przez lewmichal » piątek, 4 maja 2012, 19:01
Byłem oglądać. Trzymajcie się z daleka od tego motocykla!!!
Wchodzimy na posesję sprzedającego, a tam jeden wielki autozłom. Pełno rozbitków, z których robią nówki jakich wiele na Allegro. Sprzedający cwaniaczek zapewniał, że stan bardzo dobry. Gdy go zobaczyłem, nawet nie chciałem go odpalać. 2 minuty i się zwinęliśmy. Szkoda, że 200 km na darmo przez takiego buca.
Treść ogłoszenia:
"Mam do sprzedania Motocykl Suzuki Katana GSX-F 600 w bardzo dobrym stanie technicznym ładny lakier, silnik cichutko pracuje, opony w bardzo dobrym stanie, nic nie puka, nie stuka, nie cieknie przebieg orginalny 37000 prowadzony w 2009 roku sprzedaje ponieważ nie mam czasu na nim jeżdzić, a szkoda żeby stał w garażu zdjęcia real".
Rzeczywistość:
Mam do sprzedania Motocykl Suzuki Katana GSX-F 600 w tragicznym i opłakanym stanie technicznym, lakier porysowany, w kilku miejscach rdza i purchle pod lakierem, spawy na setach puszczają, silnik cichutko pracuje (nie wiem, bo nie odpalałem), opony popękane (chyba jeszcze fabryczne), nic nie puka, nie stuka (jak stoi, bo strach jeździć), cieknie olej z lag (w jednej nie ma uszczelniacza). Tarcze mają luzy centymetrowe i są scharatane i całe pordzewiałe, łańcuch w stanie gorszym niż w starej Ukrainie, przebieg orginalny 37000 prowadzony w 2009 roku sprzedaje ponieważ nie mam czasu na nim jeżdzić, bo picuję złomy, a szkoda żeby stał w garażu zdjęcia real zrobione tak, żeby nie było widać rzeczywistego stanu motocykla.