Strona 1 z 1
kombinezon przeciwdeszczowy.

Napisane:
wtorek, 28 sierpnia 2012, 17:12
przez ogórek
Koledzy jestem na etapie kupna kombinezonu przeciw deszczowego,ciekaw jestem w czym wy latacie.Co proponujecie itp.

Napisane:
wtorek, 28 sierpnia 2012, 19:08
przez unio
Ja mam z allegro o nazwie GP. Kolor granatowy ze wstawkami odblaskowymi na nogawkach. Dobrze spełnia swoje zadanie bo to nie ortalion a deszczak z jakiegos materiału gumopodobnego. Jeżdziłem w nim w tamtym roku późną jesienią i w tym na wiosne przy temp. 2 st i w deszczu. Jest to też izolacja przed zimnem bo nie przepuszcza powietrza ale w lato można się odparzyć

Coś za coś. No i dla mnie duży PLUS że jest dwu częściowy bo kolesie mają problemy z naciagnięciem jednoczęściowca na grzbiet. Itrzeba pamietać żeby kupować rozmiarówke wiekszą niz ciuchy czy kombinezon. Co prawda koleś też jeździ w deszczaku z Lidla kupiony na wiosnę jak wystawiaja atrakcje dla motocyklistów i też jest spoko ale jednoczęściowy.

Napisane:
środa, 29 sierpnia 2012, 03:18
przez Sokol
Ja mam kurtke motocyklowa tekstylna sprawdzila sie w duzym deszczu raczej ulewie nie przemokla ,w zimnie przy - 10 jezdzilem cieplo mi bylo jedynie w lecie jak odpinam podpinke to cieplo jest wywietrzniki zamkniete kurtka nazywa sie Vega i z usa jest

Napisane:
środa, 29 sierpnia 2012, 10:16
przez Abek
Kombinezon imo jak najbardziej jaskrawy bo wiadomo jaka widoczność w ulewie jest... Dwuczęściowy zdecydowanie bardziej praktyczny mi się wydaję, łatwiej założyć, szybciej i chyba wygodniej. Rozmiar przynajmniej o jeden większy niż kombi.
Sokol jakas interpunkcję wrzuć w posty bo ciężko się Ciebie czyta. Chyba w usa (jak to w kazdym poscie podkreślasz) tez takie coś obowiązuje...

Napisane:
środa, 29 sierpnia 2012, 10:56
przez Rotmorf
A znacie jakieś dobre, łatwo dostępne marki ? Koledze ost. przy zakładaniu podarła się osłona butów. Widzę też że ceny bywają porządne


Napisane:
środa, 29 sierpnia 2012, 20:41
przez blue angel
ja mam 2 czesciowSIDI i jestem mega zadowolony

Napisane:
środa, 29 sierpnia 2012, 21:10
przez slawekd
Używam adrenaline 2 częściowy + nakładki na buty. Jestem zadowolony.

Napisane:
środa, 29 sierpnia 2012, 21:26
przez John
Ja mam ekonomiczny komplet (spodnie i góra) zakupiony ze sklepu BHP za 40 zł, daje radę, już trzeci sezon go używam. Tylko w tych w kolorze moro suwak jest słaby

Re: kombinezon przeciwdeszczowy.

Napisane:
środa, 19 kwietnia 2017, 12:35
przez Schummi
no to odgrzeję tego kotleta
jako, że rozpoczęcie sezonu w tym roku jest w dość odległym miejscu a prognozy na ten czas są bardzo różne i wolałbym w razie "W" nie moknąć przez 400 km, więc zamierzam jeszcze przed wyjazdem zaopatrzyć się w przeciwdeszczowca

co polecacie przy dobrej relacji ceny do jakości? od 2012 roku na pewno dużo osób miało okazję przetestować różne firmy

Re: kombinezon przeciwdeszczowy.

Napisane:
środa, 19 kwietnia 2017, 15:07
przez requiem5
Ja mam gericke jednoczesciowy, trzy kieszenie na sowak, jedna wewnetrzna. Byl juz kilkarazy używany i jest caly, zadnych przetarc ani pekniec. Z krakowa do domu w ciaglym deszczu i suuchutko w trasie. Jestem mega zadowolona.
Re: kombinezon przeciwdeszczowy.

