Strona 1 z 1

Chłodzenie

PostNapisane: niedziela, 9 września 2012, 20:56
przez Goral2104
Witam,

Mam pytanie pod owiewkami bocznymi, by skierować powietrze podczas jazdy dokładnie na ślinik, powinny być jakieś plastikowe części których poprawnej nazwy nie znam.

Czy jakaś dobra dusza mogłaby wkleić aukcje z allegro bym widział jak to wygląda albo jak się to nazywa.

I kolejne pytanie jak w jajku sprawdzić i dolać płyn chłodzący.

PostNapisane: niedziela, 9 września 2012, 21:08
przez Budzik
Goral2104, popatrz troche nabudowe silnika, poczytaj troche a zobaczysz ze jajka napedzane sa silnikiem z chlodzeniem olejowo-powietrznym ;] i nie ma tu ani wiatraka na chlodnicy ani chlodnicy wody, takze nie ma tez stricte plynu chlodzacego, ta role spelnia olej ktory smaruje silnik

PostNapisane: niedziela, 9 września 2012, 21:18
przez moro99
Budzik, Ma racje - woda jest od K8 czyli od 650 :)

PostNapisane: niedziela, 9 września 2012, 21:19
przez TasmaN
Goral, stricte pod bocznymi owiewkami nie masz zadnych plastikowych elementow, kierujacych powietrze na silnik.

Pod czacha masz wypelnienie plastikowe (dodatkowe elementy) - ale to wylacznie estetyka. Wrzuc fotke co masz od wewnetrznej strony pod lampa przednia i na wysokoscia lag to zobaczymy czy kompletne.

PostNapisane: poniedziałek, 10 września 2012, 05:12
przez Goral2104
Dobra to inne pytanie.

To co mogło mi się wylać podczas wypadku. Facet walnął w mój tył. Ja się położyłem na prawej stronie ale było to delikatne przewrócenie się i na asfalcie była plama. Do tego ta gorąca ciecz spowodowała, że owiewka się lekko rozpuściła a kamienie z asfaltu się w nią wtopiły. Jaki płyn mi się wylał w takim wypadku.

PostNapisane: poniedziałek, 10 września 2012, 06:13
przez TasmaN
Obstawiam plyn hamulcowy. Jest zracy i latwo rozpusci owiewke. Ale goracy? :/

Plynu chodzacego jako takiego (np. Prestone lub Castol) w tym motocyklu nie masz.

PostNapisane: poniedziałek, 10 września 2012, 16:13
przez Budzik
jedyne plyny jakei masz w moto to olej w silniku, benzyna w zbiorniku i plyn hamulcowy w obu ukladach (przod i tyl)

rowniez stawiam na plyn hamulcowy i to pewnie z tylnego ukladu, bo zbiorniczek jest po prawej stronie motocykla, jest on plastikowy moze pekl:<

PostNapisane: poniedziałek, 10 września 2012, 17:06
przez mizzar
Jeśli płyn był gorący, to znaczy, że najwyższa pora była (bo zakładam, że i tak Ci wyciekł) go wymienić. Płyn hamulcowy jest higroskopijny, co oznacza, że po jakimś czasie absorbuje wodę, co zmienia drastycznie jego temperaturę wrzenia (nominalna temperatura wrzenia płynu hamulcowego jest znacznie wyższa od temperatury wrzenia wody, co de facto umożliwia hamowanie)
Płyn hamulcowy powinno się wymieniać co dwa lata.
Więcej tutaj:
http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82yn_hamulcowy
http://faq.africatwin.com.pl/index.php/ ... _Hamulcowe

PostNapisane: poniedziałek, 10 września 2012, 19:57
przez Goral2104
Jak to sprawdzić czy mam płyn w tym zbiorniczku. Widać to z zewnątrz czy to pod owiewką jest?

PostNapisane: poniedziałek, 10 września 2012, 20:48
przez TasmaN
Goral, na zbiorniczu (jeden z przodu, jeden z tylu) masz okienko, powinno byc widac.

Moto Ci hamuje normalnie?

PostNapisane: poniedziałek, 10 września 2012, 22:12
przez Goral2104
z przodu widzę i tak przednim hamuje mi normalnie a tylnego nie używam a jest szansa że była to benzyna jeśli benzyną śmierdziało mi ?

