapaliła nawet w upalny dzień w koru ulicznym. Osobiście mnie nie interesuje jaka jest precyzyjna temperatura oleju ważne, że nie wychodzi poza punkt graniczny i nie zapala się lampka. Ale poza tym ładny gadżet byłby na konsolecie.

PostNapisane: niedziela, 26 lipca 2009, 21:27
przez miki1406
High Beam to kontrolka długich świateł :lol:

A Wskaźnik przyda się do kontroli temperatury w korku lub podczas wygłupów :mrgreen:

PostNapisane: poniedziałek, 27 lipca 2009, 07:54
przez guardian_angel
No fakt porąbało mi się ale tak i siak kontrolka oleju jest.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lipca 2009, 10:07
przez pegaz
guardian_angel napisał(a):No fakt porąbało mi się ale tak i siak kontrolka oleju jest.


Jest kontrolka cisnienia oleju, ale nie dowiesz sie z niej wiecej niz ze olej Ci "wyfrunal" z moto lub nie masz cisnienia . Pomysl jest jak najbardziej trafny. Zastanawialem sie nad czujnikiem przy wlewie i wyporwadzeniu wskaznika na deske. Nie mailbym odwagi ingerowac w owiewki ;)

PostNapisane: poniedziałek, 27 lipca 2009, 12:18
przez miki1406
No najfajniejszy byłby wskaźnik na LCD... Podobnie jak wyświetlacz biegów... Myśle, że to proste do wykonania bo przekazać wystarczy zmienny opór na zmienne wskazanie na 3cyfrowym wyświetlaczu... Któryś z kolegów robi nam wyświetlacze biegów... Może skonstruowałby taki wyświetlacz do uniwersalnego czujnika z alledrogo

http://www.allegro.pl/item688862194_czu ... salny.html

Wystarczy posprawdzać opory przy poszczególnych temperaturach i zaprogramować procesorek z wyświetlaczem...

PostNapisane: poniedziałek, 27 lipca 2009, 15:07
przez fafudrak
A tak sobie mysle, ze po co cos wiercic i gwintowac w bloku ?? Przeciez mozna wkrecic czujnik zamiast korka spustowego na dole ?? Ja tak kiedys za malolata robilem temp oleju w maluchu. Czujnik od CC za 20 zł,, 4 metry kabelka, jakis zegar (nie wiem od czego byl) i wkrecilem to zamiast korka spustowego w misie olejowej.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lipca 2009, 20:37
przez pegaz
fafudrak napisał(a):A tak sobie mysle, ze po co cos wiercic i gwintowac w bloku ?? Przeciez mozna wkrecic czujnik zamiast korka spustowego na dole ?? Ja tak kiedys za malolata robilem temp oleju w maluchu. Czujnik od CC za 20 zł,, 4 metry kabelka, jakis zegar (nie wiem od czego byl) i wkrecilem to zamiast korka spustowego w misie olejowej.


W maluchu mialem czujnik na bagnecie oleju. Na koncu byl wlutowany jakis bimetal ktory byl podlaczony do miernika. Dzialalo to rewelacyjnie. Patent mozna na pewno wykorzystac.

W motocyklach z chlodnica, jest czujnik przy chlodnicy i na wyswietlaczu jest temperatura. Mozna sie zastanowic nad dioda ktora zapala sie przy okreslonej temperaturze oleju. Zawsze to jakas informacja o wysokiej temperaturze.

Wskaznik (miernik) bedze raczej ciezko wpasowac w deske, chyba ze zegarek zostanie zdemontowany.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lipca 2009, 20:47
przez fafudrak
Zegara nie musisz koniecznie w zegar wpasowac :) moze byc "wolno stojacy: :) a co do tego czujnika w maluchu na bagnecie to tez to mialem. Taki smieszny podluzny zegar byl do tego :) ale co jest najlepsze ?? to gowno sie popsulo po 4 tygodniach :( a czujnik od CC dzialal przez latka :)

PostNapisane: poniedziałek, 27 lipca 2009, 20:59
przez zolwik
wskaznik (miernik) na wlewie oleju to raczej w naszym przypadku 'lipa' raczej się nie zmieści pod klapką ,a przy chęci spr. trzeba by odkręcać .Widziałem taki patent w gs500 no ale to nie 'plastik' i jest na wieszchu.
Jeśli chodzi o deche rozdz. to słabo z miejscem,elektroniczny to byłby ok.
A czy jest sens motażu tego bajer :lol:

PostNapisane: wtorek, 28 lipca 2009, 07:16
przez miki1406
Czy jest sens?? Jechałbyś autem które nie ma wskaźnika temp chłodziwa?? Krótka myśl... Aha dowiedziałbym się o problemach dopiero widząc parę na szybie... Albo przegrzewając silnik...

