Koledzy co sadzicie o mycia gsx-f myjka cisnieniowa bezdotykowa ktos prbowal jakies zagrozenia ??
Napisane: wtorek, 8 maja 2012, 05:59
przez Gof
Zawsze myję karcherem i póki co bez problemów - oprócz tego że woda dostaje się pod kanapę. No i zawsze po myciu smaruję łańcuch, stacyjkę i zamek przy kanapie.
Teoretycznie powinno się przed myciem poczekać aż silnik wystygnie ale ja zawsze myję na ciepłym i nigdy nic się nie działo.
Napisane: wtorek, 8 maja 2012, 09:23
przez blue angel
Potwierdzam myję od czterech lat i nic się nie dzieje. Unikaj tylko bezpośredniego użycia myjki na łańcuch i elementy gumowe (z przyłożenia) bo przy dyszy rotacyjnej przeciąłem sobie przewód gumowy. Za to nie mam litości do chłodnicy i czyszczę ją bardzo dokładnie.
Napisane: wtorek, 8 maja 2012, 10:02
przez TasmaN
Na myjkach z reguly pierwsze mycie (pierwszy przycisk) jest z ciepla woda... najlepiej najpierw zrosic moto i silnik. Nie lac za mocno po lozyskach kol, wahacza, przyciskach przy manetkach i zegarach
A tak to sie raczej moto nie rozpusci
Napisane: wtorek, 8 maja 2012, 13:45
przez Salvelinus
Ja myję płynem do higieny intymnej
Napisane: wtorek, 8 maja 2012, 14:03
przez TasmaN
Salvelinus napisał(a):Ja myję płynem do higieny intymnej
a olej ze szparki cieknie?
Napisane: wtorek, 8 maja 2012, 19:26
przez kebs
Tez czasem myje na bezdotykowych stacyjnych myjniach
Ale przeważnie gąbka woda z szamponem i delikatnie....
Później wosk - polecam SONAX twardy wosk w płynie - na bp są.
Jakies spraye tapicerkowe itp i moto jak nowe wygląda
Napisane: wtorek, 8 maja 2012, 19:52
przez Gof
Trzeba myć olejem ze smażenia ryb, wtedy będzie pachniał samicą
Napisane: środa, 9 maja 2012, 16:55
przez zolwik
Wrzucić do wrzątku na 3minuty
Napisane: czwartek, 10 maja 2012, 21:13
przez cookieman
ja rozbieram sie do rosolu i razem z moim moto tarzamy sie w blocie
Napisane: czwartek, 10 maja 2012, 21:33
przez TasmaN
a ja zaczynam szukac przy niektorych postach przycisku "Lubie to!" ... ale mi sie juz jepie w glowie
Napisane: piątek, 11 maja 2012, 07:11
przez Gof
Hahaha ty też?
Napisane: piątek, 11 maja 2012, 21:47
przez vasen
A ja tam jajca wietrzę,pod myjkę ciśnieniową napewno nie podstawię
Napisane: niedziela, 3 czerwca 2012, 13:07
przez Adriann
ja raz umylem karczerem i wyplukalo mi smar z zaciskow hamulcowych>> a szczegolnie nie lalem po nich... wole recznie myc, choc to troche trwa..