Strona 1 z 1

Przyspieszenie suczki :)

PostNapisane: wtorek, 26 maja 2009, 13:28
przez luks
Witam serdecznie.
Postanowiłem wrzucić filmik jak się zwija moja suczka od 0-100 i 200. A piszą w danych tech. ,że nasze suczki mają 4,3s do 100km/h a jest dużo szybciej:). Zapraszam do oglądnięcia..

http://www.youtube.com/watch?v=mnW4uZ3qVu0

PostNapisane: wtorek, 26 maja 2009, 13:43
przez ZiGi
No według mnie zrobiłeś setkę w 3,8 :brawo:

PostNapisane: wtorek, 26 maja 2009, 13:45
przez guardian_angel
Gdybyś jeszcze strzelił ze sprzęgła to by było jeszcze szybciej. :mrgreen:

PostNapisane: wtorek, 26 maja 2009, 14:12
przez Nyuno
A to my nie mamy książkowo 3,6 do setki?

PostNapisane: wtorek, 26 maja 2009, 15:53
przez luks
3,6 ma 750 a mowimy o 600. Strzeliłem ze sprzęgła ale nie za mocno, zeby nie mielił.. Wyszło mi tu ok 3,5s

PostNapisane: wtorek, 26 maja 2009, 17:52
przez bocian
nie no chłopaki nie róbcie tu wsi :D. Książkowo to jest 4,5 do 100. Nie wiem jakim cudem komukolwiek udało się zejść poniżej 4s. Superblackbird 1100 XX ma koło 3.2s do 100. nie raz ścigam się z takim i ani razu nie dało rady zbliżyć się do niego.

Druga sprawa, jak macie na liczniku 100 to tak na prawdę macie na zegarach koło 90. Błąd prędkościomierza wynosi koło 10 %. Miejcie to na uwadze :].

PostNapisane: środa, 27 maja 2009, 09:39
przez Loku
U mnie producent podaje 3,6 do 3,8 w zależności od piśmienictwa. Np. hornet 900 2,9 a jest dużo slabszy od XX. Ustawowy błąd wskazań wnosi nie 10% a około 5%. Ostatnio nawet sprawdzałem z GPs i wyszło tak jak zazwczaj wychodzi to we wiekszości testowanych maszyn w prasie przy 50 jest 47km/h a przy 100 jest 95-96km/h. Należy zaznaczyć że liczniki analogowe są mniej dokładne a cyfrowe często pokazują dużo mniejszy błąd niż te 5%. A i ciekawostką jest że przy prędkościach zbliżonych do 300km/h błąd jest "duży" a nie wynika to z błedu licznikowego tylko tego że prz takiej prędkości motocykl leci w poślizgu koło toczy sie szybciej niż jedzie motocykl może cieżko jest to sobie wyobrazić ale podobno takie są fakty.
Myśle że dużo zależy od kierowcy wczoraj miałem okazje jadąc z plecaczkiem i kufrem (spadochron) wystartować spod świateł z CBR 1000 Dual no i do nie wiem ile dokladnie coś koło 170-180 koleś zrobił mnie o półtora długości motocykla i ja odpuściłem. Wydaje mi sie że nie ja dobrze jechałem tylko ten koleś dość słabo wajchował bo ja dysponowałem dość obciążonym motocyklem i słabszym a on sam na dużo mocniejszej maszynie to już przy tej predkości powinien mi znikać na horyzoncie. Śmigam czasem z kolegą (początkujący) na hornecie 600 i jak moto mialem na dotarciu i go ostrożnie ciągnąłem to do 120-130km/h robił mnie o pół długości motocykla, a dodam że hornet z natury jest dość ostro idący do setki więc pół długości motockla przy mojej "niedyspozycji" to nie jest rewelcja.Ale kolega troche pojeździł a ja dotarłem maszyne i efekt jest taki że do tych 120-130km/h robi mnie a całą długość motocykla. Ale wystarczy że nie ma dnia chłopak albo są zakręty i zostaje z tyłu.