Napisane:
środa, 19 kwietnia 2017, 15:11
przez ShoSho
Ja kupilem Rebelhorn Rain Fluo, 2 czesciowy, w 4ride teraz sa po 149. Do tego mam latexowe kalosze i rekawice. Sprawdzony zestaw, nic nie przemieka.
Re: kombinezon przeciwdeszczowy.

Napisane:
środa, 19 kwietnia 2017, 21:15
przez lewmichal
Jednoczęściowy OZONE kupiony kiedyś (z 6 lat temu) przypadkiem w trasie w jakimś sklepie motocyklowym za 100 zł.
Od tamtego czasu zrobił ze mną wiele tysięcy kilometrów i ani razu nie zawiódł (nie przemókł i dobrze ogrzewał przy niskich temperaturach).
Co bym w nim zmienił?
Mógłby być dwuczęściowy, aby ubieranie było łatwiejsze.
Re: kombinezon przeciwdeszczowy.

Napisane:
czwartek, 20 kwietnia 2017, 08:36
przez kaamos
Kolega podszedł do sprawy budżetowo - za grosze kupił dwuczęściowy zestaw w sklepie z odzieżą roboczą i jest zadowolony

Ja się nie wypowiem, bo zaraz na początku kupiłem kombinezon RST, ale jakoś tak się składało zawsze, że używałem bardzo rzadko (to się nazywa mieć szczęście

). Jedynie doradzę, żeby w jednoczęściowych pilnować okolic krocza, bo jak się tam zrobi rynienka i zbierze woda, to po jakimś czasie można mieć mokro. Trzeba pamiętać zawsze sprawdzić i w razie potrzeby ułożyć odpowiednio, żeby woda spływała.
Re: kombinezon przeciwdeszczowy.

Napisane:
czwartek, 20 kwietnia 2017, 10:31
przez requiem5
w okolicach krocza to się "tic tac-i" trzyma (dla wtajemniczonych) hahaha

Re: kombinezon przeciwdeszczowy.

Napisane:
środa, 21 czerwca 2017, 10:44
przez Budzik
Odnośnie przeciwdeszczówek, to kwestia 1dnio czy 2 częściówki to kwestia bardzo indywidualna. oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. Jednak ja rozróżniam je nieco inaczej
pierwsza grupa to kombinezony p-deszczowe membranowe czyli takie w okolicach 400zł - te nie przepuszczają wody ale są oddychające więc sie nie zaparzymy
a druga to takei zwykłe przeciwdeszczówki które mozemy kupic za 100-150zł w porywach do 250zł. nie przepepuszczają wody ale nie przepuszczja rowniez powietrza wiec mamy zaraz szklarnie i jestesmy mokrzy od wewnatrz bo cieknie po nas pot

Re: kombinezon przeciwdeszczowy.

Napisane:
środa, 21 czerwca 2017, 19:47
przez ogórek
Edytko

dopiero dziś przeczytałem twój wpis . hhheeee
Re: kombinezon przeciwdeszczowy.

Napisane:
czwartek, 22 czerwca 2017, 08:06
przez requiem5
Re: kombinezon przeciwdeszczowy.

Napisane:
czwartek, 22 czerwca 2017, 10:24
przez Schummi
skoro "odgrzałem temat" to napiszę

kupiłem dwie przeciwdeszczówki: jednoczęściowego Ozona za nieco ponad 100 zł i dwuczęściowy (nie pamiętam firmy) w cenie tej samej cenie. Mój jednoczęściowy miałem na sobie raz (wypad majowy) i najważniejsze to że nie przemaka. Nie zamierzam jeździć w deszczu a przeciwdeszczówkę zabieram na dłuższe wyjazdy na wszelkie "W" dlatego uważam, że nie ma sensu przepłacać - ten co kupiłem jest OK.
Edzia, Marcin - tik taki

tiiiiaaaaa...