PostNapisane: wtorek, 11 września 2012, 17:50
przez Gof
Jest szansa - po położeniu moto benzyna wycieknie z komór pływakowych w gaźnikach. Ale:

1. Nie rozpuści lakieru (chociaż z tym różnie bywa, prawda Tas? :diabel:)
2. Nie jest gorąca
3. Nie ma się czym przejmować, do komór już dawno naleciała nowa

Jeżeli jeździsz z normalnym ustawieniem kranika (czyli ON albo RES, a nie PRI), to dodatkowe pytanie - motocykl po podniesieniu normalnie odpalił, czy musiałeś trochę kręcić? Jeśli musiałeś się trochę nakręcić, to była to benzyna. Motocykl nie odpali bez benzyny w komorach, a dostaje się ona tam w dwóch przypadkach:

1. Kręcenie wałem (czyli rozrusznikiem, lub gdy silnik jest już odpalony) - bo to tworzy podciśnienie w kolektorach dolotowych, które otwiera kranik podciśnieniowy
2. Przełączenie na PRI (stąd zresztą nazwa tego położenia - carburetor priming, czyli zalewanie gaźników)

Co do płynów to masz jeszcze elektrolit w akumulatorze (zależy jaki akumulator, może być elektrolit w płynie a może być w żelu), ale musiałbyś mieć dużego pecha albo naprawdę mocne uderzenie, żeby pękła któraś cela w akumulatorze, no i nie odpaliłbyś już motocykla.

Co do płynu hamulcowego, to nawet jak pękł zbiorniczek, to motocykl może hamować tyłem normalnie - do czasu aż płynu wycieknie tyle, że hamulec się zapowietrzy. Ale tego nikt ci przez Internet nie powie, musisz sam obejrzeć zbiorniczek tego płynu.

Tak czy inaczej stawiam na benzynę, to normalne że przy upadku trochę się jej wylewa z gaźników.

PostNapisane: wtorek, 11 września 2012, 20:10
przez Goral2104
To kolego podtrzymałeś mnie na duchu. Tak musiałem kręcić a wyciek ze zbiorniczka bym zauważył bo moto wróciłem od razu do domu i pewnie bym miał jakieś plamy na podjeździe że coś ciekło albo cieknie :) wiec jestem uradowany twoją wypowiedzią i przy tej dobrej radzie zostanę a teraz inna sprawa. Jak sprawdzić płyn w tylnym hamulcu gdzie jest zbiorniczek ?

PostNapisane: wtorek, 11 września 2012, 21:43
przez TasmaN
Temat beznyny i lakieru w moim przypadku przemilcze ;) Nie sobie cisnienia podnosic na sama mysl o tym ;)

Zbiorniczek plynu hamulcowego tylnego ukladu masz pod prawym plastikiem zadupka. ZTCP moze tem tez byc jakies male okienko zeby poziom sprawdzic.

PostNapisane: wtorek, 11 września 2012, 22:15
przez Gof
Jeszcze co do uwagi Mizzara o goracym plynie i jego wymianie. Jak podczas normalnej jazdy (czyli nie mowimy o jezdzie gdy kazde hamowanie konczy sie stoppie) plyn i tarcze (szczegolnie jesli tylko jedna z nich) sa gorace to oprocz wymiany plynu najpierw rozebralbym zaciski i wyczyscil tloczki, bo pewnie ktorys nie odbija.

Ale to taka ogolna uwaga - raczej nie do tego przypadku :)

PostNapisane: środa, 12 września 2012, 07:57
przez Goral2104
TasmaN ja nie mówię, że twoja rada gorsza. Oczywiście sprawdzę wszystko dziś w swojej suzi ale opcja podana przez Gofa bardziej dla mojej kieszeni i ucha się podoba :). Dzięki, bardzo mi się to przydało. Każda rada jest na wagę złota dla amatora jak ja :)

PostNapisane: środa, 12 września 2012, 10:10
przez Gof
Goral2104 napisał(a):TasmaN ja nie mówię, że twoja rada gorsza. Oczywiście sprawdzę wszystko dziś w swojej suzi ale opcja podana przez Gofa bardziej dla mojej kieszeni i ucha się podoba :). Dzięki, bardzo mi się to przydało. Każda rada jest na wagę złota dla amatora jak ja :)

Tasowi chodziło o to że miał tak fajnie pomalowany bak, że po 3 dniach leżenia w benzynie (po zdjęciu baku) wyłysiał do gołego metalu :P

PostNapisane: czwartek, 13 września 2012, 06:40
przez TasmaN
Gof napisał(a):Tasowi chodziło o to że miał tak fajnie pomalowany bak, że po 3 dniach leżenia w benzynie (po zdjęciu baku) wyłysiał do gołego metalu :P


Mhmm :fire: :fire: :fire:

PostNapisane: sobota, 15 września 2012, 12:06
przez mizzar
Gof, musiales mu przypominac? Jeszcze forum zamknie..
Goral, Twoje uradowanie pachnie mi Bareja...
Nadal nie wiesz, co Ci wyciekło. Sprawdź stan plynu w ukladzie tylnego hamulca, on sie "czasem" przydaje.