Strona 1 z 1
Stawianie motocykla na centralnej nóżce

Napisane:
czwartek, 25 kwietnia 2013, 08:54
przez bartosz.sz
No właśnie, czy macie jakiś patent/sposób/myk na to, aby sprawnie postawić moto na centralce? Ja akurat mam imbryka, ale myślę, że nie ma to szczególnego znaczenia.
Staję na centralnej nóżce, skaczę po niej, szarpię moto jak WSK, a on ni hu hu


Napisane:
czwartek, 25 kwietnia 2013, 09:07
przez plaski

Napisane:
poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 23:00
przez karol
Może dlatego ni hu hu, bo to nie WSK? =D Ciężar motocykla ma tu duże znaczenie.
Ciężko opisać jak to zrobić, to trzeba wyczuć. Ale generalnie nie ma mowy o szarpaniu. Trzeba równo oprzeć stopkę o glebę i stanąć na nią całym ciężarem ciała jednocześnie ciągnąć tył ku górze ( nie do tyłu tylko do góry). Do tyłu możemy natomiast ciągnąć za kierownice =)
Tak przy okazji, bo widzę, że masz imbryka. Czy mógłbyś mi na priv podesłać zdjęcie kosy bocznej po złożeniu? =D

Napisane:
wtorek, 30 kwietnia 2013, 08:12
przez ziomek4000
ja też mam imbryka i robię tak że nogą staję na stocpe, prawą ręką trzymam za rączkę pasażera (teraz stelaż od kufra) a lewą ręką ciągnę za ramę w miejscu gdzie nie ma owiewki i wystaje
gdy stawiałem jajko to podobnie tylko że lewa ręka na kierownicę, kierownica skręcona w lewo i ciągniemy.

Napisane:
wtorek, 30 kwietnia 2013, 09:13
przez moro99
co do ciagniecia zeby wszyscy miali jasnosc (u mnie w 650)
lapie za kiere i za stelaz centralki (tuz za lewym setem pasazera) staje na stopce calym ciezarem i leciutko ciagne d gory (mysle ze sila to taka jakbyscie baniak z woda podnosili (5L))

Napisane:
wtorek, 30 kwietnia 2013, 10:15
przez MARO_M
W jajku jest coś takiego po lewej stronie za co chwytam czego nie ma po prawej. Nie wiem jak to nazwać ale bardzo mi to pomaga w postawieniu go na centralnej. Może to jest właśnie do tego.

Napisane:
wtorek, 30 kwietnia 2013, 13:23
przez KR-Ociec

Napisane:
wtorek, 30 kwietnia 2013, 13:55
przez Budzik
MARO_M, może kranik


Napisane:
wtorek, 30 kwietnia 2013, 14:26
przez lewmichal
Albo łańcuch


Napisane:
wtorek, 30 kwietnia 2013, 16:31
przez MARO_M
Hehehe
Nie. Rozchodzi mi sie o te "druty" ktore sa nad lewym setem.
dokładnie o to


Napisane:
środa, 1 maja 2013, 09:27
przez plaski
To jest osłona łańcucha. Mam wrażenie że to mogłoby się oberwać z czasem ale pomysł zawsze jakiś. Sam spróbuję następnym razem jak nie będę miał za co złapać

Napisane:
środa, 1 maja 2013, 09:45
przez moro99
a to w smarze nie jest upaprane ?

Napisane:
czwartek, 2 maja 2013, 13:55
przez MARO_M
Nie jest. To jest zawsze czyste :-)

Napisane:
wtorek, 30 lipca 2013, 09:45
przez szydlas
moro99 napisał(a):co do ciagniecia zeby wszyscy miali jasnosc (u mnie w 650)
lapie za kiere i za stelaz centralki (tuz za lewym setem pasazera) staje na stopce calym ciezarem i leciutko ciagne d gory (mysle ze sila to taka jakbyscie baniak z woda podnosili (5L))
Rozumiem, że ciągniesz kierownicę bardziej do siebie? Czy pochylasz się nad nią i wtedy robisz "szarpnięcie"? Ja mimo swojej wielkiej masy, nawet jak stanę na centralce to mam z tym problem. Póki co radzę sobie dosyć prozaicznie i stawiam moto na delikatnym wzniesieniu/ bardziej przechyleniu, tak by pomogła mi grawitacja. Wtedy od moto odchodzi jakieś 100 kg chyba
Wiem że to pójście na łatwiznę, lecz no kurde, sorry, nie potrafię inaczej, a łańcuch smarować i czyścić trzeba.


Napisane:
wtorek, 30 lipca 2013, 09:57
przez lewmichal
szydlas na centralnej stopce stawiasz lewą nogę, aby być jak najbliżej tyłu motocykla. Za kierownicę tylko przytrzymujesz moto lewą ręką (kiera skręcona na maksa w lewo, żeby ręka dosięgnęła). Główna akcja dzieje się między lewą nogą na stopce, a prawą ręką ciągnącą motocykl do góry (nie do tyłu) za uchwyt pasażera lub stelaż. Wtedy jajko samo wskoczy na centralkę.

Napisane:
wtorek, 30 lipca 2013, 12:12
przez szydlas
lewmichal, to rozjaśniłeś teraz mój punkt widzenia, bo dla mnie z jakiegoś powodu był oczywisty fakt by na stopce centralnej postawić prawą nogę, a tak to już zupełnie inna robota będzie. Dziękuję ogromnie, dziś będę próbował i "szarpał" się z moto.


Napisane:
wtorek, 30 lipca 2013, 13:59
przez Budzik
Ja staje prawa noga, ale tak naprawde nie ma ro znaczenia ktora. Wazne aby ogon ciagnac ku gorze a nie do tylu

Napisane:
wtorek, 30 lipca 2013, 14:06
przez Pan W
z tą lewą nogą to i ja będę musiał po testować, bo zawsze z prawej jechałem.

Napisane:
wtorek, 30 lipca 2013, 22:54
przez szydlas
Uwaga, w pełni zasłużone dziękuję dla was koledzy.

Świetna rada, sprawdzona dziś. W wielu miejscach, co by nie było że ukształtowanie terenu mi pomogło.

Stając nogą (to już chyba obojętne którą, jak komu wygodnie) na centralce i podnosząc prawą ręką tył moto, jajko naprawdę zaczyna samo wskakiwać.