Czujnik temperatury oleju chłodziwa ma być kontrolką JEDYNEGO chłodziwa w naszych sprzętach... Do tego myślę, że fajnie by było zamontować wentyl na chłodnicy, który załączał by się przy określonej temperaturze - w przypadku czujnika z wyświetlaczem LCD robionym, można by dołączyć taką funkcję i kontrolkę wentyla jako kropkę na wyświetlaczu na ten przykład

PostNapisane: wtorek, 28 lipca 2009, 07:57
przez guardian_angel
Zrobienie wentylatora to prosta rzecz, też o tym myślałem. Mam już pomysł ale nie mogę znaleść odpowiedniego włącznika termicznego co by wetylatory załączał. Wentylatorki komputerowe 120 mm + grille. Tylko po co to wszystko skoro nie wiem jaka jest temperatura. Najtrudniej będzie odpowiednio wyskalować jakiś czujnik temperatury. Myślałem nawet zwykłej czujce wody z VW lub innego samochodu i podłączyć do chłodnicy na wejściu przez trójnik obędzie się bez ingerecnji w miskę olejową. Nie wiem jak przekształcić sygnał z czujki na wskazania np małego wyświetlacza LCD lub paru diod co by się zapalały kolejno jak temp by rosła.

[ Dodano: 28 Lipiec 2009, 09:24 ]
Czyba znalazłem coś odpowiedniego.
http://www.allegro.pl/item687842842_cyfrowy_termostat_elektroniczny_rtsz_7v2.html

PostNapisane: wtorek, 28 lipca 2009, 09:06
przez miki1406
Ja mam dwa wentyle po 24V z kopiarek... Myślę, że były by lepsze bo napięcie w moto potrafi skoczyć nawet i do 16V... Miałem robić na wyłącznik, ale lepszy patent byłby z czujnikiem...

Pytasz jak przerobić te impulsy... Do naszego termometru trzeba by dorobić układ czy procedurę, która przy pewnej temperaturze załączała by przekaźnik, a przy pewnej wyłączała... Wentyle to już kwestia zabawy... Link jak najbardziej ciekawy

Heeeejjjj a może coś takiego??
http://www.allegro.pl/item698695629_panelowy_miernik_temperatury_50c_300c.html

PostNapisane: wtorek, 28 lipca 2009, 09:18
przez pegaz
Z wentylatorem moze byc klopot, poniewaz powinien on byc zamontowany od strony silnika, a tam jest malo miejsca. Natomiast wentlatory komputerowe moga nie miec odpowiedniej wydajnosci i nie wytrzymac temperatury.

W sv-ce jest takie rozwiazanie na chlodnicy wodnej.

PostNapisane: wtorek, 28 lipca 2009, 09:55
przez guardian_angel
Wytrzymają spoko a nawet jak padną to nie są strasznie drogie i można wstawić nowy.
Komputerowe się nadają bo są w wersji slim czyli cienkie i wejdą za chłodnicę.
miki1406, to jest raczej sam termometr a nie nie czujnik z przekaźnikiem. a poza tym nie osiągniesz 300 oC chyba że jak wjedziesz do pieca ;)

PostNapisane: wtorek, 28 lipca 2009, 12:14
przez miki1406
Tak tak wiem o co biega... Ale to był link dla chętnych na sam termometr bez wentyli... Mały z wyświetlaczem... Prosty... A sonda na kablu stalowa w sam raz do zamontowania w korek :D

PostNapisane: wtorek, 28 lipca 2009, 21:44
przez Byniu
termometr ciekawa sprawa :brawo: dowiedzieć się jaka jest niebezpieczna temperatura oleju i już... jeszcze w zmyślny sposób zamontować tę sondę :?:

PostNapisane: środa, 29 lipca 2009, 08:24
przez guardian_angel
Już dojrzewa mi myśl jak to wszystko skomponować w całość ale zajmę się konstruowaniem instalacji dopiero jak wrócę z wymażonego urlopu.

PostNapisane: środa, 29 lipca 2009, 20:56
przez Byniu
Więc ja czekam :mrgreen: z niecierpliwością :idea:

PostNapisane: piątek, 31 lipca 2009, 22:40
przez miki1406
Ja narazie walcze z gaśnięciem... Jak zwalcze problem to biore się za czujniki :mrgreen: