Strona 1 z 2

upadek (szlif) gsx600f

PostNapisane: wtorek, 31 maja 2011, 22:20
przez kubaski1989
Wczoraj zaliczyłem pierwszego szlifa na motocyklu, na zakręcie był piasek i stosunkowo ciemno. Przechodzę do rzeczy: uszkodzone mam lagi oraz wgiętą felge na rancie(zeszło powietrze z koła), motocykl uderzył w krawężnik, nie wiem jak z tarczami. Moje zapytanie brzmi czy opłaca mi sie to naprawiać, ewentualnie ile by mnie wyniosła naprawa??

PostNapisane: wtorek, 31 maja 2011, 22:32
przez TasmaN
Lagi prostowanie (zalezy jak bardzo walniete) to ok. 100 zl/szt.

Felgi szukaj na allegro... ja bym nie prostowal.

Tarcze - szukaj z innego rozbitka, jesli walniete --> Allegro albo Ivan (habdluje czesciami od GSXFow). Poszukaj na forum.

P.S.
Gratuluje utraty dziewictwa motocyklowego ;) :P Glowa do gory i sprzeta skladaj bo sezon sie rozkreca :brawo:

PostNapisane: wtorek, 31 maja 2011, 22:39
przez brodaty_rider
Tarcze nowe koło (obie) 1000 zł lagi 340 zł za nową (1 sztuka razem 680) opona 150 zł felga 100 zł sporo :/ współczuje

PostNapisane: środa, 1 czerwca 2011, 02:53
przez Cygi
jak sie dobrze poszuka na allegro to mozna znalezc co sie chce za nieduze pieniachy. Przykladowo najdrozsze do jajka sa zawsze przednie tarcze hamulcowe w larssonie nowe bodajze 1010zl za szt. no wiec po obejrzeniu wynikow na ebay-u zamiennnik kosztuje jakies 150 funtów za 2 sztuki na przod ktory wytrzyma jakis czas. Nikt nie mowi ze zaraz trzeba oddac moto do servisu- chyba ze jest po crashu nie z naszej winy i wtedy jest to jak najbardziej wskazane zeby sprawca wybulił za oryginalne czastki do naszej suzy. a jezeli to sie stało z naszej winy lub przez nieuwage lub pechowy zbieg okolicznosci- szukajmy az znajdziemy...
Ja na przyklad znalazlem sprzet do mojej suzy z 99 roku pare gratów z 2006 roku i wg mnie za niewielkie pieniadze. Moto po delikatnym dzwonie z przodu- a ja czesci kupywałem z tylnej czesci moto ktore nie poniosly uszczerbku. Daj boze wszystkim naszym kolegom z forum takie zakupy gdzie za dobre pieniachy kupi sie sprzet ktory bedzie sluzyl wiele lat!! :)

PostNapisane: środa, 1 czerwca 2011, 16:22
przez kubaski1989
Myślałem nad sprzedażą, ale w takim stanie jakim jest to kokosów za niego dużo nie zgarnę, a z drugiej strony szkoda mi go, bo to naprawdę zadbany egzemplarz jak na swój wiek, i przed sezonem kupiłem nowe opony i zrobiłem poważniejsze czynności serwisowe, wyniosło mnie to 2 tys, sprzęt mnie nigdy nie zawodził, a tym razem ja mu krzywde wyrządziłem.
Dodam, ze szlif był na lewą stronę i niestety wyciekł olej, idę zaraz zrobię oględziny maszynki, zrobię jakieś zdjęcia to obejrzycie.

PostNapisane: środa, 1 czerwca 2011, 16:40
przez brodaty_rider
kubaski1989, jak Ci jeszcze lewy dekiel wywaliło to lipa bo to jest też cholernie drogie

PostNapisane: czwartek, 2 czerwca 2011, 16:26
przez Gof
Znajdźcie motor który nie leżał :D kubaski1989 składaj moto i lataj dalej :) dekiel 500 zł w Suzuki (tyle płacił seerek od którego kupiłem moto - wyglebił się tuż przed sprzedażą).

PostNapisane: czwartek, 2 czerwca 2011, 16:28
przez brodaty_rider
gof, nowa suza z salonu :diabel:

PostNapisane: czwartek, 2 czerwca 2011, 16:35
przez Gof

PostNapisane: czwartek, 2 czerwca 2011, 19:00
przez chrom
Finansowo to chyba lepiej cie wyjdzie jak sobie naprawisz moto i bedziesz latal bo sprzedajac uszkodzony wiadomo ze nie nabierzesz szmalu a i dolozyc bedzie trzeba do nowego,uzywanego tak ze zorientuj sie co i jak z naprawa i dzialaj powodzenie...

PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2011, 22:20
przez cookieman
gof co ty gadasz jakie 500 po 200 dekiel, wiem bo zanim motor moj zaparkowałem na drzewie które niewiem po jaka cholere tam rosło to mialem serwis robiony i zamawiali mi bo mial lekko zjechany dekielek

PostNapisane: środa, 8 czerwca 2011, 01:03
przez Gof
Ale który? Bo podobno lewy droższy a prawy tańszy :)
Zresztą sam nie kupowałem, mówię tylko ile słyszałem :)

PostNapisane: środa, 8 czerwca 2011, 07:28
przez Bielak
Jesli chodzi o cene dekielkow to lewy faktycznie kosztuje ok 500zl a prawy ok 200zl tak przynajmniej ksztaltuja sie ceny na allegro. Do wymiany nalezy oczywiscie doliczyc cene uszczelki ale to juz jakies grosze.

PostNapisane: środa, 8 czerwca 2011, 08:22
przez RAV
Te grosze za uszczelkę to faktycznie jest 50 zł. co de facto stanowi 10% ceny samego dekla- oczywiście mowa o lewym. I faktycznie tak jak Bielak, napisał na alledrogo od jakiegoś czasu wisi jeden o tu : http://allegro.pl/dekiel-kapa-suzuki-gs ... 91253.html i do niego uszczelka http://allegro.pl/uszczelka-suzuki-gsf- ... 94197.html
w innych aukcjach tego gościa można znaleźć też prawe dekielki (210zł) i uszczelki do nich (40zł).
W używanych też nie ma za dużo wyboru, sam od jakiegoś czasu przeglądam bo mam lewy spawany i w ciul to wygląda, ale dopóki nie przecieka to mam inne wydatki :D

PostNapisane: środa, 8 czerwca 2011, 08:37
przez brodaty_rider
Ja na larssonie widziałem taniej te dekle niby jest napisane co innego ale wyglada na to że to to samo http://www.larsson.pl/index.php?c=r&no= ... bid=110001

PostNapisane: środa, 8 czerwca 2011, 08:41
przez Bielak
brodaty_rider napisał(a):Ja na larssonie widziałem taniej te dekle niby jest napisane co innego ale wyglada na to że to to samo http://www.larsson.pl/index.php?c=r&no= ... bid=110001


Taniej bo zamiennik. Czytaj bez napisu SUZUKI ;) 250zl za napis troche drogo.

PostNapisane: środa, 8 czerwca 2011, 09:54
przez brodaty_rider
Ja tam bym na razie kupił ten a jak już bym miał więcej kasy to kupiłbym oryginał a ten sprzedał :P

PostNapisane: sobota, 11 czerwca 2011, 12:52
przez kubaski1989
Ja spróbuje skleić ten stary, jak sie uda to dobrze, jak nie to trzeba będzie kupić. Teraz jestem na etapie zdobywania kasy, a maszynka odpoczywa w garażu. Chęć do jazdy bardzo ogromna, jeśli widzę motocykl to aż mnie skręca. Póki co muszę puchą jeździć. :(

PostNapisane: sobota, 11 czerwca 2011, 15:32
przez brodaty_rider
kubaski1989, jest takie coś do spawania na zimno nie pamietam jak się to nazywa ale po 24 godzinach ma twardość stali więc tym można spróbować pogadam z bratem i mogę napisać co to

PostNapisane: sobota, 30 lipca 2011, 09:08
przez kubaski1989
Niestety nie da się pospawać dekielka :( , muszę kupić jakiś używany. Moje zapytanie, jeśli ktoś z forum posiada takie cudo to proszę o kontakt ze mną. Dzięki.