Strona 1 z 1

Problem z odpaleniem po zimie

PostNapisane: wtorek, 31 stycznia 2017, 17:41
przez pufocek
Hej mam pytanie do was bo słyszałam różne opinie i nie wiem już kogo słuchać. Problem polega na tym że na zimie zalałam pełny bak paliwa ale nie spuszczałam paliwa z gaźników i teraz słyszałam, że się powinno spuszczać paliwo bo się tam jakieś osad, brud zbiera i przede wszystkim woda (wiadomo jakie mamy paliwo) słyszała że jak się ta woda dostanie na świece to po świecach itp prawda to ?? a wy jak odpalacie po zimie swoje maszyny? :)

Re: Problem z odpaleniem po zimie

PostNapisane: wtorek, 31 stycznia 2017, 19:05
przez ogórek
Ja jak miałem moto na gażniku , to normą byłą po zimie że miał trudno zapalić.
Ja robiłem tak , wymontowałem obudowę filtra powietrza i filtr powietrza , PLAK do czyszczenia tapicerki , psiknąć w stronę gażnika i odpala :) metodo sprawdzona.

Re: Problem z odpaleniem po zimie

PostNapisane: wtorek, 31 stycznia 2017, 21:45
przez pufocek
Ja myślę tak :)) jak już nie będzie minusowych temperatur to motorek na polko.
1. Popatrze w przekaźnik rozrusznika bo coś nie działa jak trzeba :(
2. Podgrzeje olej np opalarką bo cały pewnie spłyną do miski i zanim bym odpaliła to góra silnika by na sucho chodziła za duże tarcie ;) a poza tym odparuje woda np pewnie się tam zbierze.
3. Myślałem o tych gaźnikach (czyszczenie, spuszczanie ewentualnie wody ), ale się jeszcze zastanowię
4.Plaka myślałam użyć bez ściągania filtra powietrza ale może jak będzie trzeba to ściągnę
5 jak już odpalę to zagrzeję olej żeby go wymienić z filtrem. Zrobiłam na nim może 500 km ale i tak wymienię niech ma :)
6 Dalsze prace przygotowawcze do sezonu :)

Co byście dodali, albo zmienili :)

Re: Problem z odpaleniem po zimie

PostNapisane: środa, 1 lutego 2017, 09:16
przez Gruby Kurp
To podgrzewanie oleju opalarką bym sobie darował. To olej silnikowy, a nie napędowy :D Poza tym nie ma co przesadzać ze zbyt częstą wymianą oleju. Po 500 km masz wciąż świeży olej. Nie stracił swoich właściwości, szkoda pieniędzy.

Re: Problem z odpaleniem po zimie

PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2017, 10:42
przez Arcisz
Ale ten motocykl to na Syberii stał?

Re: Problem z odpaleniem po zimie

PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2017, 18:45
przez Schummi
pufocek, nie wiem po co takie kombinacje z grzaniem oleju? nie przesadzaj :) ja swoją Zuzę odpalałem kilka tygodni temu i jedynie kranik na PRI, chwilę odczekałem, ssanie i odpalił bez jakiegoś większego kręcenia - stał nieodpalany od listopada a w dzień kiedy go odpalałem było -14 st. C ;)

Re: Problem z odpaleniem po zimie

PostNapisane: środa, 8 lutego 2017, 20:04
przez pufocek
A bo wiecie tak sobie pomyślałam że zanim odpalę to góra silnika będzie prawie chodziła na sucho tylko po to