Strona 1 z 2

Stukająca stopka centralna

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 08:58
przez Pan W
Jakaś dziwna sprawa wystąpiła.
Stopka centralna podczas jazdy stuka mi o mocowanie amortyzatora z tyłu. I teraz nie wiem czy mi czegoś brakuje jakiegoś opornika. Sprężyny mam dwie (jedna w drugiej). Jak to powinno być zrobione?

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 16:05
przez ogórek
tak dokładnie ,właśnie takiego odboju szukam, ma ktoś do sprzedania. :shock: wiem wiem nie ten dział soryyyyyyy :oops:

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 16:45
przez Gof
Miałem ten sam problem z Dominatorem, dałem sobie spokój - niech stuka. A i niech wam nie przyjdzie do głowy mocować odboju na śrubie od hamulca tylnego, bo praca zawieszenia go wykrzywi. Musi być na tłumiku.

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 17:42
przez moro99
szybciej bedzie dokleic jakis pozadny kawalek gumy w okolice gdzie "stuka" i po problemie

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 18:06
przez Gof
Nie dokleisz bo nie ma do czego. Normalnie ten odbijak jest tak zamontowany, że sprężyna jest cały czas trochę napięta i dlatego to nie stuka.

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 18:08
przez Budzik
a do podnozka jakbys dokleil kawalek detki nawet?

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 18:10
przez Gof
Jak będę przy moto (dziś wieczorem) to zrobię fotę gdzie to dokładnie stuka.

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 20:13
przez Pan W
piteer83, dzięki się wyjaśniło.
moro99, poszedłem za twoją radą, i dokleiłem kawałem wycięty z węża gumowego w kolorze czarnym na poprzeczkę między nóżkami stopki centralnej - efekt: już nie stuka :yeah:

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 21:13
przez Gof
Obiecane fotki (nie wiem czy jeszcze potrzebne, ale u mnie słowo droższe od pieniędzy...):

Obrazek

Obrazek

Obrazek

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 21:52
przez Cygi
A Fuj.... jaki brudny :diabel: :brawo:

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 21:58
przez BiEdRoN
Skoro już rozmowa o stukaniu centrala, potrzebuję zdjęcie ii wymiary tulejek w stopce :roll:

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 22:32
przez moro99
Pan W, No i super :)

PostNapisane: sobota, 19 stycznia 2013, 23:19
przez Gof
Cygi napisał(a):A Fuj.... jaki brudny :diabel: :brawo:

Bo używany :)

PostNapisane: niedziela, 20 stycznia 2013, 11:25
przez Budzik
Gof napisał(a):
Cygi napisał(a):A Fuj.... jaki brudny :diabel: :brawo:

Bo używany :)


uzywany niewyklucza tego aby motocykl byl czysty

PostNapisane: niedziela, 20 stycznia 2013, 11:34
przez Gof
Pojeździj codziennie w tym śniegu, soli, w tym syfie - masz czas żeby codziennie myć motocykl? Tym bardziej że na Karchera przy minusowej temperaturze nie pojadę z powodów wiadomych (a jak ktoś nie wie to polecam spróbować, zrobi to tylko raz :P).

PostNapisane: niedziela, 20 stycznia 2013, 11:47
przez Budzik
w taka pogode niewyciagam sprzeta bo jest mi go szkoda (pomijam oczywioscie warunki itp) sol i woda niszczy sprzet bardzo szybko.

co do karchera jesli sie komus spodoba to mzoe pojhezdzic czesciej :) tylko potem motocykl musi przyniesc do domu ;]

PostNapisane: niedziela, 20 stycznia 2013, 11:52
przez Gof
Budzik napisał(a):w taka pogode niewyciagam sprzeta bo jest mi go szkoda (pomijam oczywioscie warunki itp) sol i woda niszczy sprzet bardzo szybko.

A ja wyciągam i dlatego jest brudny.

co do karchera jesli sie komus spodoba to mzoe pojhezdzic czesciej :) tylko potem motocykl musi przyniesc do domu ;]

Ciężko na plecach bo się koło wbija w plecy :(

Idzie robotnik, taszczy na plecach worki z cementem. Nagle podchodzi do niego szef i mówi:
- nie lepiej by było na taczce?
A robotnik na to:
- nie bo kółko sie wbija w plecy

PostNapisane: piątek, 12 lipca 2013, 09:27
przez Mały
odswieżę bo może komuś pomorze w przyszłości...

Nie wiem jak jest mocowana stopka w 600-tce ale raczej podbnie jak u mnie.
Przy wymianie tłumika na Ixila w zestawie miałem taki "dystans" z nierdzewki w kształcie litery C, z gumą amortyzującą, który montuje się na dolnej śrubie trzymającej amortyzator, widać po prawej stronie:
dystans

Nigdzie tego raczej nie kupisz, ale bardzo łatwo dorobić niskim kosztem.

PostNapisane: piątek, 12 lipca 2013, 20:42
przez G@JO$
Ja jak zmieniłem wydech na dominatora to sie wkur..niby wydech dedykowany a tu dupa- puka :( dzwon iłem i pan z dominatora pow ze jak odeślę to przyspawaja ale odpuściłem i....na stopce mam taka piankę izolująca jak jest do rurek od CO i na to czarny gumowy wąż i czarne opaski zaciskowe i juz nie puka i wcale tego nie widac :P

PostNapisane: piątek, 12 lipca 2013, 21:13
przez ziomek4000
wystarczy pojechać do tłumikarzy i za 10 zł dorobią blaszkę żeby zamocować gumkę. ja tak mam zrobione w swoim dominatorze.