kierownica turystyczna :)
Witam serdecznie, temat wraca jak bumerang, a duzo rozwiązań nie ma. Mam taki pomysł pod ogolna dyskusje . Mianowice posiadam jajao 750 z 2006 roku i chce miec kierownicy turystyczną ( zrobiłem juz kiedys w sv 1000 i zakochałem sie w tym moto od nowa ) .Teraz koncepcja, zeby wykozystac 2 dolne śruby mocujace pólke przykrecic do nich risery i kupić nową lub używaną kiere od czegokolwiek turystycznego . Z tego co zauważyłem jedynym dodatkowym wydatkiem bedzie zakup dłuższego przewodu hamulcowego oczywiscie nie licze rizerów i kiery . patrząc na ceny na aledrogo mozna taki zestaw dostać w okolicy 250 zł za wszystko. Wydaje mi sie ze komfort jaki uzyskam, jest wiecej warty niz pieniądze, zwłaszcza ze mam zamiar śmignąć do Turcji . Co o tym myślicie, jakieś uwagi sugestie, bo przerabiał bede napewno 
Ja tylko obciąłem o 2 cm z obu stron kiere bo mało widziałem w lusterkach ponieważ są oryginalne i druga sprawa przy postojowych manewrach podczas skręty w prawo na maksa podnosiły się obroty do 2 tyś teraz jest dobrze
mimo że wszystkie linki poprowadzone są na zewnątrz widelca . W jajku pozycja z oryginalną kierą jest w miarę wygodna. dla mnie przerabianie kiery w jajku jest bez sensu. ale to tylko moja sugestia. ja swoje jajko kupiłem okazyjnie i nie zwracałem uwagi na kierę. Pozycja wyprostowana jest bardzo niezdrowa na kręgosłup a jeśli bolą nadgarstki
ja przy dojeżdżaniu do skrzyżowania puszczam na chwilę kiere i rozluźniam ręce. Dużo km robię rowerem szosowym (kolarką) i cały czas pozycja embrion, czasem wsiadam na rower miejski i jest mi gorzej niż na kolarce niewygodnie. Jak porobię fotki dokładniejsze to w stawie jak to wszystko u mnie wygląda, Tym czasem pozdrawiam wszystkich z jajami