[ Dodano: 27-05-09, 10:46 ]
Ale Panowie ja to mam w pupie ten błąd wskazan jak jest seta to jest seta i sie nie zastanawiam czy to jest 90 czy 95km/h dla mnie jest to seta a jak są dwie sety to jest banan i adrenalina do końca dnia :D A jak dobry jeździeć to na jajku r6 z dupawym kierowcą zrobi i tyle. ;)

PostNapisane: środa, 27 maja 2009, 10:19
przez Nyuno
A ja jeszcze tylko taką rzecz wtrącę: co tu ma do rzeczy błąd wskazań licznika? od zera do stu jest dokładnie 100. Jeżeli wskazówka od 0 do 100 idzie w ciągu 3,5 sekundy, to znaczy że przyspiesza od 0 do 100 w ciągu 3,5 sekundy. Jakoś nie ma tak, że zaczynasz jazdę od 3 czy 4 km na godzinę na zegarze.

Wiem, wiem o co chodzi z przekłamaniami, ale nawet jak się uprzesz, to zmierzyć można czas od 0 do 105 km/h. Ile więcej ponad to 3,5 wyjdzie? 3,6? Maksymalnie.

PostNapisane: środa, 27 maja 2009, 18:38
przez luks
Tak jak mowisz Loku, 100 jest dobrze, 200 już banan :) Wazne, że czuć moc..

PostNapisane: piątek, 29 maja 2009, 22:42
przez Djobeł
bocian napisał(a):
Druga sprawa, jak macie na liczniku 100 to tak na prawdę macie na zegarach koło 90. Błąd prędkościomierza wynosi koło 10 %. Miejcie to na uwadze :].


Oczywiście istnieje niedokładność pomiaru prędkości na licznika, ale nie zgodze się, ze dotyczy ona takich małych prędkości. Problem zaczyna mieć miejsce grubo po 200km/h kiedy tylnie koło jest ciągle w stanie poślizgu.

A co do filmiku to nieźle - jest z "jajem", byle więcej takich anty-emeryckich filmików!

Pozdrawiam

PostNapisane: niedziela, 31 maja 2009, 20:55
przez fafudrak

PostNapisane: niedziela, 31 maja 2009, 23:27
przez Nyuno
750 górą :D

PostNapisane: piątek, 5 czerwca 2009, 19:44
przez wiking
Djobeł napisał(a):Oczywiście istnieje niedokładność pomiaru prędkości na licznika, ale nie zgodze się, ze dotyczy ona takich małych prędkości. Problem zaczyna mieć miejsce grubo po 200km/h kiedy tylnie koło jest ciągle w stanie poślizgu.
liczniki zawsze pokazuja mniej i czy to w moto czy w puszce a o ile mniej to zalezy od predkosc jak Loku napisal ok 5% i jest zrobione celowo

PostNapisane: piątek, 12 czerwca 2009, 09:55
przez unio
Prędkość można też zmierzyć i porównać z licznikiem za pomocą GPS. Miałem zainstalowany w poprzednim moto i sprawował się ok. Przy pomiarze na liczniku 100km/h GPS wskazywał 95 km/h

PostNapisane: sobota, 20 sierpnia 2011, 22:26
przez tomdv
Nie doszukałem się w sieci danych na temat: Przyspieszenie 0-200 km/h GSX 750 F ? Ma ktoś taką wiedzę ?

PostNapisane: niedziela, 21 sierpnia 2011, 10:30
przez brodaty_rider
600 ma chyba 12 to 750 pewnie z 11 może 10:30

PostNapisane: wtorek, 6 września 2011, 22:22
przez tomdv
Nie sądzę. Chyba sporo więcej (przynajmniej wersja 92 bhp. Szkoda, że ma tak mały przedział między maksymalnym momentem a mocą. Trzeba cały czas trzymać na wysokich obrotach...

PostNapisane: wtorek, 6 września 2011, 23:56
przez Cygi
jakos mi sie wydaje ze od zera do 100km/h jest propocjonalnie. Ale potem moga byc rozbieznosci- kiedy jade z kumplem i podjezdzam do niego patrzac ile ma na liczniku (K8 GSXR1000) zauwazam roznice. Przykładowo na moim budziku widac 200km/h u niego 190km/h- mozna uznac ze lecimy 195km/h. i Pytanie jakie to ma znaczenie?
Fajnie sie jedzie banan na gebie ale prawde mowiac nie robi mi to róznicy +-20km/h tylko dbam o to zeby sie nie wypieprzyc :)