Strona 1 z 1

jajeczko

PostNapisane: środa, 3 października 2012, 23:59
przez MałyDzon
Co Panowie sadzicie o czymś takim? http://www.bikemaster.pl/?mod=sm&mid=3741#sub
Te jajko sporo u nich zalega- ponad rok jeżeli dobrze pamiętam

PostNapisane: czwartek, 4 października 2012, 06:58
przez TasmaN
:)

1. brak naklejek na zadupku "750" - albo zdarte albo malowany ogon
2. czarny silnik i dekle? ZTCP srebrne byly.
3. brak naklejek "ON, RES, PRI" przy kraniku
4. brak stelazy pod zadupkiem (tych palakow do mocowania stelaza do kufra)
5. nieprzykrecony plug na dole :D
6. zdarta tylna nakladka na kolo (zle ustawione zawieszenie albo umarl juz tylni amorek)
7. Przebieg 'Polski' :D

PostNapisane: czwartek, 4 października 2012, 09:43
przez plaski
Zbity kierunek
Półka to nie wygląda na taki 'Polski' przebieg
Rdza na tarczach i tylnej ośce - może być tego więcej pod owiewkami, dobrze sprawdzić elementy takie jak np rozrusznik i dopytać się skąd był sprowadzany. Możliwe, że przez to był malowany silnik

PostNapisane: czwartek, 4 października 2012, 12:49
przez Cygi
Angol, po tym co widac moze nie stal w suchym garazu tylko jak to maja we zwyczaju- przykryty czyms, czyli wilgosc wlazi wszedzie- w elektryke a ze rama stalowa to wszystkie elementy z ktorych odpadla juz farba sa rude na bank. (Mam juz na wyspie 3 rok swoje jajo wiec wiem co to znaczy walka z rdza :D)
Poza tym widzac po zbiorniczku plynu przedniego hamulca ze brazowy jak diabli to raczej chyba załozenie moje raczej sluszne. No i podrapany co widac na emblemacie GSXF i deklu. Ten tłumik tez jakis taki nijaki. Obciety tylny blotnik... Raczej nie za te cene ten motór..

PostNapisane: czwartek, 4 października 2012, 12:56
przez Torop
MałyDzon

Jeżeli szukasz 750 ,to ja się przymierzam do sprzedaży swojego sprzęta.

Mogę Ci podesłać fotki i opis zanim wystawie na alledrogo...

pozdro

PostNapisane: czwartek, 4 października 2012, 19:21
przez MałyDzon
dziękuję za pomoc;]

PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 09:10
przez unio
Znam tych handlarzy z GD. Kilka razy tam byłem przy ikazji zakupu motocykli przez znajomych. Nigdy nie mieli porządnego sprzętu za rozsądne pieniądze. 80 % to złomy a jak juz coś się trafiło to kasa z kosmosu. Nie patrz na zdjęcia bo to akurat potrafia dobrze zrobić.

PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 23:09
przez Calvados
unio napisał(a):Znam tych handlarzy z GD. Kilka razy tam byłem przy ikazji zakupu motocykli przez znajomych. Nigdy nie mieli porządnego sprzętu za rozsądne pieniądze. 80 % to złomy a jak juz coś się trafiło to kasa z kosmosu. Nie patrz na zdjęcia bo to akurat potrafia dobrze zrobić.


Niestety mam tą samą opinię o tym salonie. Ponoć moto z wyższej półki są tam w trochę lepszym stanie....
Te "tańsze" są tak robione żeby się sprzedawały, a nie jeździły.
No i dość słono sobie liczą prowizji.

Ogólnie radziłbym kupować moto nie od handlarzy, bo bardzo źle można na tym wypaść.