Strona 1 z 1

Jaką zbroje kupić?

PostNapisane: niedziela, 28 lipca 2013, 21:32
przez Kafar von Gofer
Witam.
Ponieważ słońce dziś piekło niemiłosiernie i wizja latania w skórze na 50 stopniowy upał sprawiła, że zacząłem się pocić od samego myślenia stwierdziłem - "Kupno słuchawek do komputera poczeka, zaopatrzę się w zbroje!"
I tu pojawiają się schody, co wybrać?
Na allegro jest tego trochę w cenach przeróżnych od ok 50zł w górę ale obawiam się, że taka starczy ale na rower a nie na jajko którym jeździ się trochę więcej niż 30km/h :diabel:
Założyłem więc, że coś rozsądnego może uda się wyszperać w okolicy 200zł, i tu pytanie do was, czy założenie jest dobre? :D Może ktoś z was ma już jakąś i jest w stanie powiedzieć na co warto zwrócić uwagę albo jaki model będzie odpowiedni?

Na razie w oko wpadła mi taka oto:
http://allegro.pl/zbroja-zbroje-buzer-d ... 60774.html

Zapomniałem dodać, że miło by było mieć możliwość przymiarki bo jestem dość chudy i ciuch jak ciuch, wole ubrać zanim kupie niż potem bawić się w odsyłanie, zwroty bla bla bla
a powyższa aukcja dotyczy możliwości odbioru osobistego w granicach 26km od mojej miejscowości (okolice Oświęcimia).

Druga nad którą się zastanawiałem wygląda tak:
http://allegro.pl/zbroja-adrenaline-che ... 38088.html
ale jak dla mnie ta pierwsza wydaje się solidniejsza (no chyba, że "Adrenaline" daje +20 do ochrony i +10 do lansu xD)

A na koniec: jeśli podobny temat był a ja go nie znalazłem albo wstawiam w złe miejsce to nie zabijać :(

PostNapisane: poniedziałek, 29 lipca 2013, 01:39
przez kaamos
Jeśli o te zbroje chodzi, to w przypadku Adrenaline trochę martwi mnie ta przestrzeń między żółwiem, a naramiennikiem. Nie ma nawet mocowania, więc w przypadku upadku na ramię/łopatkę, wszystko trzyma się na siatce. Datex ma takie fajne pasy na ramionach, lecące od żółwia do paneli klatkowych i przynajmniej dla mnie sprawia to lepsze wrażenie. Niby mi w sklepach wmawiali, że nie upada się na łopatkę, ale jakoś jestem sceptycznie nastawiony do tych teorii.

Drugą sprawą jest to, że w tym roku sam przymierzałem się do zakupu zbrojki, właśnie na gorętsze dni. Też celowałem w coś w granicach 200zł (warto zdobyć kontakty do jakichś magazynów), ale...

... Pochodziłem po sklepach w celu skompletowania także innej odzieży (na lato + nowy kask) i dowiedziałęm się, że istnieje takie coś, jak tekstylne kurtki motocyklowe na wysokie temperatury. Jest to zdecydowanie wygodniejsza opcja, bo raz że łatwiej na siebie wdziać (jak kurtkę), a dwa że ma kieszenie.
Takwięc zamiast zbrojki kupiłem właśnie taką kurtkę i jestem z niej bardzo zadowolony. Ma strukturę siatkową, widać przez nią na wylot, więc jest super przewiewna, ale nie będę się rozpisywał, gdyż opisałem ją dość szczegółowo w TYM temacie (Dragon Set). We wczorajszym W sobotnim poście opisałem wrażenia z trasy przy upalnej pogodzie, między innymi właśnie w tej kurtce.
Oprócz tego pochodziłem też po sklepach i widziałem różne inne kurtki, lecz wyglądały one jak zwykłe ubranie tekstylne, choć od razu było czuć (spacerując po sklepie), że jest dość przewiewne, ale poszedłem w skrajność (przewiewności) i nie żałuję. Sprzedawcy też dobitnie dali mi do zrozumienia, że dziurawy materiał na pewno będzie chłodniejszy, niż plastikowe panele.

PostNapisane: poniedziałek, 29 lipca 2013, 09:41
przez chicken
Niby mi w sklepach wmawiali, że nie upada się na łopatkę, ale jakoś jestem sceptycznie nastawiony do tych teorii.


A propo's łopatki, dzisiejszy tekst z ShoutBoxa:

"zlamana lopatka i ogolne siniaki"

:)

PostNapisane: poniedziałek, 29 lipca 2013, 11:24
przez yoseph
Po DR-ce została mi taka zbroja jak w pierwszym linku-- ale z siatką z grubym oczkiem- czyli taką jak w drugim linku. Co do przydatności w offroadzie to co mogę powiedzieć... ziemię orałem nie raz, raz nawet się zdarzyło że linka rozpięta pomiędzy drzewami ściągnęła mnie z moto ( na szczęście stałem i wziąłem wszystko na klatę zbroi a nie na szyję), nie raz przyjęła uderzenie jakiegoś konaru drzewa i wszystko się trzyma nie ochroniła mnie przed połamaniem żeber kiedy DR mnie przygniotła-- tutaj lepiej sprawdziłby się buzzer. Teraz przy wysokich temperaturach śmigam w niej na jajku, cóż przed pierwszym uderzeniem w asfalt ochroni... potem loteria, czy i jak bardzo siatka się porozrywa, jest szansa że jak dobrze zepniesz się pasem nerkowym który jest mocowany do żółwia to nie rozleci się to wszystko przy szlifie. Tak więc lepsze to niż koszulka, ale zdaję sobie sprawę że dużo nie pomoże przy szlifie. Mam jeszcze tekstylną kurtkę modeka pacoz... ale w niej jeździłem jak było 2-5 stopni i to bez podpinki jeszcze:P teraz absolutnie odpada. Ja mam inny problem, jestem gruby i ciężko coś znaleźć na mnie;p Koniecznie kupuj zbroję na siatce z grubym oczkiem, to co pokazałeś jest jak rajstopa i jest tak samo gorąco jak w kurtce.

PostNapisane: poniedziałek, 29 lipca 2013, 13:52
przez woznyman
A ja taką wziąłem po sobotniej smażalni

m.allegro.pl/przedmiot,zbroja-buzer-zolw-na-motor-quad-cross-ochraniacze,3392706587.html

Bo cena mnie urzekła, a tak jak yoseph powiedział jak porządnie łomotnę to takie erzace choćby 500PLN kosztowały to nie pomogą.

Nie mnie lepsze to niż t-shirt, a potrzebne mi tylko na krótkie dystanse...