Strona 1 z 1

Pozostała mi karta pojazdu po sprzedaży moto, hmm ?

PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2011, 08:10
przez zolwik
Witam jak w temacie , w czasie porządków znalazłem kartę pojazdu od mojego moto który sprzedałam 2-3mc temu .

Co z tym zrobić namiar tel. na kupującego nie mam .

Wysłać mu pocztą(bo adres mam) ?
Zostawić na pamiątkę ?
Wystawić na aukcje ?

Gość się nie odzywa po nią hmm... może jeszcze nie przerejestrował . :diabel:

PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2011, 08:22
przez TasmaN
Wyslij mu poleconym za potwierdzeniem odbioru. Nie przerejestruje moto bez tego, a po co ma rejestracja ciagle wisiec na Tobie?

PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2011, 08:25
przez ivan
Ja bym czekał.
Będzie chciał to sam się odezwie. Co będziesz kogoś uszczęśliwiał na siłe.

Rozumiem, że pomysł ze sprzedażą to żart :)

PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2011, 08:28
przez RAV
zolwik, decyzja oczywiście należy do Ciebie, ja kiedyś miałem taką sytuację jak kupowałem puszkę i gość nie mógł znaleźć homologacji na butlę LPG. Bez problemu ... no za 41 zł załatwiłem sobie duplikat i już mam, ale po miesiącu gość odnalazł tą homologację u siebie w domu i mi przysłał. Bez niej nie przeszedł bym przeglądu, ale jak bym wiedział że on ją ma to zaoszczędził bym całe przeogromne 41ziko :P
O ile u mnie problemu to nie sprawiło żadnego, że nie dostałem tego papiera na czas o tyle faktycznie "kupujący" sprzęta od Ciebie przy rejestracji może mieć już kłopot ;) inną sprawą jest już kwestia tego kiedy i czy w ogóle on ma zamiar przerejestrować moto ...

reasumując ja bym chyba wysłał - tak dla własnego spokoju.

PostNapisane: poniedziałek, 4 lipca 2011, 09:17
przez forest
myślę ze byleś w urzędzie zgłosić ze sprzedałeś moto? Wiec wystarczy czekac do pierwszej kontroli policji, incydentu drogowego, lub próby przerejestrowania :ufo:

PostNapisane: wtorek, 5 lipca 2011, 07:58
przez zolwik
No s ta sprzedażą to żart
Zgłosiłem zbycie w UM i PZU.

TasmaN napisał(a): Nie przerejestruje moto bez tego, a po co ma rejestracja ciagle wisiec na Tobie?


Pewnie może zrobić duplikat UM.


A z tego co pamiętam to typ do mnie wydzwaniał po miesiącu od zakupu by zmienić datę umowy K/S bo zapomniał w US zgłosić i kara mu groziła , niestety ale już zgłosiłem . A po za tym to bym chyba na to nie poszedł bo może gdzieś się nadział na radar albo zpier... z kolizji . :snajper:


Ogólnie jestem czysty , poczekam może się odezwie :mrgreen: