
Odwiedzając tychy nie sądziłem że tak mocno będę podekscytowany... a dokładniej wkur....@#$%!!@#... co za typ... zaczynając od pordzewiałego łańcucha poprzez łataną prawą stronę pługa na śrubie w pompie hamulca i tekście własciciela "przecież to się tutaj nalewa płyn hamulcowy...a zresztą niech Pan to zachowa dla siebie" kończąc... dzień pełen niespodzianek.
Pierwsza miejscówka.
http://tablica.pl/oferta/suzuki-gsx-f-7 ... 0ddd4e241f
Starszy Pan....
na początku wszystko zapowiadało się nieźle, Pan się przywitał kulturalnie miła rozmowa... ale gdy usłyszał 220km/h i stwierdził że to duuuużo... zaczęły się schody...
Moto teoretycznie w dobrym stanie,
Drobne luzy na tarczach
śrubka pompy hamulca przy manetce uszkodzona (widać że było kręcone) poza tym cała pompa przy dekielku dziwnie obsmarowana... hm... coś było robione.
pług po prawej stronie na dole łatany
odstęp 1cm prawiej owiewki od baku (to samo co w pierwszym moto...czyli ten typ chyba tak ma)
dekle delikatnie ryśnięte (parkingówka)
w rogu przy prawym tylnym podnóżku delikatna rdza i pęknięcie
Napęd w połowie , + pordzewiałe ogniwa na łańcuchu (właściciel nie dbał o to) Aku padnięte... trzeba było reanimować prostownikiem...
dziwnie reagował moto na manetkę gazu... może dlatego że zostałem przy 6 tyś obrotów przyhamowany do dalszego odkręcenia przez właściciela...
Po prawej stronie śruba boczna pod owiewką uszkodzona (jak by ktoś próbował ją odkręcić lub dokręcić przy pomocy młotka i przecinaka)
Jeżdżone nie było... bo nie wiem czy była by nawet taka opcja.
Cena... bez zmian. i te pewne mankamenty nie wpływają na nią;)
Sprzedawca ...dla wytrwałych;) moto chyba dobre ale trudny gość
Kolejna miejscówka
http://tablica.pl/oferta/suzuki-gsx-f-7 ... 373a47734f
Zawiercie / Poręba
to ten sam właściciel...
hm... cóż tu dużo mówić... hebel...
za 3000zł zastanawiałbym się czy go brać.
Lewa boczna owiewka zmatowiona (malowana)
Prawa Boczna owiewka stopiona na wysokości gaźników
kanapa rozerwana przy baku na środku
lewy set uszkodzony pokrzywiony do wymiany bo śruby odstają
napęd w połowie
przednie tarcze ... luzy jak w starym manie na kierownicy
lewy dekiel malowany i zeszlifowany do tego stopnia że z napisu Suzuki zostało "uzu"
Opony w dobrym stanie
prawka rączką przy półce skrzywiona i pordzewiała
Nie wiem jak pali bo silnik był rozgrzany gdy przyjechaliśmy...
wywalone łożysko główki ramy że ho ho
Na obroty wchodziła skokowo przy delikatnym i równomiernym odkręcaniu
Nie jeżdżone... nie było sensu.
Jutro kolejna wizyta w kolejnym miejscu;)
Mam nadzieję że się przydadzą komukolwiek te informacje.